Dodaj do ulubionych

kwetiapina

04.07.12, 14:54
Bral ktos? Od ktorego momentu zaczyna dzialac? Biore 600mg od 25 czerwca i nie widze poprawy. Mialam natomist odstawic loxapine ( nie ma tego leku w Polsce), odstawilam za szybko i mimo kwetiapiny mialam wielkie jazdy. Nie umiem sobie poradzic, na ulotce pisze ze po dwoch tygodniach nastepuje poprawa. Tylko ze ja jej nie widze, spadam, mam koszmarne omamy. sad
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: kwetiapina 04.07.12, 16:36
      ktoś bierze czwarty dzień.
      Oraz ktoś zasypia w 40 minut od zażycia (25 mg biorę) a także ten sam ktoś budzi się po 8-10 h snu w pełni przytomny (dodatkowo mam 50 mg sertraliny).
      I ktosiu się w końcu zachciało chcieć, a to dobry objaw, bo się ostatnimi tygodniami nic temu ktosiu nie chciało już...
      • deelandra Re: kwetiapina 04.07.12, 17:11
        ktoś też bierze od m-ca
        ktoś zasypia w 30 min od wzięcia (50 mg), ten sam ktoś budzi się po 8 godzinach absolutnie nieprzytomny i odbija się od ścian i ten ktoś budzi się następne dwie godziny
        • ergo_pl Re: kwetiapina 04.07.12, 20:09
          a inny ktoś miał brać setkę wink ale brał 12,5 bo i tak padał natychmiast, spał 14-16 godzin i wstawał, po czym znów był w pozycji leżącej. więc już nie bierze w ogole.
          • lolinka2 Re: kwetiapina 04.07.12, 20:18
            o, to ten ostatni ktoś pobił rekord pierwszego ktosia, bowiem pierwszy ktoś zwykle padał jak śpiąca królewna po każdym leku, który ma na liście możliwych działań niepożądanych wymienioną "nadmierną senność". Tymczasem pierwszy ktoś na 25 mg kwetiapiny śpi, ile encyklopedia przykazała smile
            • ergo_pl Re: kwetiapina 04.07.12, 20:28
              Niech pierwszy ktoś wymyśli coś dla ktosia ostatniego, coby nie zazdrościł i też spał jak księgi nakazują https://emotikona.pl/emotikony/pic/budzik.gif
              • lolinka2 Re: kwetiapina 04.07.12, 20:41
                ktoś nr 1 był u nowego dochtora i po prostu realizuje skwapliwie jego wizję.
                • ergo_pl Re: kwetiapina 04.07.12, 22:40
                  Ha! U mnie wizjonerzy wymarli sad
                  • deelandra Re: kwetiapina 04.07.12, 23:12
                    ktosiowi drugiemu pani dohtor do kweta i nerotropa dolozyla bioxetin, zeby księżna się nie snuła jak cien po domu
                    pani dohtor szczerze życzy zebym przy następnej wizycie ktos 2 nie latal pod sufitem, bo tym razem ktos 2 sie do gabinetu wczołgał stylem mało klasycznym
                • 39.a Re: off 05.07.12, 01:01
                  czcza ciekawość: dr L.?
                  • lolinka2 Re: off 05.07.12, 09:54
                    taaaaaaaak, dzięki za polecenie. Wygląda na to, że się z nim dogadam na dobre smile
                    • 39.a Re: off 05.07.12, 12:46
                      Ma ładne oczy big_grin
                      Ale u mnie trafił już do woreczka "pigularz". I na wizycie za kilka dni będzie się wyłącznie odpowiadało na pytania. - jak się Pani czuje? - umiarkowanie dobrze.
                      pieprzenie o sobie, wgłębianie się w temat robi mi później złe popołudnie.
                      szukać następnego mi się nie chce. rzemieślnicy i basta big_grin
      • klaudia44444 Re: kwetiapina 21.09.14, 17:42
        hej ja biore Ketilept w dawce 25 g. juz 6 dzien i jest kiepsko. Nie wiem kiedy spie a kiedy leze w łóżku czuje sie bardzo .


    • daimlerx200 Re: kwetiapina 04.07.12, 23:57
      madau, kwetiapina wcale nie jest taka hiperdobra, na mnie nie dzialalo nawet 800 mg, sprobuj zasugerowac lekarzowi Olanzapine- o niebo lepsza w dzialaniu i nie trzeba brac takich upiornych dawek.
    • 39.a Re: kwetiapina 05.07.12, 01:03
      od kilku lat, obecnie 300 mg, ale na początku działało i 25 mg.

