Dodaj do ulubionych

Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD

19.09.13, 19:59
Witam wszystkim !Zainteresowała mnie ta choroba po przeczytaniu "Misery" Kinga , kiedy poznałam postać niejakiej Annie Wilkes która na to cierpiała. Dokładniej chciałabym się dowiedzieć czegoś o manii, oczywiście od osób które to przeszły.
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 19.09.13, 20:04
      wyszukiwarka się kłąnia - na tym foru jest ogromna iliość opisów tego jak to wygląda.
      nie wiem dlaczego mamy się wysilać i po raz kolejny pisać to samo?
      Żebyś mogła bez wysiłku z Twojej strony zaspokoić Twoją ciekawość??
      • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 19.09.13, 20:08
        Po prostu mnie to ciekawi, bardzo ciekawi.
        • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 19.09.13, 20:20
          Ja tu grzecznie pytam a Ty taka niemiła smile
          • awanturka Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 19.09.13, 21:42
            Uruchom wyobraźnię !

            - wchodzisz na forum dla osób cierpiących na nowotwór i pytasz:

            - "jestem bardzo ciekawa - jak to jest jak się ma raka jelita grubego i przetokę brzuszną to się bardzo śmierdzi - opiszcie - bardzo mnie to interesuje..."

            - albo "bardzo mnie ciekawi czy jak się raka płuc to jaki wygląda to co się odpluwa, czy może mi to ktoś opisać, to jest bardzo ciekawe...".

            Jak myślisz - spotkałabyś się z dobrym przyjęciem?
            Pomyśl trochę!

            Mania jest objawem poważnej choroby i każdy chcialby ukryć przed otoczeniem to, że przez coś takiego przechodzi - to, że piszemy o swoich doświadczeniach wynika wyłącznie z tego, że nie musimy się wstydzić - jesteśmy "wśród swoich".
            • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 19.09.13, 21:56
              nie, ja tu nikogo nie chciałam urazić, po prostu książkowy opis manii wydał się tak niesamowity i fascynujący , że postanowiłam się dowiedzieć na ile ma to pokrycie w rzeczywistości i co czuje osoba będąca w stanie mani. Przepraszam, jeżeli kogoś to uraziło
              • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 01:08
                Awanturko, spokojnie.

                Żeby poznać schizofrenię obejrzałam "Piękny umysł".
                Czytałam o autyzmie, bo też mnie ciekawił. Kilka powieści i film "Rain Man", świetny.
                Misery00, witaj i obejrzyj np. "Mr. Jones" z Gere'm (zobaczysz i obraz manii, i depresji)

                Ludzie łakną opowiadań. A przekopywanie całego forum? Hmmm

                Misery, każdy przeżywa chorobę inaczej. Jestem szczęśliwa w hipomaniach (manii nie znam), "latam", bardzo kolorowo widzę, film w kinie to jak orgazm dla całego ciala, drżenie, niesamowita fizyczna i psychiczna przyjemność, każdy oddech jest przyjemny itd.
                Szybko kojarzę, szybko myślę, za szybko. Czasem muszę pisać, bo głowę rozsadzają myśli.
                W głowie gotowe są od ręki całe opowieści, zdania, skojarzenia. Na długą metę to bardzo męczące. Poczucie pędzenia dokądś, dużo mówię, bliscy czasem nie wytrzymują.
                Kiedyś wydawałam beztrosko pieniądze. Mam masę hipomaniakalnie kupionych książek, płyt i innych.
                Wiele osób tryska wtedy bdb humorem, który może udzielać się innym. Ja też, ale ponieważ wolę pisać niż mówić raczej widać to w moim pisaniu (głupio w dodatku cieszę się z tego, co piszę, sama się przy tym doskonale bawię).
                Lekarz opowiadał mi, że są też manie, gdy chory myśli, że jest w depresji...
                Mania często sieje ogromne spustoszenia.
                Zapraszam jednak, poopowiadajmy sobie nawzajem o _fascynujacych aspektach hipo/manii_.
                One SĄ.

                Wiele osób mówi/pisze o zwiększonym libido. Tak, często (?) tak jest. Chęć na dziwaczne eksperymenty również. Ale to nie jest reguła.
                • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 01:14
                  kolorowo widzę teraz, dziś.
                  i nawet wiem, jaki czynnik to spowodował. głupio chciałam b. dużo zrobić w ciągu dnia.
                  zrobiłam, potem pracowałam, bardzo dużo spraw w pracy, za dużo kawy i będę próbowała się wyciszyć teraz.

                  bo...wbrew pozorom, spokój też jest bardzo przyjemny, koi.
                • awanturka Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 12:54
                  Rain Men nie był chory psychicznie w sensie ścisłym - cierpial na autyzm.

                  Co do Nasha - to co przedstawia "piękny umysł" nijak się ma do rzecxzywistośći (poza jego geniuszem i nagrodą Nobla). Nie chciał się leczyć - twierdził, że leki ograniczają jego kreatywność - więc w związku (i pewnie też bez związku, mial przy okazji poważne zaburzenia osobowości) z chorobą krzywdził i ranił bliskich, jego życie osobiste to "ruiny i zgliszcza".

                  Ani literatura ani film nie mówią prawdy o chorobie - wyciągają jej, jak to nazwałaś "fascynujące aspekty", i przeważnie symbolicznie tylko naznaczając jej aspekty wstydliwe, żałosne, rujnujące życie (albo podkolorowując je tak by też byly "fascynujące"). Generalnie - bohaterom książek i filmów udaje się wieść satysfakcjonujące a nawet fascynujące i twórcze życie (czasem wygląda to tak jakby właśnie dzięki chorobie a nie pomimo niej)

                  Nie widziałam dwóch filmów jakie wymieniłaś na końcu (za to widzialam inne) - być może te nie wpisują się w tą konwencję o ktorej piszę. Spróbuję do tych filmów dotrzeć.


                  Ty się w manii świetnie bawisz
                  - nie wiem czy Twoi bliscy też...

                  Miewałam "nieszkodliwe" leciutkie hipomanie jak bylam nastolatką i całkiem młodą.

                  Być może był w nich pozywywny "fascynujący aspekt (pod warunkiem, że pewne fakty pozbawi się ich kontekstu) - kochalam caly świat, uśmiechalam się do ludzi -każda osoba na ulicy była moim przyjacielem - frunęłam, chciało mi się tańczyć, śpiewać. Dlatego, że to były slabo zaznaczone objawy to chęci obejmowania wszyskich i ucalowania ich serdecznie oraz tańczenia i śpiewania się kończyło - te "chęci" nie przechodziły w fazę realizacji.

                  To dlatego, że hipo- byly słabiutkie.

                  To byloby mniej fascynujące jabym w sali wykladowej wstala wyściskała wykładowcę, wygłosiła mowę na temat tego, że wszyscy ludzie są cudowni i są dla siebie braćmi, poczym podarła wykladowcy notatki stwierdzając, że w nich nie ma mądrości opartej na "widzeniu sercem" i są nic nie warte a następnie odstawiła ekspresyjny taniec wyrażający moje nastawienie do świata i ludzi. Tak nie bylo (Hipo- byla za slaba) - a moglo być.

                  I jak myślisz? - jaki bylby ciąg dalszy? - myślisz, żeby wszyscy uznali, że jest to "fascynujące", stalabym się towarzyską "gwiazdą" a wykladowcy dlatego, uznając, że jestem "fascynująca" w czasie egzaminu rozmawialiby o "fascynujących aspektach mojej choroby"?

                  Myślę, że musiałabym zmienić uczelnię i modlić się w duchu, żeby nie zmienila uczelni na tą samą jakaś osoba z ktorą studiowałam - tak by właśnie bylo - wstyd, upokorzenie...


                  • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 14:39
                    Muszę troszkę podumać, zanim Tobie odpowiem.

                    Drogie Badanie.Chad, jeśli w ogóle nas czytasz (chodzi mi o naukowców od tej ankiety), czy na pewno badani zostawiają puste miejce, gdy są pytani o aspekty pozytywne zaburzenia?
                    A priori odpowiadam: nie...
                    • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 17:33
                      kiedyś fascynowała mnie schizofrenia, chciałam na nią zachorować, kiedy obejrzałam egzorcyzmy emily rose lub inne horrory, gdzie chorzy na schizo (chyba na schizo) bohaterowie mieli różne dziwne przeżycia typu duchy, zjawy dziwne znaki,poczucie wszechmocy, euforia. Właśnie podobno w manii mają super nastrój,niczego się nie boją.
                      Mnie generalnie pasjonują takie filmowe obrazy szaleństwa. Sama mam niedosyt wrażeń , poczucie nudy i rutyny, brak znajomych. Nigdy nie przeżyłam ani manii ani schizofrenicznej psychozy dlatego jestem mega ciekawa
                      • eydur8791 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 17:59
                        Wiesz ile osób z tego forum i nie tylko chciałoby się z Tobą zamienić? Ciesz się, że nie chorujesz i nie pisz takich głupot, że chciałabyś zachorować. A jeżeli chcesz mieć prawdziwy obraz choroby to sobie przeczytaj "Dziennik" Wacława Niżyńskiego, a jeszcze większe wrażenie robi monodrama teatralna na podstawie jego dziennika. Chorował na schizofrenię.

                        Dziękuj Bogu lub losowi, że nie jesteś chora.
                        • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 19:48
                          kiedyś zazdrościłam choroby, dzisiaj nie. Tyle, że ja ciągle mam uczucie znudzenia i nieustannie szukam wrażeń i tak sobie kiedyś myślałam że choroba ta to mocne wrażenia, ale wiem że jednak nie...ech..
                        • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 20:06
                          Misery zdaje się myśli, że szaleństwo (wulgaryzuję) to jakiś wyizolowany epizod i doświadcza się życia ekstremalnie. Tak niestety nie jest. Jeśli chcesz namiastki manii - polecam kolejkę górską.

                          Ja Dziennika nie znam, poszukam, przeczytam.
                          • eydur8791 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 20:45
                            W naszej chorobie życia doświadcza się ekstremalnie: w manii jesteś Bogiem, w depresji NIKIM, a istnienie boli. Ekstremalny stan euforii albo smutku, radości albo beznadziei.

                            A ja chciałbym po prostu spokoju, naprawdę.
                            • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:32
                              Miałeś czy też miewałeś remisje?
                              One nadejdą.

                              Misery, remisja to stan bez objawów chorobowych, jest spokojnie, wiele osób mówi, że fajnie, ja też, są też takie, którym wtedy smutno. Bo nie jest jak na huśtawce.

                              Spokój jest super.
                              • eydur8791 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:40
                                Tak, mam remisje. Obecnie mam remisję od 3 miesięcy i jestem bardzo z niej zadowolony i chucham i dmucham byle jej nie stracić smile
                                • caray Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 24.09.13, 14:53
                                  Ale zazdroszczę! smile A u mnie marazm, jak na złość!
                            • bludwik Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 10.11.13, 17:10
                              To co piszesz jest mi bardzo bliskie, od kliku dni zaglądam na forum, byłam od 4 lat leczona na depresje, teraz zmieniłam lekarza i okazuje sie , że to Prawdopodobnie CHAD, po tym co czytam u ciebie sądzę że niestety tak jest, a najtrudniej jest mi pogodzić się z faktem, że ten mój "polot" i cały wszechświat mi sprzyjał - to były epizody HIPOMANII. Teraz jak patrzę na to z tej perspektywy to więcej rozumiem, ale mam problem z odnalezieniem SIEBIE, z oddzieleniem tego co jest mną od choroby.....
                              • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 10.11.13, 20:30
                                Witaj. Jeśli jakoś to Tobie pomoże: miałam raptem jeden kilkumiesięczny czas remisji
                                (żadnych objawów ChAD, brałam wtedy dalej leki, zdrowy rozsądek górą).
                                I cała kreatywność, o którą siebie podejrzewam została. Wartością dodaną był niesamowity
                                spokój, brak huśtawek.

