kamyczek_02 03.04.11, 19:50 U kogo z Was okazało się, że chad nie jest chadem? Pytam bez podtekstów. Z moją pamięcią nie jest zbyt dobrze U Mai. U kogoś jeszcze? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majagor Re: Chad? / nie chad? 06.04.11, 22:11 U mnie to było pewnie jeszcze inaczej. Żaden lekarz - sam z siebie - nie postawił diagnozy ChaD. Pani Ładna ją wpisała w kartotekę, ale po tym, jak ja jej powiedziałam, że to mam W szpitalu wpisano mi zespół depresyjny i na to mnie leczono - podawali mi wtedy tylko i wyłącznie antydepresant - ZERO stabilizatora, więc ChaD raczej nie wpadł im do głowy - choć moją Mamę i jej historię znali baaaaardzo dobrze. Ordynator, pod którego opieką byłam leczył moją Mamę ok 25 lat. Ostatni lekarz, któremu od siebie diagnoz nie podawałam, wymyślił, iż ja "nic" nie mam. Że mam tylko problem z tym, iż nic nie dzieje się w moim życiu. A gdy zacznie się coś dziać, wrócę do normy - i po tym co teraz się dzieje - widać, że skubaniec miał rację Praca, satysfakcjonująca praca spowodowała, że wybiłam sobie z głowy wszelkie zaburzenia - choć wciąż patrzę na siebie mocno i surowo. Odpowiedz Link