02.12.13, 09:05
Długie lata przed diagnozą żyłam jakby w hypomanii, swoistym uzależnieniu. Narobiłam masę strasznych rzeczy. Teraz wszystko się zmieniło. Żyję etycznie. Niestety wspomnienia wracają bez ustanku. Do tego inne toksyczne wspomnienia minionych błędów, potknięć, win, grzechów. Moje myśli obijają się jak kulka w bilardzie: ciągle o te same obrazy. Mam świadomość, że to długa depresja kieruje tak moimi myślami ale to nie pomaga. Jestem w swoistym czyśćcu. Kto z Was tak ma? Jak sobie radzicie? Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • obecna_xyz P.S. 02.12.13, 09:14
      Nie potrafię sobie NICZEGO WYBACZYĆ.
    • ninia73 Re: Czyściec 02.12.13, 16:49
      Staram się wyprzeć z pamięci. Cały czas w manii czy hipomanii potrafię robić takie rzeczy o jakich poetom się nie śniło..W depresji jestem konserwatywna i porządna. Ale jestem uzależniona tak jak mówisz od "wrażeń". Czasem jak coś mi się przypomni myślę:"jezu jak mogłaś.......",ale staram się zapomnieć.......
      • czarnanocna Re: Czyściec 15.12.13, 20:28
        Taki urok depresji - nasz mózg wygrzebuje to, co najgorsze, by nas jeszcze bardziej pogrążyć. Osobiście staram się nie myśleć, a przynajmniej nie rozpamiętywać - co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr wink Kolejny sposób to po prostu spojrzenie na daną rzecz z dystansu i - śmianie się z tego, co ja zrobiłam, jak ja tak mogłam - wóda w takim towarzystwie? Miłość w takim miejscu z takim typem? Ja to nic w porównaniu z Lady Gagą smile Może to będzie rada wink
    • malaga38 Re: Czyściec 23.12.13, 00:56
      O kurcze, ujelas to idealnie, ten stan to czysciec. Czasem nawet pieklo... Ja potrafie obudzic sie z manii po miesiacu, a czasem, tak jak tym razem, po trzech latach... Na gruzach wlasnego zycia. Z pustym kontem, nowym facetem i dzieckiem. W innym kraju. Depresja wgniata mnie w ziemie. Wyrzuty sumienia torturuja mnie calymi dniami. Najbardziej boli to, ze nie moge ufac sobie, bo nie wiem kiedy jestem soba. Czy kiedy podejmuje rewolucyjne decyzje zyciowe, czy kiedy chce wszystko odkrecic i cofnac czas, kiedy przychodzi deprecha... Pocieszam sie jedynie, ze moglo byc gorzej...
      • obecna_xyz Dobrych świąt wszystkim nam 24.12.13, 12:59
        Ciepło pozdrawiam te z nas które wyrzuty sumienia gryzą cały czas, pozdrawiam także te z nas (tj. pozostałe), które trzymają się jako tako. Dobrych świąt, aby nasz mózg, który żyje własnym życiem dał nam trochę odetchnąć. Swoją drogą ilekroć czytam o pozytywnym myśleniu jako o panaceum na wszystkie dolegliwości śmiech mnie bierze: nasze myślenie SAMO się myśli. Całuski
        ( obecnie u mnie coś między stanem mieszanym a drażliwą hypomanią). smile))
    • 39.a Re: Czyściec 09.10.17, 21:46
      Najlepszy pewnie byłby czystek?
      • ergo_pl Re: Czyściec 09.10.17, 23:33
        Obrazy przychodzą nieproszone albo proszone, gdy nadchodzi czas podsumowań. Nie wybaczę sobie pewnych rzeczy, a szczególnie jednej... mimo że wiem, że to była choroba. Nie chce wybaczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka