surogat
10.03.08, 18:05
krótka piłka. nie będę wchodził w liryczne opowieści.
czy macie jakieś doświadczenia z krzyżówką choroby afektywnej
dwubiegunowej z zaburzeniami osobowości typu borderline?
nakładając na to jeszcze alkoholizm w dość wyniszczającym
wymiarze?
od trzech tygodni łykam lamitrin i tegretol, ale wbrew ostrzeżeniom
nie przestałem pić - jazda jest ciężka, narkotyczna i wyczerpująca.
sny są niebywałe, rwane, męczące i potworne. czuję się kimś innym.
na granicy kontroli nad sobą. jakby lada chwila miał się zdarzyć wielki finał.
ktoś? z tym? coś? też?