13.07.04, 13:43
...jest to takie okropne uczucie... udawanie... ze wszystko jest dobrze, ze
mnie w ogole jeszcze cos interesuje. siedze w pracy i udaje, ze pracuje. bo
MUSZE. najlepiej bym zwiala do domku i sie polozyla. spac, spac, spac. o
niczym nie myslec... po poludniu jest troche lepiej. przed poludniem jest o
wiele gorzej. chce sie ryczec...
Obserwuj wątek
    • sheila_take_a_bow Re: udawanie 14.07.04, 07:38
      lera,
      juz wczoraj pisalam tutaj, ale mi nie wyslalo, niewazne.
      Musze do Ciebie napisac pare slow, bo tak cholernie bardzo ROZUMIEM, CZUJE i
      ZNAM stan, w ktorym obecnie sie znajdujesz. Jakie to bolesnie znajome jest!
      Tez tak mialam, marne to pocieszenie, prawda?
      Gdybys tylko mogla sobie pozwolic na takie poplakanie sie (w ustronnym
      miejscu), na spanie tyle ile chcesz (czasem sen to jedyny ratunek i ucieczka od
      czucia sie tak podle). Niestety - wszystko to marzenia scietej glowy, prawda ?

      WSPOLODCZUWAM (nie mylic z litoscia), sama nie wiem co by Ci tu pokrzepiajacego
      napisac...Mnie w takich chwilach nic nie pocieszalo a dobrze nam juz do
      wyrzygania znane "bedzie dobrze" doprowadzalo do agresjii, wiec tylko powtorze
      co juz napisalam "NAWET NAJDLUZSZA ZMIJA PRZEMIJA".

      Lera, a nie moglabys na ten podly czas pracowac w domu, na zlecenie, majac
      mailowy kontakt z szefem i firma ? Mieszkasz i pracujesz w Niemczech, tak ?
      moze tam Twojego zwolnienia i choroby nie traktuja jako lenistwa i nikt nie
      stygmatyzuje Cie, ze od razu musisz byc wariatka ????

      Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam,
      "wysylam troche ciepla",
      trzymam Cie smile

      sheila
      • lera1999 Re: udawanie 14.07.04, 15:46
        dziekuje Ci Sheilo za taki cieply list. masz racje, to wszystko sa marzenia
        scietej glowy... teraz sytuacja gospodarcza w Niemczech jest nie najlepsza.
        kazdego z nas moga zwolnic, niezaleznie od tego, czy zdrowy jestes czy chory.
        zycie jest brutalne... nie ma mowy o pracy na zlecenie, niestety... sad((
        postaram sie napisac Ci wiecej na priv. (jak dzis sie nie uda, to jutro)
        jeszcze raz dziekuje. Lera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka