Zapytam tak...czy matki/rodzice Waszych partnerów/partnerek wiedzą, że ChAD?
Bo rozmawiając wczoraj z tą miłą i bardzo kontaktową kobietą powiedziałam jej, jednocześnie przepraszając za ew. dezorientację. Na końcu języka miałam "detonację"

Jego Mama to służba zdrowia, obiecała wypisywać mi recepty (cenne...), ale - może lepiej było gdzieś na początku oby długiej drogi jednak zachować info dla siebie?