lera1999
13.07.04, 13:43
...jest to takie okropne uczucie... udawanie... ze wszystko jest dobrze, ze
mnie w ogole jeszcze cos interesuje. siedze w pracy i udaje, ze pracuje. bo
MUSZE. najlepiej bym zwiala do domku i sie polozyla. spac, spac, spac. o
niczym nie myslec... po poludniu jest troche lepiej. przed poludniem jest o
wiele gorzej. chce sie ryczec...