                                Albo inaczej: nie wszyscy chorzy są kreatywni i inteligentni. Puszczam oko.
                              • ninia73 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 23.11.13, 16:07
                                Ja też to mam.....od dwóch miesięcy mam zdiagnozowany chad.....myślałam o sobie-spontaniczna, kochająca ludzi i świat, pomagająca wszystkim w potrzebie, dusza towarzystwa, królowa życia -czasem w depresji.....a teraz okazuje się, że to nie ja....to choroba..trudno się pogodzić i z tym żyć.......
                                bludwik napisał(a):

                                > To co piszesz jest mi bardzo bliskie, od kliku dni zaglądam na forum, byłam od
                                > 4 lat leczona na depresje, teraz zmieniłam lekarza i okazuje sie , że to Prawdo
                                > podobnie CHAD, po tym co czytam u ciebie sądzę że niestety tak jest, a najtrudn
                                > iej jest mi pogodzić się z faktem, że ten mój "polot" i cały wszechświat mi spr
                                > zyjał - to były epizody HIPOMANII. Teraz jak patrzę na to z tej perspektywy to
                                > więcej rozumiem, ale mam problem z odnalezieniem SIEBIE, z oddzieleniem tego co
                                > jest mną od choroby.....
                                • 39.a Ważne! 23.11.13, 19:11
                                  Witaj miło smile
                                  Uwaga techniczna dla Ciebie i Wszystkich Nowych, których bardzo zapraszamy:

                                  Nie bójcie się zakładać nowe wątki, w których chętnie Was wysłuchamy i postaramy się doradzić.
                                  Posty wstawione w dość stare wątki nikną w tłoku innych postów.

                                  I tu się jeszcze powtórzę: są hipomanie "bez polotu", bo inteligencja to (niech będzie) "parametr", który można oddzielić od choroby.
                                  • avi_co Re: Ważne! 23.11.13, 19:36
                                    39.a napisała:

                                    > Nie bójcie się zakładać nowe wątki, w których chętnie Was wysłuchamy i postaram
                                    > y się doradzić.
                                    Jeśli nie doradzić, to wysłuchać na pewnosmile
                    • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 20:22
                      Awanturko, wytonuj...

                      Jednego nie zauważyłaś.
                      Opisywałam HIPOMANIĘ Z df nawet wiadomo, że BYWA to stan podwyższonego nastroju, napędu. Otoczenie może nawet nie wiedzieć, że ma do czynienia z chorym. Uwielbiam w tym stanie rozbawiać ludzi.
                      Czytałaś zapewne, nawet na tym forum, że to stan w którym można napisać pracę mgr w 2 tygodnię, a dr w miesiąc... I są to prace wysoko oceniane. Tu włącza mi się sceptycyzm. Dobre dzieła dojrzewają długo, jak wino. Ale może sprawdzający wolą entuzjastyczne beaujolais nouveau.
                      Doszło do mych uszu tylko raz, dawno, że chyba coś biorę. Potraktowałam to jako ostrzeżenie. Nie brałam wtedy stabilizatorów.

                      Czy zraniłam kogoś w tym stanie?

                      I tak, i nie. Łatwo i precyzyjnie oddawało się zadane ciosy.
                      Bliscy każą mi się zamknąć, gdy mam katarynkę i gadam, gadam, gadam.

                      Poważnie, w hipo- trudno mocno narozrabiać.
                      O niebo gorsza jest MANIA.
                      I o nią pytała Autorka wątku.

                      Podobno granice między jedną a drugą są płynne. Jak to właściwie jest?

                      Chęć uściskania wykladowców i w ogóle maniakalne zachowania w czasie studiów są dokladnie opisane w "Niespokojnym umyśle". Ja też nie chciałabym tak się zachowywać.
                      • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:37
                        też właśnie mi chodziło o to, że taka osoba jest gadatliwa, doświadcza różnych rzeczy, nie ma miejsca w jej życiu na NUDĘ, PUSTKĘ przede wszystkim wykańczającą RUTYNĘ. Wszystko szybko się toczy, jest akcja, są mocne wrażenia.
                        Ja sama cierpię na zaburzenie niezwykle nudne czyli Zespół Aspergera- każdy dzień jest taki nudny, ludzie nie chcą ze mną rozmawiać, potrzebuję stale wrażeń a ich nie ma, bo nie ma towarzystwa nie ma wrażeń, siedzę, oglądam filmy akcji a potem śnią mi się sny akcji, czasami łażę bez celu po ulicach, ale zazwyczaj to siedzę w domu. Na studiach jeszcze czasem rozmawiam z ludźmi,chociaż ostatnio nie, bo się odsunęli jak zrobiłam awanturę i zamieszanie w grupie. Nie żeby specjalnie, tylko ja nic nie czuję, a jak jestem w centrum uwagi wtedy podnosi mi się poziom adrenaliny.
                        Nigdy nie miałam możliwości zaznać podwyższonego nastroju w manii, czy też halucynacji czy urojeń schizofrenicznych. Kiedyś mi się to marzyło,dzisiaj już nie, aczkolwiek fascynuje mnie świat przeżyć takiej osoby.
                        • eydur8791 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:43
                          To też nie jest Ci lekko. Tym bardziej powinnaś zrozumieć, że choroba jakakolwiek nie daje na dłuższą metę pozytywów. Gdy się czyta historie chorych psychicznie może się wydawać, że to takie klawe życie tyle się dzieje, tyle wrażeń wydarzeń, bodźców, doświadczeń. Pozory. To niszczy. Bardzo szybko niszczy. A najgorsze, że niszczy nie tylko chorego, ale wszystko wokół.
                        • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 22:24
                          Od kiedyś ktoś z zespołem Aspergera szuka wrażeń? I potrzebuję bardzo ludzi?
                          Yyyyyyyyy......
                          • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 22:36
                            nie zamierzam podważać diagnozy specjalistów. Faktem jest , że na niedobór wrażeń cierpię od najmłodszych lat. Lubię jak coś się dzieje i nie ukrywam , że troszkę zazdroszczę osobom w manii tej kontaktowości, towarzyskości, umiejętności zabawiania otoczenia, bycia dusza towarzystwa. Sama znam jedną osobę z CHAD (jest ze mną na roku na studiach) jest uwielbiana, śmiała, odważna, imprezuje,wesoła, dowcipna i co najważniejsze zachowuje się bardzo brawurowo, co imponuje grupie.
                            Ja- szara myszka w kącie, bojąca się bezpośredniego kontaktu z grupą, w duchu baaardzo spragniona wrażeń i przypływu adrenaliny próbowałam zniechęcić grupę do niej. Próbowałam zagadywać-bezskutecznie. Jak widać nie posiadam odpowiednich zdolności komunikacyjnych, do pięt nie dorastam jej jak jest w manii- zostałam odrzucona.
                            W dzień po wykładach zazwyczaj oglądam filmy-sensacyjne, horrory, thrillery- wszystko gdzie jest akcja, czytam książki i się mocno wczuwam, tak, że w nocy często mam niesamowite, długie, realistyczne sny.
                            Nie wiem nawet gdzie tych ludzi szukać i jak na dłuższą metę utrzymać kontakt.
                            • jasminka28 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 04.10.13, 15:43
                              misery00 OSŁABIASZ MNIE!!!!!!!
                          • za_mszowe Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 22:40
                            39.a, wiesz, ze mnie tez to zastanowilo? moze "naciagane" rozpoznanie, ale jak np czytam o przezyciach wewn. naprawde zle funkcjonujacej spolecznie (chyba) 19-latki, to juz nie jestem taka pewna, czy to nie moze byc prawdą...damy-rade.org/publicystyka/3021-nocne-mysli-karoliny.html
                            • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 23:36
                              U mojego kuzynka (11) "rozpoznano" Aspergera. W myślach poradziłam pani psycholog, by wzięła gumowy młotek i się mocno walnęła.
                              Toć to kontaktowy mały człowiek, który ma fajne pasje, bawiliśmy się już gumowymi dinozaurami itp. - podawał mi nawet ich fachowe nazwy, chodzimy sobie do lasu i po drodze gada jak najęty "o, zobacz, tu są nornice", "o, zobacz, bocian" i biegnie, wywala się, za chwilę wraca z piórem bocianim. Bocian odleciał. Biega w mokrym zbożu i każe mi też biegać, no dobra, czemu nie. Pilnuję tylko, aby nie niszczył zboża sąsiadów. Gdy do szkoły przyjechał ornitolog, chodził z nim po polach i badali zwyczaje stacjonujacych we wsi bocianów. Kiepsko za to czyta i pisze z błędami. I ma generalnie rzecz biorąc w dupie szkołę. Ma przebogate słownictwo.
                              Mało znam zespół Aspergera, właściwie z jednej tylko książki. "Dziwny przypadek psa nocną porą" Haddona, polecam. Jakoś mało wpasowuje mi się Misery w ten obraz...

                              Myślę, że Misery może być nieśmiała, mało kontaktowa, zahamowana, szukająca mocnych wrażen (no właśnie, jakiś bungee, spadochrony i inne rewelacje), ale nie Asperger...

                              Ale nie jestem fachowcem.
                              • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 21.09.13, 00:16
                                faktycznie z jednej strony jestem nieśmiała, zamknięta, jakaś taka"niewyjęta", nie znam się kompletnie na modzie, odbiegam od standardów, w wieku 24 lat, dają mi max 19. Nie znam się na kosmetykach i zdecydowanie odbiegam od obrazu imprezowiczki, duszy towarzystwa. Generalnie na imprezach czuję się źle, przeszkadza mi hałas. A z drugiej strony to właśnie cisza, nuda, pustka, monotonia i rutyna mnie dobija, z rówieśnikami nie umiem rozmawiać ani z młodzieżą, natomiast ze sporo starszymi raczej się dogaduję, choć ta relacja długo nie trwa. Do tego czasami tak jestem pochłonięte fikcją z nudów i szarości dnia codziennego, że zdarzyło mi się przenosić sytuacje z filmów na życie. Kiedy mam możliwość rozmawiania czuję się jak ryba w wodzie, ale raczej w relacji 1 na 1. Kontakty nawet kiedy szybko mi przychodzą to i tak szybko odchodzą i kończą się konfliktem. Aspergera mi stwierdzono na podstawie bardzo dobrze rozwiniętej pamięci, słownictwa, dobrej umiejętności wypowiadania się i argumentowania swojego zdania i komunikatywności przy jednoczesnym strachu przed ludźmi i trochę żalu że "inni mają lepiej" .
                                • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 21.09.13, 00:23
                                  OK, możesz mieć rację.

                                  cyt. Dzieci z zespołem Aspergera bardzo często uczą się szybko mówić i używają pięknego, wysublimowanego języka do komunikowania swoich potrzeb i zainteresowań

                                  Tak sobie poczytałam trochę o ZA. 11-latek z mojej rodziny też wypowiada się tak, że buty spadają. Musiałam tłumić śmiech, jak przez telefon o mało poważnej sprawie wypowiadał się z ogromną emfazą. Uwielbiam go słuchać. Ale przytula się do nas, kiedyś sadowił się mojej mamie albo mnie na kolanach i kazał oglądać jakieś bajki. Zawsze nas prosi, abyśmy nocowali "bo on lubi gości".

                                  Jeśli ZA to lżejsza odmiana autyzmu - możesz ją w istocie mieć.
                                  • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 21.09.13, 00:31
                                    lubię się ładnie wypowiadać i to często to imponuje innym ludziom. Lubię uchodzić za specjalistkę w jakiejś dziedzinie. Lubię się obracać wśród znaczących osób. Sama osobiście spotkałam osoby , którym imponował mój styl bycia, natomiast przykre trochę, że były to osoby z jakimiś deficytami intelektualno-psychicznymi. Tej dziewczynie z CHAD zazdroszczę tego ciekawego spędzania czasu, ale np. nie zazdroszczę jej tego kompletnego rozkojarzenia, ciągłego pobudzenia jak na haju, zapominania, angażowania się w przypadkowe kontakty seksualne itd. To jest niebezpieczne. A ja jestem człowiekiem ostrożnym zazwyczaj. To pewnie musi być męczące stałe pobudzenie. Ech. Uciekam spać,bo mi się oczy zamykają. Dobranoc. Jutro dokończymy smile
                      • awanturka Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 22:21
                        Znam profesora medycyny (internista), który sam chorując na CHAD twierdził, że można tak zapanować nad zwyżkami nastroju by wykorzystać duży energię, fantazję i kreatywność jakie daje ten stan by w spoób kontrolowany osiągając z niego same korzyści, nie ponosząc żadnych strat. Nawet książkę napisal na ten temat (broszurę raczej). I twierdził, że on jest żywym dowodem na to, że to daje się zrobić. Pewnie subiektywnie miał takie odczucie - z zewnątrz to wyglądało inaczej...
                        • 39.a Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 23:38
                          Dostępna jest ta broszura w necie? Chętnie przeczytam, pewnie nie tylko ja.
                          • awanturka Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 04.10.13, 16:16
                            Może bym i coś wyszperała i zalinkowała.

                            Kiedyś miał specjalną podstronę na stronie Śląskiej Akademii Medycznej ale
                            Rzeczpospolita zrobiła kiedyś aferę bo na stronie prezentowane były poglądy hm....
                            niewiele mające wspolnego z medycyną, paranaukowe (nie tylko na temat zdrowia - można powiedzieć, że na wszystkie możliwe tematy, i był to moim zdaniem nawet jak na poglądy paranaukowe - totalny odlot...)

                            Nie wiem jak to zrobić - nie chcę czlowieka "dekonspirować"
                            - wiedzę na co choruje posiadłam na ... gruncie prywatnym.
                    • chadowe_zycie Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 09.10.13, 14:35
                      Witamy,

                      chętnie odpowiemy na to pytanie, jak tylko skończymy badania. W tej chwili jesteśmy nadal w fazie rekrutacji badanych.

                      Tym niemniej, potwierdzamy za dużą liczbą doniesień, że w stanie podwyższonego nastroju pojawiającego się w przebiegu zaburzeń dwubiegunowych afektywnych (mowa tu szczególnie o epizodach hipomaniakalnych) poziom produktywności osoby chorującej może się podenieść, skutkiem czego zwiększają się jej możlwości, czy myślenie kreatywne. Jeśli stan ten nie powoduje znacznego upośledzenia funkcjonowania jednostki, jest on odebierany, jako pozytywny aspekt choroby, z ktorego osoba może czerpać korzyści.

                      Większej ilości informacji z miłą chęcią udzielimy po dokonaniu analizy prowadzonego przez nas badania dotyczącego subiektywnego przeżywania choroby afektywnej dwubiegunowej, tak przez pacjentów, jak i ich zdrowych partnerów.

                      pozdrawiamy serdecznie!
                      Zespół Badanie ChAD

                      badanie.chad@gmail.com
    • misery00 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:50
      no jak oglądam filmy o takim szaleństwie, to człowieka aż w napięciu trzyma, adrenalina jest na wysokim poziomie, tu szaleństwo, tam szaleństwo, tu intryga , tam intryga, ten to, ten tamto i tak zawsze coś tam się dzieje, a tak to siedzenie w domu, nudy na pudy, a ja się świetnie czuję na wysokiej adrenalinie smile
      • eydur8791 Re: Chcę się dowiedzieć czegoś o CHAD 20.09.13, 21:55
        Może jakiś ekstremalny sport?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka