36.a
04.05.09, 23:05
przelało mi się.
nienawidzę dziś klientów serwisu w którym pracuję.
ja do nich per Pan/i mając świadomość, że po drugiej stronie często dziecię neostrady. on siema, ja witam. częste ikonki na służbowym gadu gadu to "ładuję cię od tyłu" zamiast "dziękuję". mnie mama inaczej uczyli...
nie jestem służbistką, bo być nie umiem, staram się być ludzka, w końcu naprawdę lubię tę pracę, ale tłumaczenie się niepełnosprawnym uczuciowo i umysłowo [brzydkie uogólnienie, sporo jest normalnych] ludziom z moich decyzji przeszło dziś moje nerwy. zabuzowało i w górę. jesli ktoś mi pisze:
JA ZROBIĘ Z WAMI ZARAZ PORZĄDEK!