31.03.09, 09:46
Hej Kochani dostałam Depakine, wiem ze bardzo znany lek, ale jakie są Wasze
doświadczenia z nim związane. Zaburza hormony, tyje się? Zawsze mam leki przed
nowymi lekami, ale te lzy i smiech to dla mnie za duzo, musze coś z tym w
końcu zrobic. Ps A.36 dziekuje za wsparcie i Wam Kochani tez smile
Obserwuj wątek
    • matrioszka42 Re: Depakine? 31.03.09, 09:53
      Mnie stabilizowała doskonale, ale tyłam na potęgę - kompulsywne jedzenie, włosy wychodziły garściami (dopiero teraz rok po odstawieniu zaczynają wyglądać normalnie). Na początku co miesiąc badanie poziomu kwasu walproinowego we krwi (w Warszawie robią tylko w 2 miejscach). Wymusiłam odstawienie ze względu na niemiłe skutki uboczne (brałam dawkę 1500). Teraz jestem na Lamotrixie i jestem bardzo zadowolona: stabilizuje i skutki uboczne niezauważalne.
    • kamyczek_0 Re: Matrioszka odbierz priv na gazetowej n/t 31.03.09, 11:24

      • matrioszka42 Re: Matrioszka odbierz priv na gazetowej n/t 31.03.09, 11:28
        Napisałam do odpowiednich władzsmile
        • kamyczek_0 Re: Matrioszka odbierz priv na gazetowej n/t 31.03.09, 12:20
          Thx Matrioszko kiss
          Sorki za prywatę smile

          Co do Depakine to również działała na mnie źle.
          Zmieniłam lek smile
    • 36.a Re: Depakine? 31.03.09, 13:26
      Lek powodujący tyle objawów ubocznych, że szybko się go odstawia.
      W większości przypadków.

      p.s. ja Tobie też smile
    • awanturka Re: Depakine? 31.03.09, 13:32
      Moje doświadczenia z depakine też nie są dobre. To, że tyłam na potęgę nie jest tu takie bardzo istotne (Wytłumaczyłam sobie, że takie są niestety konsekwencje chorowania i brania leków, że taka cena za poprawę samopoczucia , której nawiasem mówiąc nie doświadczyłam, nie jest zbyt wygórowana). Był inny problem. Rano nie mogłam się dobudzić, a jak mnie już mąż dobudził, to potrafiłam usiąść na łóżku, czy nawet wstać i się osunąć, upaść, bo zasypiałam na stojąco. Świadomość, gdy mnie mąż budził wracała, a potem, mimo moich wysiłków wycofywała się gdzieś wgłąb, znikała. I taki stan trwała zwykle około 30 minut, ale czasem nawet dwie godziny. Mimo to lekarz kontynuował podawanie leku, bo byłam już po wielomiesięcznym przyjmowaniu litu i tegretolu, co nie przyniosło skutku, więc w zasadzie nie było już pola manewru. Depakine też mi nie pomogła sad sad

      Ale wiem z doświadczeń szpitalnych, że dla wielu ludzi był to świetny lek, ale niestety prawie wszyscy na nim tyli...
    • cassandrax Re: Depakine? 31.03.09, 14:42
      ..ani nie przytyłam, ani mi włosy nie wypadały...biorę 1000
      dziennie, lecz biorę ją w postaci granulek,bo łykać tabletek nie
      umiem...przytyłam jednie od Olzapiny...kiedy ją odstawiłam zaczełam
      chudnąć...biorąc nadal depakine...
      • stardusts Re: Depakine? 03.04.09, 16:58
        a ja mam uczuciw jakby mnie całkowicie ścielo, dzis zaspalam do pracy i zamiast
        być na 9 byłam na 11 nie moze tak byc, okropny lek, ale może sie poprawi...sad
    • bezsennaaa Re: Depakine? 02.05.09, 20:54
      u mnie powodowal na poczatku zmulenie ... i troche przytylam na
      nim ... ogolnie to starej generacji stabilizator ..ale ponoc dobrze
      sie spisuje w leczeniu chad-u ...
    • elfrid Re: Depakine? 02.05.09, 21:10
      paskudztwo i swinstwo i wcale nie doczekalem skutecznosci. pamietam, ze starsznie zmulal, ze trudno bylo sie utrzymac na nogach. przytylam a wlasciwie "spuchlem" na twarzy, cos ala syndrom aleksandra kwaśniewskiegowink i wlosy.... wypadaly. podczas mycia zatykala sie wanna od tej ilosci wlosow. na prawde lekarze powinni na poczatku proponowac leki, ktore maja mniej skutkow ubocznych, jak na przyklad lamitrin.
      • bezsennaaa Re: Depakine? 02.05.09, 21:22
        elfrid, mi sie wydaje ze chyab specjalnie lekarze najpierw
        przepisuje te paskudztwa bo nie schodza w fabrykach <lol2> a;e tak
        na serio to duzo osob symuluje np jakas chorobe i jak dostana taki
        paskudny stabilizator jak depakina to po pewnym czasie odechciewa im
        sie udawania ...
        • elfrid Re: Depakine? 02.05.09, 21:35
          a jaki mozna miec pozytek z udawania choroby? zreszta mozna udawac chorobe, a recepty w ogole nie wykupować....
          • bezsennaaa Re: Depakine? 02.05.09, 21:41
            elfrid, np wezmy za przyklad cpuna ,albo lekomana ..taki idzie
            udawac dana chorobe wedle tego zeby wyciagnac jak najwiecej lekow a
            pozniej zrobic sobie mixa ... - wiec dla teakiego jest kozysc bo
            jesli dobrze bedzie symulowac dostanie od lekarza to co mu
            potrzebne ...

            bo ludzie ktozy w tym siedza wiedza jakei leki z czym polaczyc zeby
            byly dobre loty hehe big_grin
            • elfrid Re: Depakine? 02.05.09, 21:44
              no tak.nigdy nie cpalem wiec nie pomyslalem o tymwink
              • bezsennaaa Re: Depakine? 02.05.09, 21:50
                elfrid, hehe smile ja tylko taki niwinny przyklad podałam wink ja tez
                powiedzmy ze nigdy nie cpalam hahahaha <mruga> smilesmile
    • bonus1985 Re: Depakine? 02.05.09, 21:43
      przytyłem po tym leku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka