22.06.12, 08:22
odezwij się proszę, choć o mały znak życia proszę!
Obserwuj wątek
    • poetkam Re: Eydur8791 22.06.12, 08:27
      Posłałam Ci maila na gazetową smile
      • poetkam Re: Eydur8791 22.06.12, 08:41
        Na poczcie onetu powinieneś mieć maila
    • beatrix-kiddo Re: Eydur8791 22.06.12, 09:38
      Ja też się martwię, pls, odezwij się!
    • lolinka2 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:15
      wobec braku kontaktu ze strony eydura, poinformowalam policje

      eydur, mam nadzieje, ze nic ci nie jest i ze oddzwonia do mnie z info, ze jest OK.
      • beatrix-kiddo Re: Eydur8791 22.06.12, 10:21
        lolinka2 napisała:

        > wobec braku kontaktu ze strony eydura, poinformowalam policje

        Dobrze zrobiłaś, mnie Forum kiedyś tak życie uratowało - chociaż wizyta policji o 11 wieczorem nie należała do najprzyjemniejszych smile
        Ale czy Ty wiesz, kto to Eydur w realu i gdzie mieszka? Czy będą szukać po IP?
      • avi_co Re: Eydur8791 22.06.12, 13:34
        lolinka2 napisała:

        > wobec braku kontaktu ze strony eydura, poinformowalam policje
        Słuszna decyzja. Kiedyś na innym forum tym sposobem dało się uratować życie dziewczyny.
    • eydur8791 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:26
      lolinka przesadziłaś trochę ale ok. Nie mogłem napisać wczoraj,
      • lolinka2 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:38
        żyjesz, cholero! To juz oddzwaniam, ze odwoluje alarm
        • eydur8791 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:39
          żyję przepraszam dobrze zrobiłaś że tam zadzwoniłaś dzięki.
          • lolinka2 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:53
            nie beda cie nachodzic, jakby cos, sa poinformowani ze happy end nastapil smile

            A jak sie czujesz tak w ogole?
      • 39.a Re: Eydur8791 22.06.12, 10:39
        sad
        jakie to słodkie - informować policję
        też myślałam, że jesteś, ale nie piszesz
        czasem się tylko czyta i nie stawia tu ni kreski

        wzywanie policji - IMO - to jak zaciskanie się pętli na szyi
        policja wali do drzwi, a ja oknem (nie mieszkam na parterze)






        ZABRANIAM wzywać kiedykolwiek do mnie polizei sad


        • lolinka2 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:54
          pitolicie, hipolicie

          ja mam obowiazek reagowac, bedac modem na forum. I chce sie z tego obowiazku wywiazywac, tym bardziej, ze nam sie tu okresowo tzw "trzezwe myslenie" wylacza i mile widziani sa wszyscy, ktorzy pomysla za delikwenta i o niego zadbaja.
          • 39.a Re: Eydur8791 22.06.12, 11:56
            będę mieć jeszcze nieraz myśli samobójcze i uduszę się, ale tu o nich nie napiszę sad = pozbawię się ew. pomocy i...oby nie, Życia

            niepisany obowiązek?

            zadbać = wezwać policję?
            imo = dotrzeć prywatnymi kanałami do Osoby

            załamka...............

            ok, koniec wynurzeń z mojej strony

            przepraszam za śmiecenie w wątku
    • eydur8791 Re: Eydur8791 22.06.12, 10:52
      Dopiero dzisiaj wszedłem na forum i przeczytałem posty wczoraj nie mogłem.
      • poetkam Re: Eydur8791 22.06.12, 11:45
        Całe szczęście, że się odezwałeś.
        Ann, z całym szacunkiem dla Ciebie, ale w takim wypadku jak ten policję wzywamy, nieodwołalnie.
        • 39.a Re: Eydur8791 22.06.12, 11:58
          Wzywajcie sobie.

          Napiszę tylko, że nienawidzę histerii... Tego całego "oh, odezwij się, rwę włosy z głowy"

          tu k*** nie o to chodzi

          boicie się o siebie czy o Delikwenta?

          zamykam twarz
          • deelandra Re: Eydur8791 22.06.12, 12:11
            a ja powiem tak - potem dochodzi do paranoi, że ktoś siedzi na chacie ze znajomymi i mówi, że odpalił grilla czy coś tam w pokoju i umiera, umiera na oczach wszystkich znajomych i nikt nic nie robi (jakiś przypadek ze skośnookich zdaje się, niedawno był, ale nie chce mi się szukać), więc lolinka dobrze zrobiła, a już policji zasranym obowiązkiem po IP i tak dalej jest wyśledzić delikwenta i go ratować
            z drugiej strony, jakbym szukała żyletek i sznura to na bank nie pisałabym o tym na forum, tylko zwyczajnie skończyła z tym wszystkim - ale to akurat ja
            PS w pewnym sensie graniczy z cudem, że w ogóle jeszcze żyję, ale jeszcze nie jestem na etapie cieszenia się z tego, nadal jest mi to dość obojętne, chociaż już nie kombinuję, żeby to zrobić, bo, jak nie jest przedmiotem dyskusji, bardzo dobrze wiem jak
          • caray Re: Eydur8791 22.06.12, 13:16
            Sorry, przegięłaś. Jak dla mnie. Żadne "rwę włosy z głowy", nie mamy prawa się zmartwić? Ciekawe czy byś była taka wygadana, jakby rzeczywiście eydur popełnił samobójstwo. Histeria to jest jak uderzysz się młotkiem w palec i wzywasz pogotowie, a nie jak martwisz się o czyjeś życie. Przepraszam za ostre słowa. Piszę z serca.
            • 39.a Re: Eydur8791 22.06.12, 13:37
              Sorry, caray, Twoja postawa jest normalna. Cenna, bo męska, rzeczowa. Facetów tu jak na lekarstwo. To nie było do Ciebie.


              • czubata Re: Eydur8791 22.06.12, 22:12
                Wchodzę w watek i... Uff. Bo już myślałam że przeczytam o czymś najstraszniejszym. Dobrze Eydurze że jesteś.
                • ergo_pl Re: Eydur8791 22.06.12, 23:41
                  Najważniejsze, że Eydur żyje.

                  Jeśli chodzi o wzywanie policji, to sama nie wiem, jak bym postąpiła w sytuacji, gdy znałabym kogoś tylko z forum, po prostu nie wiem. Oczywiście najlepiej dotrzeć prywatnymi kanałami, ale co gdy ich nie ma?

                  Ale tekst:
                  > z drugiej strony, jakbym szukała żyletek i sznura to na bank nie pisałabym o tym na forum, > tylko zwyczajnie skończyła z tym wszystkim - ale to akurat ja

                  moim zdaniem jest nie w porządku...

                  To takie moje dywagacje przy okazji wątku.

                  EYDURZE - trzymaj się, pozdrówki smile
                  • deelandra Re: Eydur8791 23.06.12, 11:21
                    > Ale tekst:
                    > > z drugiej strony, jakbym szukała żyletek i sznura to na bank nie pisałaby
                    > m o tym na forum, > tylko zwyczajnie skończyła z tym wszystkim - ale to aku
                    > rat ja
                    >
                    > moim zdaniem jest nie w porządku...

                    wybacz szczerość, ale po prostu tak bym zrobiła, nie podsuwam eydur pomysłów, bo każdy z nas dobrze wie, że jak człowiek chce to zrobić to zrobi, tak, czy inaczej
                    • ergo_pl Re: Eydur8791 23.06.12, 15:40
                      Tu nie chodzi o podsuwanie pomysłów...
                      Ze względu na osobę Eydura nie będę się ciągnąć mojej myśli.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka