mala03 13.08.12, 16:03 Dalsze leczenie męża po doprowadzenie go do depresji polega na odstawieniu leków, które dostawał w czasie manii. Nie wiem, czy to nie grozi nawrotowi.... Jestem wkurzona....na angielskie leczenie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzedlajga Re: Odstawienie leków 13.08.12, 17:07 Oczywiście, że to grozi nawrotem choroby! I to bardzo szybko! Kto słyszał, żeby odstawiać neuroleptyk kilka tygodni po ostrej psychozie!!! Psychoza to nie grypa a neuroleptyków nie odstawia się po ustąpieniu objawów. Nie wiem co powiedzieć. Szukaj innego lekarza albo wracaj do kraju. Domyślam się, że jesteś tam dla zarobku a nie dla przyjemności, ale z tą chorobą w tle (nieleczoną!) i tak niczego się nie dorobicie. No chyba, że zdecydujesz się męża zostawić. Czwartego wyjścia chyba nie ma. Ja w każdym razie nie widzę Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 13.08.12, 17:27 Też tak sobie pomyśłlałam, że to będzie trauma. Mój mąż jest ze mną w seperacji, pewnie chciałby to zmienić, ale ja nie chcę już tego odkręcać, lepiej się rozstać. Ja jestem tu tylko dla dziecka, które ma problemy zdrowotne, a tutaj studiuje. Teraz jesteśmy w sytuacji, że nie mamy na chleb, żyjemy z pożyczonej kasy - czyli ostra jazda w dół. Boję się, że właśnie mania wróci, to był prawie 3 miesięczny koszmar dla całej rodziny, tym bardziej, że tylko 8 dni był w szpitalu. Jak mania wróci to po prostu zgloszę do sądu błąd w sztuce, bo to uderzaa i w nas i niego. Przedwczoraj był psychiatra, mówiłam o stabilizacji , wspomniałam, że niektórym pomaga lit innym leki antydepresyjene itp. Pokiwał głową a dziś kazał odstaić leki na manię i nic w zamian Odpowiedz Link
czareg Re: Odstawienie leków 14.08.12, 09:27 To, że polscy psychiatrzy mają tendencję do szprycowania podopiecznych wszelkimi możliwymi lekami nie oznacza, że anglik popełnił błąd w sztuce! Sądząc po: www.youtube.com/watch?v=P3EacQ4GfiU powinni być nieźle zorientowani w sytuacji. Jedynie dzięki oślemu oporowi zawdzięczam, że rano biorę 1 tabletkę stabilizatora. PS. Więcej o filmie Frey'a: en.wikipedia.org/wiki/The_Secret_Life_of_the_Manic_Depressive web.archive.org/web/20100112172759/http://www.bbc.co.uk/health/tv_and_radio/secretlife_documentary.shtml Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 14.08.12, 11:45 Ja jednak boję się powrotu manii, tym bardziej, że przez praktycznie 2 miesiące w jej trakcie nie było normalnego kontaktu z nim, zył w swoim świecie, jego decyzje były okropne, jakieś przebieranki, wyjazdy nie wiadomo gdzie, straszliwa agresja - blokowaliśmy drzwi idąc spać w obawie, że coś mu przyjedzie do głowy i skrzywdzi nas, bo nienawiść była straszna, otwarte drzwi , muzyka na full- dużo by pisać..... Jakieś 3 tygodnie temu odstawił na 2 dni leki i natychmiast miał nagły przypływ energii. Leczenie człowieka w silnej manii zostawiając go rodzinie, która nic nie może zrobić, bo on uwag nie przyjmował, uważam za błąd w sztuce. Ośmieszył dzieci swoim zachowaniem, sprawiło to to, że one nie chcą go znać, są bardzo poranione. Uważam, że angielska medycyna w stosunku do przecietnego pacjenta to dno, olewanie. Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Odstawienie leków 14.08.12, 12:25 A może spróbuj go namówić, żeby sobie SAM ustawił leki. Jeśli mimo separacji jakoś jeszcze liczy się z Twoim zdaniem, to możesz mu podpowiadać, że teraz już zaczyna za wysoko latać. Ja wiele lat podgryzałam leki i było ok. Dramat był dopiero po odstawieniu. Inna sprawa, że ja jednak potrzebowałam sporych dawek antydepa, ale może Twój mąż będzie miał więcej szczęścia. Warunek jest taki, że jeszcze coś mu zostało i że uda się zdobyć kolejne recepty, jak zapasy się skończą. W zdobyciu recepty akurat luźne podejście lekarzy do leczenia może okazać się pomocne. W szpitalu trudno byłoby udawać manię czy znacznie podwyższony nastrój 24/7. Ale przez 5 minut podczas wizyty można trochę pościemniać. Wiem, że nie ma gwarancji, że zmniejszone, samodzielnie ustalane dawki wystarczą, ale chyba nie macie nic do stracenia... Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 15.08.12, 10:05 Osoba chorująca od kilku miesięcy i nie wiem, czy rozumiejąca, o co w te klocki biega NIE MOŻE SAMA W LEKACH DŁUBAĆ. Z mej skromnej wiedzy depresja może być konsekwencją nie psychtropów (NIE POWINNY TAK DZIAŁAĆ!!!), ale niestety naturalnym następstwem bardzo ostrej manii. TAK TA CHOROBA MA. Sugeruję: niech je psychotropa - choć troszkę. To był arypiprazol? 15 mg? Byłoby b. dziwne gdyby wywołał depresję. Czy mam spróbować umówić Ci telefoniczną konsultację z psychiatrą -Polakiem? Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 15.08.12, 10:23 Jeśli to był arypiprazol - to lek stosowany w chad jako stabilizator - podobnie jak lit Depresja niestety w chad nastepuje po manii - czesto mimo leków. Mania twojego męża była bardzo ciężka, to ciągnie za sobą drugi biegun. Obawiam się, ze nie lekarze są winni., tylko "zły los". Chadowcy często w manii wypłukują sie z kasy, zaciągają długi, potem przychodzi depresja i nie są w stanie nic zrobić, poradzić sobie z sytuacją i jest dupa. Takie zycie. Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Odstawienie leków 15.08.12, 11:17 dr.zabba napisała: > Osoba chorująca od kilku miesięcy i nie wiem, czy rozumiejąca, o co w te klocki > biega NIE MOŻE SAMA W LEKACH DŁUBAĆ. Ja wiem, że nie może, ale skoro lekarz? odstawił leki czyli całkiem zaprzestał leczenia... Jeśli masz jakąś możliwość pomóc Małej w inny sposób to super. Tylko czy przez telefon dostanie receptę? Bo przecież problem nie jest w tym, że on odmawia leczenia czy chce się leczyć na własną rękę. To tylko moja sugestia, być może głupia, ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy. To przecież lekarze go olali. Odstawili leki jakby to był antybiotyk. To że mąż Małej nie rozumie tej choroby to mnie jakoś nie dziwi. Ale psychiatra? Kto mu dał prawo wykonywania zawodu??? Dziwny kraj i dziwne standardy leczenia. Odpowiedz Link
39.a Re: Odstawienie leków 14.08.12, 11:45 brytyjscy psychiatrzy mają tendencje do leczenia dobrym słowem... (tyle z rozmowy z Polką, praktykującą w UK) ja to współczuję Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 15.08.12, 09:59 Czarku, czytałeś wcześniejsze wpisy małej? Tyś, jest stary wyjadacz. Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 15.08.12, 22:51 Odezwię się jak zdobędę pieniądze na prąd, bo właśnie mi się kończy (mam na kluczyk). Dzię u męża był psychiatra i może w piątek da mu antydepresant. Ale nie widzę tego jako przemyśłane leczenie tylko jako gaszenie pożaru i zostawiania zarzewienia na nastęny. dziękuję za pomoc, a z psychiatrą chętnie porozmawiam i będę wdzięczna. Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 15.08.12, 22:57 Myślę, że ta wizyta lekarza dzisiaj była reakcją na to, co wczoraj powiedziałam lekarce GP, że chcę coś na wzmocnienie mojej psychiki, bo już tego wszystkiego nie wytrzymuję - od 8 czerwca nie dostajemy żadneych pieniędzy, bo cały czas trwa procesPrzejedliśmy komputer syna - dziecko cały rok odmawiało sobie wszystkiego (studiuje poza domem) i teraz tak wyszło. A komputer jest mu konieczny bo studiuje informatykę. Nie mam pracy, w innych miejscowościach nie mam dojazdu. Ja już jestem u kresu, a mąż mówi, że nie widzi już sensu życia. Seperacja to fakt, ale pomoc z mojej strony ma, jak będzie później, gdy każde będzie mieszkało oddzielnie to nie wiem jak będzie. Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 18.08.12, 22:22 Lekarz miał wczoraj przyjść, mówił coś o antydepresancie, a mąż cały dzien i noc śpi z małymi przerwami, lekarce mówił, dopiero teraz się przyznał, że myślał, żeby ze sobą skończyć, bo nie ma nic i siły na nic. Żałuje, że chciał sepreacji, ale tak poranił dzieci i mnie, (moją mamaę też(), że dzieci nawet z nim nie rozmawiają, mają preensję, że pozwalam mu byc w moim pokoju. Jeszcze trochę a ja oszaleję(( Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 21.08.12, 22:16 On dalej w silnej depresji. teoretycznie to spokój, ale wszystko wokół się dosłownie wali, a on nie ma siły ani psychicznej, ani fizycznej na działanie. Dziś ściągnął psychiatrę i tenmu zlecił ten sam antydepresant co przed manią, ja już sie pogubiłam w leczeniu i w tej chorobie. Odpowiedz Link
caray Re: Odstawienie leków 21.08.12, 23:24 Może napisz dokładnie jakie leki brał jeśli wiesz, może zabba coś pomoże? Zabbo, doradzisz? Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 25.08.12, 09:32 Niestety przez internet czy telefon nie da rady napisać recepty, poza tym "badanie" na odległość nie daje pełnego obrazu choroby. Rozmawiałam z psychiatrą o Twoim mężu, jej zdaniem powinien dostać stabilizator (kwas walproinowy lub karbamazepinę lub lamotryginę lub lit). Zaznaczyła jednak, że może angielscy lekarze wiedzą o Twoim mężu coś, czego my nie wiemy i stąd takie decyzje, nie inne. Jeśli chcesz, mogłabyś do tej psychiatry zatelefonować i pogadać - gdyby mogłoby to Ci coś pomóc. A do Polski przyjechać nie chcecie, żeby się leczyć? Byłoby Was stać na ubezpieczenie europejskie? Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 26.08.12, 00:55 Ja myślę, że angielscy lekarze wiedzą cokolwiek, bo było konsylium w domu, kiedy przed szpitalem było konsylium w domu,a on wrócił z miasta uzbrojony, pobrzebierany ze styropainem pod bluzą i tłumaczył im, że jest czarodziejem itp. głupstwa. Niestety do Polski on z nami wócić nie może, po tym co zrobił rodzinie, w manii. Ja nie mam zamiaru mojej mocno już starszej mamy narażać na jego agresję, a mieszkanie ma przechodnie pokoje i nie można skutecznie się od niego odizolować, a w manii nie wiadomo co mu przyjdzie do głowy. Młodszy syn tu studiuje, starszy go po tym wszystkim, młoszy zresztą też, nie akceptuje, on wie, że dzieci nie chcą z nim mieszkać i godzi się na to. Ja mu staram się nieco pomóc w depresji - wyciągam go nawet do miasta, bo tak, by cąły dzień leżał w łóżku. Ja zaczęłam nękać GP, mam wizytę za kilka dni, z tłumaczem. O ile pamiętam to teraz dostał Lustral50mg - to ten lek po którym pojawiła się mania, cały czas go obserwuje. Sytucję pogarsza nasza tagiczna sytucja z finansami, chociaż i tu tłumaczę mu, ze nie może to trwać wiecznie.. Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 26.08.12, 22:13 Lustral to to samo, co Twoja sertralina, wiesz, prawda? Może zagadnij kogoś z lekarzy, moze chociaż arypiprazol do tego bierze.... Wiesz, my tu tylko przez net możemy mówić, co nam się wydaje, ale internetowymi lekarzami nie jesteśmy i być nie mozemy.... Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 26.08.12, 23:52 Szczerze? Nie miałam pojęcia, że to ta sama substancja inaczej nazwana. Ja wiem, że i diagnozować i radzić na odległość jest praktycznie niemożliwe, ale bardzo mi pomagają podpowiedzi, o co można się upomnieć. Tu jest tak ustawione, że nim zajmuje się głównie GP i tylko konsultuje leczenie z psychiatrą.Zapytam lekarkę o ten preparat. Wielkie dzięki. Nadal jest słabo, bo dziś przesiedział cąły dzień w pokoju u mnie i oglądał telewizję i wymieniliśmy może 10 zdań, a nawet komedie go nie śmieszą...Za jakiś niedługi czas się rozstaniemy dosłownie, ale żal mi go tak po ludzku, bo on tak jak nie ma nikogo, oprócz mnie, kto mu w czymkolwiek pomoże. Odpowiedz Link
maargooo Re: Odstawienie leków 20.09.12, 04:27 Witam, przeczytałam wszystkie posty w tym wątku i szczerze Ci "mala03" współczuję Domyślam się, że nie jest łatwo żyć z osobą chorą na CHAD... Tak naprawdę zajrzałam tu, bo chciałam poczytać jak to jest z odstawianiem leków, chciałam po prostu przygotować się do kolejnej wizyty u psychiatry, która już niebawem. A zaczynając od początku i w telegraficznym skrócie: sama cierpię na CHAD od kilku lat, ale o podjęciu leczenia zdecydowałam w maju zeszłego roku przy okazji silnej depresji i prób samobójczych. Od tamtego czasu jestem pod stałą kontrolą psychiatry, któremu ufam, ale...(no właśnie, zawsze jest jakieś "ale") chciałam zasięgnąć jakieś porady z innych źródeł i w pewnym sensie go sprawdzić. Od samego początku mówił mi, ze jestem osobą bardzo świadomą swojej choroby i dzięki temu jest mi łatwiej spojrzeć na to wszystko w miarę możliwości obiektywnie. W moim przypadku akurat rodzinę mało interesuje, że coś się ze mną dzieje, więc muszę radzić sobie sama. Przez długi czas przyjmowałam Lamitrin, Zolaxe i Setaloft, teraz już tylko Lamitrin i Setaloft i właściwie jestem na etapie całkowitego odstawiania leków poprzez zmniejszanie dawek. Nie wiem tylko czy to dobra droga, bo ostatnie 2 dni nie cuję się najlepiej. Mala03: z doświadczenia powiem, że wygląda na to, że mąż musiał mieć tak zaawansowane stany manii, że przez odstawienie leków popadł w depresje. To nie jest dobre. Z tego co wnioskuję- proporcja pomiędzy manią (ja nazywam to potocznie "górką"), a depresją (czyli dla mnie "dołkiem") jest u niego bardzo zachwiana. Myślę, że powinnaś skontaktować się z innym psychiatrą i przedstawić mu w miarę mozliwości całą historię choroby męża. Jeśli będę mogła jakoś Ci pomóc to służę. Mogę napomknąć mojemu lekarzowi tu w Polsce, o Twoim przypadku, ale niezbędne będą mi informacje- jakie dokładnie leki i w jakich dawkach przyjmuje! Jestem tu nowa, więc nie wiem czy masz dostęp do mojego adresu @, ale jeśli nie to napisz tu, a się odezwę Sama bardzo bym prosiła o kontakt od "dr.zabby", bo widzę, że może mi pomóc lub chociaż poradzić... Pozdrawiam maargooo Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 20.09.12, 21:15 maargoo Bardzo dziękuję za Twoją propozycję i chętnie z niej skorzystam, bo ja mam z mężem sporo kłopotów. Jesteśmy formalnie w seperacji, ale na razie jesteśmy we wspólnym mieszkaniu, poza tym to ojciec moich synów, wieć po wielu latach wspólnego życia nie umiem przejść obojętnie i się nie przejmować, tym bardziej, że on prócz mnie nie ma nikogo. On obecnie bierze tylko Lustral (Sertraline) 100mg na dobę, ale to dopiero od tygodania taka dawka,przedtem brał po 50 mg(ok. 2,5 tyg.).Poprawy nie ma żadnej. Od kilku dni praktycznie nie wstaje i gdybym nie zmusiła go do wstania, to chyba by nie wstał cały dzień. Ja w jego sprawie nie mogę zrobić wiele, bo on w manii wszędzie poogłaszał seperację i nie mam możliwości rozmowy z lekarzem na jego temat. Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 20.09.12, 21:21 Do dr.zabba: Jakby była możliwość porozmawiania z psychiatrą to byłabym wdzięczna - jednak mam taką sytuację z kasą, że wskazany byłby telefon stacjonarny. Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 25.09.12, 17:31 Rozmawiałam z jedną psychiatrą o Was i jest ona skłonna porozmawiać z Tobą przez telefon. Stacjonarny - to będziesz musiała do niej do pracy zadzwonić, raczej przed południem. Trochę to teraz skomplikowane, bo jestem na zwolnieniu chorobowym, a potem jadę na kurs i nie chodzę do roboty. Spróbuję złapać ją telefonicznie. Byłabyś gotowa do takiej rozmowy już od teraz, czy potrzebujesz jeszcze czasu? Odpowiedz Link
maargooo Re: Odstawienie leków 21.09.12, 01:05 mala03: Spróbuję porozmawiać z moim psycho w poniedziałek, więc na początku tyg. dam Ci znać. Powiedz mi jeszcze czy bezpośrednio przed aktualnym okresem deprechy u Twojego męża występowała mania? Jeśli tak to jak długo trwała?? Czy po raz pierwszy jest w takim stanie, że nie wstaje i nic go nie interesuje? Bo z tego co zrozumiałam wcześniej mieliście problem z długotrwałym okresem manii w której działy się "cuda" i był nieobliczalny. Jeśli możesz to podaj mi jeszcze wiek męża, bo wiem że to również ma znaczenie. P.S. Masz jakiś kontakt do dr zabby??? Bardzo mi zależy by odpowiedział na mój post ((( Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 21.09.12, 03:51 Otóż, jego mania trwała na pewno ponad 2 miesiące i to przez większą część tego czasu w bardzo ostrym stanie. Takie leżenie przez cały dzień - on nie je, trzeba go zachęcać do zjedzenia czegokolwiek to trwa około 10 dni. On leży z zamniętymi oczami, nie gra ani radio, ani telewizor, a wjego pokoju są grube zasłony, tak więc panuje tam cały czas półmrok. Odpowiedz Link
maargooo Re: Odstawienie leków 21.09.12, 07:33 mala03: Czyli po tej długiej i ostrej manii ma teraz ostrą jazdę w dół- deprecha na maksa. W sumie to chyba więcej nie musisz mi pisać, bo znam z autopsji. Sam jak miałam najostrzejsze "dołki" to zamykałam się w mieszkaniu, zasłaniałam okna i spałam ile wlezie... Do tego myśli i próby samobójcze i całkowita apatia. Nawet zaspokajanie potrzeb fizjologicznych sprawiało mi trudność myłam się jakoś co 3 dni, a jak ktoś próbował mnie obudzić to wpadałam w histerie... Kochana- musisz być cierpliwa!!! Twój mąż powinien być dumny z takiej żony, bo kiedy ja miałam takie stany to mój ówczesny narzeczony wychodził z domu lub zamykał się w drugim pokoju. Niby mówił, że wie, że jest mi ciężko, ale nie rozumie jak może mi się NIC nie chcieć??? Codziennie pretensje o np. niepościelone łóżko, nieugotowany obiad itp. Czym więcej on krzyczał tym mi coraz mniej chciało się żyć...Do tego najbliższa rodzina uważała, że sobie chorobę wymyśliłam, bo mi się nie chce nic robić, albo że chcę skupić uwagę na sobie i odciągnąć ją od chorującego na raka Taty Jak sobie to przypomnę to mi się słabo robi. Musisz zrozumieć, że to naprawdę ciężki stan, ale nie siedź z założonymi rękoma- spróbuj z nim gadać, zapytaj np. na co ma ochotę itp. Wiem, że jesteście w separacji, dlatego dodatkowo jest to dla Ciebie trudne, ale mi osobiście wyjść z tego stanu pomogły przede wszystkim leki, ale też ciepłe słowo (w moim wypadku przyjaciela, który sam się od lat leczy na depresje), czasem siostra się przytuliła mówiąc, że muszę się wziąć za siebie, że jej ciężko zrozumieć co się ze mną dzieje,ale martwi się. A z takich prostszych i łagodnych metod- spróbuj podawać mężowi: żeń szeń- w najprostszej postaci kapsułek (tylko nie daj sobie wcisnąć preparatów wieloskładnikowych,zbioru witamin z dodatkiem żeń szenia, bo są dużo droższe, poproś w aptece a sam żeń szeń), piszę tak, bo wiem, że kiepsko z Twoimi finansami, więc bez sensu żebyś przepłacała. Ja do tego piłam także magnez w takich musujących kapsułkach. Nie wiem co jeszcze Ci poradzić... Ja aktualnie od 4 dni jestem w manii i fruwam po ścianach nie mogąc się doczekać wizyty w poniedziałek. Dopiero dzięki wizytom na takich forach dociera do mnie, ze na całkowite odstawienie leków raczej nie ma szans przy CHAD, a ja głupia jeszcze miesiąc temu się łudziłam... Pisz jeśli tylko będziesz chciała pogadać, albo coś jeszcze przyjdzie Ci do głowy. Pozdrawiam i życzę dużo siły! maargooo Odpowiedz Link
maargooo Re: Odstawienie leków 25.09.12, 12:17 Hej Mala03: Byłam wczoraj u mojego psychiatry i wzięłam ze sobą wydruki wszystkich Twoich postów tutaj. Przeczytał i powiedział, że Twój mąż choruje na CHAD typu I, czyli z przewagą manii. Przede wszystkim mąż jak najszybciej musi zacząć przyjmować jakiś stabilizator i dopiero można do niego dołączyć antydepresant. Samą Sertraliną, ani Lustralem nic nie wskóracie!!! Koniecznie ktoś musi mu przepisać jakiś lek z zawartością: kwasu wolproinowego lub karbamazepiny lub lamotryginy z tym, ze dodam, że lamotrygina jest raczej najłagodniejsza, biorąc pod uwagę, że zaczyna się od małych dawek. Sama brałam ją przez 1,5 roku i to w sporej dawce już i nie przyniosło pożądanych skutków. Od wczoraj mam zmieniony stabilizator na Tegretol (czyli z zawartością karbamazepiny). Zobaczymy jaki będzie efekt... A wracając do Twojego męża- musisz działać szybko! Bo wszelkie stabilizatory nie działają od razu (kwestia 2-3 tygodni). Musisz zmusić obecnego lekarza do podania stabilizatora, bo tak jak powiedział mój psychiatra- sam antydepresant to stanowczo za mało w stanie Twojego męża Jeśli to się nie uda, to szukaj nowego psychiatry, bo z CHAD nie ma żartów Proszę odezwij się do mnie jak coś się ruszy, trzymam kciuki, pozdrawiam i jeszcze raz życzę wytrwałości i siły! maargooo Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 25.09.12, 17:34 maargoo: oto i jestem >Ja aktualnie od 4 dni jestem w manii i fruwam po ścianach nie mogąc się doczekać wizyty w >poniedziałek. Dopiero dzięki wizytom na takich forach dociera do mnie, ze na całkowite >odstawienie leków raczej nie ma szans przy CHAD, a ja głupia jeszcze miesiąc temu się >łudziłam... Nooo, chyba jesteś w manii... Odpowiedz Link
maargooo Re: Odstawienie leków 26.09.12, 13:34 Do dr.zabby: Mania już przeszła, czuję się dużo lepiej tylko zmęczenie wzięło górę i od wczoraj chodzę niewyspana Trochę tylko się boję tego nowego stabilizatora... Dr.zabbo: co sądzisz o Tegretolu???? (biorąc pod uwagę że lamotrygina słabo na mnie działała nawet przy większych dawkach dawkach) Napisz proszę coś więcej! Pozdrawiam Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 27.09.12, 08:23 Myślę, że lepiej, żeby o Tegretolu (karbamazepinie) wypowiedziały się osoby, które go brały. Ja nie mam żadnych doświadczeń. Z osobistych względów jestem zwolenniczką litu Odpowiedz Link
eulalia11 Re: Odstawienie leków 27.09.12, 10:41 W przyszłą sobotę mam spotkanie z polskim psychiatrą - okazuje się, że to lekarz, który jest ojcem koleżanki mojego syna. On co prawda nie prowadzi prywatnej praktyki, ale po prostu oceni co się dzieje, on nawet sugerował, że to niekoniecznie CHAT. Dziewczyny, ja tylko dzięki Wam nie zwariowałam Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 27.09.12, 10:44 Sory z pamięci zalogowano mnie na drugie konto. To ja mala03 jako eulalia11 Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Odstawienie leków 27.09.12, 11:39 Dobrze, zawsze lepiej rozmawiać face to face. Rozumiem, że jest to osoba, która zna realia brytyjskiej health service, co może być bardzo pomocne. Odpowiedz Link
mala03 Re: Odstawienie leków 28.09.12, 02:24 Tak, jest to lekarz, który tu pracuje jako psychiatra około 7-8 lat, a poza tym będzie rozmawiał z mężem więc nie będzie żadnej bariery językowej. On zna słabości systemu lecznictwa w UK Odpowiedz Link
eulalia11 Re: Odstawienie leków 06.10.12, 11:30 Mąż ma dostać antydepresant ze stabilizatorem - ma tylko zrobić badanie krwi, głównie pod kątem wątroby. Niby ten stabilizator ma mniej skutków ubocznych niż lit. Niestety nie znam jeszcze jego nazwy. Odpowiedz Link