Dodaj do ulubionych

CHAD a studia

19.05.14, 13:25
witajcie!
w tym roku zdiagnozowano u mnie CHAD. mam 21 lat i zacząłem studia medyczne, jednak ze względu na chorobę nie udało mi się skończyć nawet pierwszego roku. od dziecka byłem przygotowywany do podjęcia takich studiów i teraz bardzo ciężko jest mi zmienić plany i chociaż na chwilę porzucić myślenie o medycynie, jednocześnie nie chcę wracać na te studia, bo wiem, że znowu mogę sobie nie poradzić (w szkole zawsze wszystko przychodziło mi z łatwością, więc ślęczenie nad książkami od rana do nocy mnie dobija). czy ktoś mógłby mi doradzić, co mam zrobić? interesuje mnie wiele rzeczy, ale przez to, że ciągle w moim domu pojawiały się różne koncepcje mnie jako lekarza, to nie mam pojęcia, co innego mógłbym robić. przy okazji pozdrawiam wszystkich CHADowców smile uważam, że ta choroba nie piętnuje, ale wyróżnia wink
Obserwuj wątek
    • avi_co Re: CHAD a studia 19.05.14, 14:18
      okludin napisała:

      > w tym roku zdiagnozowano u mnie CHAD. mam 21 lat i zacząłem studia medyczne, je
      > dnak ze względu na chorobę nie udało mi się skończyć nawet pierwszego roku.
      Pożarła Cię depresja? Mania dała się we znaki?

      > od
      > dziecka byłem przygotowywany do podjęcia takich studiów i teraz bardzo ciężko j
      > est mi zmienić plany i chociaż na chwilę porzucić myślenie o medycynie, jednocz
      > eśnie nie chcę wracać na te studia, bo wiem, że znowu mogę sobie nie poradzić (
      > w szkole zawsze wszystko przychodziło mi z łatwością, więc ślęczenie nad książk
      > ami od rana do nocy mnie dobija). czy ktoś mógłby mi doradzić, co mam zrobić?
      Trzymaj się medycyny. Zagryziesz zęby i dasz radę. Nie przejmuj się pierwszą porażką, zdarza się ona i zdrowym jak byk. Ślęczą nad książkami od rana do nocy okazy zdrowia psychicznego. Takie to już studia.
      • anastazjameander Re: CHAD a studia 19.05.14, 14:48
        mozesz tez zostac poeta, wybitnym pisarzem, mieszkac w mrocznej, obdartej kamienicy, jesc na sniadanie ptasie mleczko, wyruszyc do Afryki na takim statku co sie kiwa, napisac rozprawe filozoficzna(przed tym kilka ksiazek) i dostac Nobla. masz racje, chad wyroznia, moze to inni sa chorzy na sytemowe ograniczenie?

        "Jezeli jakas rzecz jest dla Ciebie trudna, nie nalezy przypuszczac, ze jest niemozliwa do spelnienia dla czlowieka. Ale jezeli jakas rzecz jest mozliwa i dostepna dla czlowieka, uwazaj, ze jest takze do osiagniecia dla Ciebie". Marek Aureliusz
        • dzedlajga Re: CHAD a studia 19.05.14, 15:34
          Mam coraz większe wrażenie, że masz naście lat i absolutnie żadnego pojęcia o dorosłym życiu. Znam ludzi, których pasją jest malowanie i malują. Jedna nawet ma oddzielny pokój na pracownię. Ale poza tym normalnie pracuje, ma piękne mieszkanie, a malowanie to jej pasja, której się oddaje gdy ma czas, czasem coś sprzeda, ale na pewno nie wystarczyło by na życie nawet w suterenie. Ptasie mleczko na śniadanie - bułka jest tańsza, najlepiej, jeśli w zaprzyjaźnionej piekarni sprzedadzą Ci wczorajsze za pół ceny. Ptasie mleczko to luksus o którym jako artysta, który prędko nie odniesie sukcesu, a realnie większość go nie odnosi - mogłabyś jedynie pomarzyć. Bo rozumiem że w Twojej wizji życia nie ma miejsca na pisanie za wierszówkę dla jakiejś gazety lub portalu...

          Przepraszam autora wątku za ten wtręt
    • dzedlajga Re: CHAD a studia 19.05.14, 15:41
      Avi-co ma rację. To nie są łatwe studia i wszyscy muszą zakuwać i powinieneś być na to przygotowany myśląc o nich. Jeśli naprawdę chciałeś być lekarzem, to nie ma co się zrażać, tylko spróbować raz jeszcze. Może na początek podzielić sobie rok na dwa lata - ja tak zrobiłam po pierwszym epizodzie. Może odczekać rok. Jeśli zaś nie jesteś przekonany do bycia lekarzem to może napisz jakie masz zainteresowania. Może komuś coś przyjdzie do głowy, może i Ciebie coś "natchnie".
      • dzedlajga Re: CHAD a studia 19.05.14, 15:43
        I jeszcze piszesz, że w domu pojawiały się koncepcje Ciebie jako lekarza. Naprawdę warto się zastanowić czego TY chcesz. Niby zawsze można zmienić zawód, ale szkoda marnować 6 lat na ciężkich studiach, tylko po to, żeby zaraz iść na następne
        • anastazjameander Re: CHAD a studia 19.05.14, 16:02
          masz racje. i poprzedni tez. oczywiscie ze warto kontynuowac studia...nie wiem co mi odbilo, przepraszam, na prawde. teraz rzeczywiscie czuje sie jak smarkula. czasem zachowuje sie jakbym miala lat nie nascie ale 5....chyba juz mam wode zamiast mozgu...mysle ze autor watku jest na tyle rozumny, ze nie potraktuje moich slow powaznie. zreszta, nikt nie traktuje mnie powaznie, ja sama siebie nie traktuje powaznie, bo juz nie wiem jaka jestem, jaka powinnam byc. jeszcze raz przepraszam, nie wiem co mnie wzielo na rozpisywanie sie na tych forach, oczywiscie ze sie nie znam...na niczym...jestem zepsuta i egocentryczna. a potem sie uzalam. zalosne. juz sie przymkne, obiecuje, sieje zamet zawsze i wszedzie....potem ludzie placza...juz chyba nie mam serca, zero empatii...i to prawda, ze jestem potworem. prosze sie absolutnie nie przejmowac, wiem ze nie bedziesz, to ja jestem skonczona, Ty mozesz sie rozwijac, na pewno Ci sie uda. pozdrawiam, wracam do wlasnych utrapien. zawsze musze wszystko schrzanic.
        • 39.a Re: CHAD a studia 19.05.14, 17:15
          O, właśnie.
    • 39.a Re: CHAD a studia 19.05.14, 17:12
      Witaj na forum.
      Jesteś z rodziny lekarskiej i kontynuowanie dziedzictwa to Twój obowiązek?
      - taka pierwsza myśl przyszła mi do głowy.
      • eydur8791 Re: CHAD a studia 19.05.14, 20:15
        Ja studiuję prawo, niestety jeszcze i wciąż. I wychodzi mi 7 lat (plus 1 rok na historii, bo za pierwszym razem się nie dostałem). Także wiesz jeden oblany rok to nie tragedia, zdarzają się gorsze rzeczy.
        • eydur8791 Re: CHAD a studia 19.05.14, 20:16
          A i skoro CHAD tak bardzo wyróżnia to chętnie oddam Ci swój. Jakoś byłoby mi łatwiej się tak nie wyróżniać smile
          • anastazjameander Re: CHAD a studia 19.05.14, 20:30
            wcale tak nie mysle...dzis cos mnie napadlo..nie wiem skad te mysli glupie. juz przepraszalam, wiem, ze to=nic, zwlaszcza, ze jestem bardzo 'zawodna' i nieslowna. po prostu zdurnialam do reszty przez ostatnie 2 lata. i nie rozumiem, nic...chcesz to oddaj, zasluguje na spotegowane chad, schizofrenie i jeszcze...no co? ale sama tez sie nie prosilam o dziwne spaczenia umyslu i brak jakiekogolwiek punktu odniesienia w zyciu..? i nie wiem po co wogole sie wypowiedzialam w tym watku...bo sama wybieram sie na studia i jestem przekonana ze sobie poradze, mam poczucie winy, bo zawalilam sporo spraw, szukam pocieszenia w wybujalej wyobrazni. ale to nie znaczy, ze sie poddam i spoczne na takich...laurach...w tym blocie. jeszcze cos pozytywnego sie we mnie tli. jesli bardzo sie chce i sie na to zapracuje....da rade...ty dasz rade i pan wyzej, ja tez sie postaram. wybaczcie za chwile nieuzasadnionego, szczeniackiego belkotu, prosze to uznac za mala fantazje. do tego chyba moge miec prawo? byle nie przegnac i tak przeginam...a Marka Aureliusza szanuje smile
            • anastazjameander Re: CHAD a studia 19.05.14, 20:32
              ze sobie nie poradze*
              • okludin Re: CHAD a studia 19.05.14, 22:15
                anastazjameander
                nie przejmuj się, trochę mi się głupio zrobiło po Twoim pierwszym poście, ale bez przesady-każdy ma prawo pisać co uważa za słuszne.

                nie jestem z lekarskiej rodziny, aczkolwiek u mnie ciągle są ambicje i parcie na "lekarza w rodzinie" fakty przedstawiają się tak, że volens nolens - przyzwyczaiłem się do tego, że "zapewniono" mi tak świetlaną przyszłość...

                czego ja chcę w życiu? nie mam pojęcia.
                skończyłem szkołę muzyczną, w tym roku jednak nie dam rady startować na akademię... a znowu tracić kolejny rok...

                najgorsze jest to, że przez te wszechobecne agitacje nie mam pojęcia co tak naprawdę chciałbym robić sad

                ... nie ma na to jakichś testów? tongue_out
                • anastazjameander Re: CHAD a studia 19.05.14, 22:31
                  juz mi przeszlo...a muzyka na prawde Cie fascynuje, czy na 'to' tez(czy tam nie tez) mialy wplyw jakies czynniki zewnetrzne? Bo pasji porzucac nie wolno, grozi martwica.. serca? duszy? wiem, bo mnie boli, cos, kiedy sie zaniedbuje w malarstwie...ale oczywiscie mozesz to potraktowac jako cos dodatkowego, a studiowac 'praktycznego', jak medycyna...ja bym sie nie podjela, bo jestem ulegla wszelkim porywom serca. ale Ty byc moze masz predyspozycje do tego zeby wytrwac...osadzic musisz sam, to wazna decyzja...nikt nie powinien na nia wplynac...jedyne co moze zrobic drugi czlowiek, to pomoc w odnalezieniu swoich wlasnych, prawdziwych pragnien, celow, wartosci....chyba za duzo paplam, potem mam problemy. a to ze nie nauka nie bedzie czyms tak dziecinnie prostym, nie przyjdzie z latwoscia, to moze lepiej - bedziesz mial duza satysfakcje z wysilku...ciezka praca bardzo uszlachetnia, moze ulatwic 'unormalizowanie' - mi zawsze pomaga..faktycznie, znowu o tym zapomnialam..samo lenistwo sprowadza na mnie rozne skrajnosci. poglowkuj sie, wierze w Ciebie, pozdrawiam...
                • dzedlajga Re: CHAD a studia 19.05.14, 23:37
                  A wiesz, że są! Po pierwsze możesz poszukać w internecie testów przydatności zawodowej - nie wiem czy tak się one naprawdę nazywają. Oczywiście nie nalezy ich traktować jak biblii (ale tego chyba nie powinnam nawet tłumaczyć) tylko jako jakieś sugestie do rozważenia. Kiedyś coś takiego robiłam i tamten test podawał na końcu konkretne zawody.

                  A po drugie możesz spróbować w urzędzie pracy. Powinien tam być specjalista, który właśnie ma diagnozować przydatność zawodową (też nie pamiętam jak się nazywa, ale jak powiesz o co Ci chodzi to powinni Cię skierować do właściwej osoby). Też raz byłam i co prawda ja nie byłam zachwycona, ale moja koleżanka lepiej trafiła i dużo jej to spotkanie rozjaśniło w głowie. Także trzeba próbować
                  • dzedlajga Re: CHAD a studia 20.05.14, 00:16
                    Już mam: test predyspozycji zawodowych i doradca zawodowy

                    Znalazłam taki test

                    Co prawda nie zgadzam się ze swoim wynikiem, ale warto poczytać typy osobowości i przypisane im zawody
                    • dzedlajga Re: CHAD a studia 20.05.14, 01:15
                      możesz jeszcze poszukać, ale sporo o tych typach jest też na wikipedii

                      Mój typ wg testu nie zgadzał się tylko w jednym obszarze a znalazłam jeszcze 3 inne, które są mi bliskie. No i za każdym razem wychodzi mi, że robię to co powinnam wink
    • blekitnawoda Re: CHAD a studia 20.05.14, 09:32
      Rozumiem bardzo dobrze co czujesz. Ja studiuję ostatni rok na kierunku medycznym i jeden rok jestem niestety do tyłu ze względu na chorobę. Jestem teraz na ostatnim roku, wszystko praktycznie mam zaliczone, ale fakt faktem kosztowało mnie to wiele. Istnieje duża szansa, że jeśli będziesz miał dobrane odpowiednie leki i będziesz chodził na psychoterapię to choroba się może wyciszyć i dać kontrolować. W moim przypadku po kilku latach choroby i akceptacji diagnozy nauczyłam się znacznie kontrolować chorobę, wiem już kiedy jakie leki brać i funkcjonuję normalnie. Moim zdaniem nie powinieneś bać się porażki skoro chcesz wykonywać ten zawód, musisz mieć świadomość, że to nie jest tylko i wyłącznie Twoja wina, tylko również wina choroby, ale również nie można wszystkiego na chorobę zwalać, bo niektóre rzeczy sami możemy kontrolować lecz jest to kwestia bardzo indywidualna i też zależy od momentu choroby. A jeśli chodzi o studia medyczne to do ślęczenia sześć lat nad książkami plus wakacje w szpitalu.....hmmm no będziesz musiał się do tego przyzwyczaićsmile I po zdobyciu zawodu lekarza również to się nie skończy, bo będziesz musiał sobie tę wiedzę uzupełniać o nowinki lekarskie, bo medycyna jest dziedziną która szybko się rozwija i wiele rzeczy się zmienia. Jednak Ty sam musisz zadecydować co chcesz robić, masz 21 lat i nie możesz kierować się tym czego chcą Twoi rodzice tylko tym czego Ty sam pragniesz. Życzę Ci, abyś dobrze wybrał i żeby Ci się udało. Trzymam kciukismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka