salma4
22.09.14, 22:48
Dzisiaj poszłam do psychoterapeuty, gość fajny, konkretny, kumaty, pierwsza konsultacja i stwierdzenie DDA, w sumie to mnie to trochę walnęło, owszem ojciec pił kiedyś dość dużo, ale nigdy nie myślałam o nim jak o alkoholiku, już na I konsultacji czułam się przeczołgana, ale z pewnością będę chodziła dalej, tak mnie to jakoś oczyściło i nawet lepiej się czuję, no ale to dopiero początek drogi. Zrobiłam sobie test DDA i faktycznie jakby pode mnie był robiony.