      dobrze podpowiadają - to chyba lek nie dla Ciebie
      • madau Re: kwetiapina 05.07.12, 08:28
        Usmialam sie z tych "ktosiow". Dzieki za te dawke humoru bo jej potrzebuje. Nadal na mnie eksperymentuje z lekami, teraz ta kwetiapina, najlepiej sie czulam na abilify ale przestal dzialac uncertain
        Dzieki za rady smile
    • beatrix-kiddo Re: kwetiapina 05.07.12, 10:21
      Hej Madau, miło Cię widzieć!
      Ktoś kolejny wink brał kwetiapinę w dawce 100 mg na noc, spał ślicznie, ale nie za długo (circa 8 h), był spokojny. I nie tył. Jak dla mnie lekarstwo super (a czemu już nie biorę to ina historia).
      Buziaki!
      • 39.a Re: kwetiapina/off 05.07.12, 12:50
        kwe potrafi dać sen i 14 godz. big_grin
        boję się pić, bo jak się jej nie weźmie to trzęsie człowiekiem i nie da się zasnąć do rana, więc nad ranem męska decyzja: bierzem, mniej, ale bierzem.

        jestem z siebie jakby dumna. przez pół roku tylko kilka drinków, raz upiłam się na wesoło, ale to już nie te czasy, gdzie raz, dwa razy w tygodniu dorzucałam 2 warki do koszyka z zakupami. Teraz dwie chłodzą się w lodówce. "Na upały". Jakiś czas temu wyrzuciłam dwie z brzdękiem, bo termin ważności się skończył. Uff.
        • madau Re: kwetiapina/off 04.10.14, 10:31
          Witajcie po dlugiej przerwie smile

          Od ostatniego wpisu pokochalam kwetiapine jak wlasne dziecko. Zwiekszali mi ja stopniowo - spie, doskonale, nie tyje po zrzuceniu 35 kilogralow, wlosy nabraly objetosci i blasku, cera sie wygladzila... Tylko ja tej kwetiapiny duuuuzo biore. Nie wiem czy tutaj jest osoba ktora by taka dawke brala. Bo ja biore... 1200 czyli: 300 rano a reszte wieczorem. Usypiam bez zolpidemu jakies 2 godziny po polknieciu tych lekow.
          • 39.a Re: kwetiapina/off 04.10.14, 12:51
            wlosy nabraly objetosci i blasku, cera sie wygladzila...

            Oj, nie popadajmy w przesadyzm ))
            • 39.a Re: kwetiapina/off 04.10.14, 14:46
              btw.
              ponieważ zaczytałam się ostatnio w blogach tzw. włosomaniaczek (niby przyziemna lektura, ale tych 3h nie uważam za stracone) sporo się dowiedziałam, jak ratować włosy o kiepskiej kondycji.
              modne są tzw. wcierki, które naprawdę działają. seria z chininą francuskiej firmy Klorane: szampon + odżywka dla włosów wypadających jest nietania, ale znalazłam miejsce w necie, gdzie 400ml szamponu to koszt 27 zł, link mogę udostępnić na priv, tu może nie. w aptece można kupić wspomniane kosmetyki do wcierania we włosy, za serum 125 ml zapłaciłam jakieś 11 zł.
              Piszę o tym, bo wydaje mi się to ważne dla osób, którym lecą włosy po lekach.

              słowa kluczowe: blogi włosowe
              • goska1981 Re: kwetiapina/off 04.10.14, 16:17
                Jezus Maria, ja chyba jakaś nienormalna jestem. Biorę śmiechu wartą dawkę- 12,5 mg 3 razu dziennie i 40 minut po tabletce zaczyna mnie mulić, robię się śpiąca, powolna i niewyraźnie mówię. Jeżeli nie pozwolę sobie na położenie się, to po półtorej godziny jestem już normalna. Jak się położę, to nie dobudzi się mnie przez 1,5-2 godziny. Po 25 mg spałam kilka godzin i nawet wybuch bomby jądrowej by mnie nie obudził. A spać lubię 😀
                • madau Re: kwetiapina/off 04.10.14, 18:09
                  wiem ze polska kwetiapina jest inna niz francuska. Francuska uwalnia sie powoli, a w polskiej jest kompletne oslupienie i deconcentrecja - wiem bo brakam polska kwetiapine i doslownie po 10 minutach lezalam gdziekolwiek, tak na mnie dzialala.
                  We francji nie ma lekow generycznych - kwetiapina jako Xeroquel jest tylko jedna na rynku.
                  Ja sobie bardzo chwale i powtarzam a.39 : ano mozna tak sie czuc niekoniecznie po leku, zgadza sie. Ale widzialam zmiany wink Buziaki
                • awanturka Re: kwetiapina/off 11.10.14, 13:45
                  Mam dokładnie tak samo jak Ty, nigdy nie pozwalałam sobie na niepołożenie się, więc nie wiem jaka jestem jak przeczekam te 1,5 godziny. Reszta dokładnie tak samo.

                  Dodatkowo, jak już się mnie dobudzi i taka półsenna, dopiero co obudzone np. pójdę do łazienki to bywa, że świadomość gdzieś ucieka, ciało wiotczeje i osuwam się na podłogę...
                • klaudia44444 Re: kwetiapina/off 13.08.15, 22:39
                  to i tak bardzo duzo lekow jak na dobe
    • siphilis Re: kwetiapina 12.06.15, 22:04
      Biorę teraz 200 mg na noc. Śpi się po tym pięknie. Nie wiem jak Ty możesz funkcjonować przy dawce 600mg! Raz wzięłam 400mg na raz, bo miałam dość i tak mi się popier..., że nie wiedziałam co jest snem, a co prawdą. I to co chwilę się powtarzało.
    • kks87 Re: kwetiapina 13.06.15, 09:03
      U mnie kwetiapina powodowała straszną senność i nie dało się z nią normalnie funkcjonować. Byłam ospała w pracy, kręciło mi się w głowie i trochę drżały mi ręce. Nie pomagały hektolitry kawy. Mam koleżankę, która bierze kwetiapine i też senność ścina ją z nóg. Jak powiedział mój lekarz - lepiej żeby pacjent był po niej senny niż miałby sobie coś zrobić
      • ditta12 Re: kwetiapina 14.06.15, 07:52
        U mnie kwetiapina powodowała straszną senność i nie dało się z nią normalnie funkcjonować. Byłam ospała w pracy, kręciło mi się w głowie i trochę drżały mi ręce.>

        Trzeba brać kwetiapinę tylko na noc.
        • madau Re: kwetiapina 22.06.15, 11:11
          W sumie u mnie jest dziwnie. biore potezna dawke bo az 1200 na noc, 4 tabletki po 30. Tutaj we francji dostepna jest tylko kwetiapina o przedluzajacym sie uwalnianiu, to znaczy gdy ja biore, potrzebuje na ogol 2-3 godzin by poczuc sie lekko senna. W Polsce bralam kwetiapine ktora dziala od razu: wzielam i padlam spiac cala noc i pol dnia.
          Mam bardzo dobry stosunek do tego leku: sporadyczne doly, sporadyczne psychozy ale o niebo lepiej niz dawniej. rano wstaje wyspana: ale to tez zasluga tego, ze cenie sobie dlugi sen, przynajmniej 12 godzinny i korzystam z tego ile sie da bo juz niedlugo lipiec i zaczna sie kursy wakacyjne gdzie pracuje jako wolonatariuszka
          • madau Re: kwetiapina 22.06.15, 11:12
            ups, 4 tabletki po 300, oczywiscie, nie 30 wink
            • ditta12 Re: kwetiapina 22.06.15, 13:16
              To końskie dawki Madau ale oni tam leczą po żabojackuwink
              • 39.a Re: kwetiapina 22.06.15, 23:10
                smile
                Poproszę tę o przedłużającym się uwalnianiu. Rano jestem dead.
                • ditta12 Re: kwetiapina 23.06.15, 08:02
                  Czemu jesteś dead?
                  Ja jestem rześka zwarta i gotowa.50mg na noc+ convulex dwa razy dziennie.
                  • nova06 Re: kwetiapina 10.07.15, 12:14
                    Witam Wszystkich. Jestem tu nowa. Przeczytalam juz troche postow, zanim zdecydowalam sie napisac. Moze troche o sobie: mam zdiagnozowany ChAD przez jedna Pania psychiatre, inna twierdzi, ze to depresja z silna nerwica, za tydzien mam wizyte u nowego psychiatry i zobacze co on powie. Wszystko zaczelo sie kilka miesiecy temu z powodu klopotow rodzinnych, a skonczylo sie dwa miesiace temu bardzo silna depresja. Obecnie biore Mirzaten 30 g i Kwetiapine 300 na noc, ale spie po 4-5 godzin z przerwami. Z tego, co tu wyczytalam to te dawki powalaja innych na kilkanascie godzin snu, a u mnie nic. Z depresji jakos tez nie za bardzo wychodze... sama nie wiem co o tym myslec... mial ktos podobne doswiadczenia...
                    • 39.a Re: kwetiapina 10.07.15, 13:51
                      Dzień dobry.
                      Gdy choroba jest odpowiedzią np. na trudną sytuację mówi się o nerwicy. Ale np. ChAD może wyzwolić trudna sytuacja. Wniosek: nie przywiązywałabym się za bardzo do etykietki, ale do poprawienia jakości życia, farmakologicznie albo inaczej.
                      Trzymaj się dzielnie wink
                      • ditta12 Re: kwetiapina 10.07.15, 19:21
                        ****************************************************************************-znów kotka.he.

                        Czółkosmile
                        Mnie to wczoraj tak powaliło:kwetapina(kwetaplex)+ browary(4 i kilka łyków że zaniemówiłam i poszłam w kimę.
                        Jak u Witkacego.
    • siphilis Re: kwetiapina 20.08.15, 02:26
      Miałam straszne jazdy po kwetiapinie. Dwa lata temu brałam ketrel, budziłam się w nocy ze strasznym mrowieniem(?) niedoczulicą(?) - nawet nie wiem jak to nazwać, kończyn. Przestałam to brać. Po roku wróciłam do tego, gdyż moja lekarka stwierdziła, że to najlepszy lek na CHAD i przez jakiś czas było ok (nawet wyżej napisałam, że śpi się po tym pięknie). Niestety znowu musiałam odstawić, bo rano nie ma ze mną kontaktu, mój facet mówi, że w łóżku mówię od rzeczy. Raz się po tym obudziłam i nie mogłam oddychać! Musiałam okno otworzyć i wziąć bardzo głęboki oddech. Może na psychikę dobrze działają, ale jakim kosztem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka