kisunob
07.11.10, 12:51
Ciekawi mnie jedna rzecz z punktu widzenia osób, które chorują już długie lata.
Mianowicie jak obecnie patrzą na chorobe. Po latach ChAD lubi się wyciszyć (nie zawsze) a etapy, w których się rozrabia ma się już za sobą. Noi jak wygląda taka obecna refleksja, co choroba dała przez te lata, co zabrała, jak jest obecnie, jak według wyobraźni mogłoby się potoczyć życie gdyby jej nie było nigdy...
Ciężki wątek, pewnie udziela mi się jesienno-zimowy klimat, no ale może ktoś napisze coś fajnego. Pozdrawiam.