arkola
02.01.08, 14:54
AUUUUUUUUUUUUuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiec moze jak to tu ztobie wirtualnie bedzie mi choc troche lepiej..
a tak na powaznie. W rodzinie jakos niby sie cos zaczelo ukladac a
ja zaczynam chyba odreagowywac wszystko, po czasie. Caly najgorszy
okres przetrzymalam, bylam zpieta zeby nie pogarszac sytuacji, oni
zrobili nam wode z mozgu i choc juz teraz jakby po sprawie mi ta
woda zaczyna sie gdzies z srodka wylewac...a moze to wszystko razem
w koncu sie nazbieralo...
AUUUUUUUUUUUUUUUUUUuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czemu tak musi byc???