Dodaj do ulubionych

Orzeczenie o niesłnosprawności

21.02.10, 19:52
mamuski moze wy wiecie czy można składać wniosek o ustalenie grupy jeżeli ta
moja księżniczka jest w szpitalu Juz nie chodzi o pielęgnacyjne a o tansze
dojazdy Wiecie ja do Marcelki ma 200 km w dwie strony Jezdze codziennie i
dojazdy wpakowały mnie w dlugi A mnając dla niej grupe to zawsze duzo taniej
Obserwuj wątek
    • donmari-2 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:06
      Dokładnie nie wiem,jak w przypadku skrajnego wcześniaka, ale-
      czytałam kiedyś o chłopcu urodzonym z wadą serca, porzuconym a potem
      adoptowanym. Jego adopcyjni rodzice załatwiali orzeczenie jeszcze
      przed zabraniem go do domu. Spróbuj zapytać, czy i w Waszym
      przypadku istniałaby taka możliwość. Aby stwierdzić
      niepełnosprawność i załatwić orzeczenie, trzeba najczęściej stawić
      się z dzieckiemnia komisję ds. orzekania o niepełnosprawności. A jak
      tam Marcelinka? Lepiej?
      • marcelinka24 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:11
        tak troszeczke do przodu ale nie chcem zapeszac jutro sie przejde i dokładnie
        dowiem smile
      • marynka07 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:12
        Na komisji trzeba stawić się z dzieckiem więc raczej nie ,bynajmniej tak jest u nas.
        • marcelinka24 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:14
          i powiedzcie czy to nie jest glupota ???? hmmm nasze polskie prawo
        • tolka11 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:16
          W przypadku dziecka do 16 roku życia nie ustala się grupy tylko
          orzeka niepełnosprawność z kodem zaburzeń.
          Nie, nie dostaniesz orzeczenie jesli dziecko nie zostało wypisane ze
          szpitala. Musi być wypis i wtedy. Niekoniecznie trzeba stawiać się z
          dzieckiem na komisji, wszystko zalezy od miasta.
          Podstawą jest wypisanie dziecka ze szpitala, wtedy ty przejmujesz
          nad nim opieke, możesz ubiegac się o orzeczenie, a po jego
          otrzymaniu o zasiłki.
          • tolka11 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 21.02.10, 20:20
            Wiesz to niekoniecznie jest głupota, bo na jakiej podstawie komisja
            miałaby orzec niepełnosprawność dziecka jesli szpital jeszcze je
            leczy. Bywa z naszymi wczesniakami tak, że orzeczenia nie otrzymują,
            bo ze szpitala wychodzą w bardzo dobrym stanie. Rzadko, bo rzadko,
            ale tak sie zdarza.
            Tu by się jakas pomoc przydała rodzicowi, bo faktycznie dalekie
            dojazdy mogą wpędzić w długi.
    • czarnawrona.online Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 22.02.10, 00:22
      Wydaje mi się, że można się w takim wypadku starać o jakieś zasiłki, a kiedyś znałam kobietę, która dostała z mops-u zaświadczenie, które wraz z papierkiem ze szpitala upoważniało do dużych zniżek na PKP. Ale to było wiele lat temu - trzeba by się dopytać - najlepiej chyba w mops-ie.
    • madasia Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 22.02.10, 10:17
      Dziecko nie musi byc na posiedzeniu komisji - tu jest podstawa prawna


      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ )

      z dnia 15 lipca 2003 r.

      w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności


      ....
      § 8. 1. W celu wydania orzeczenia o niepełnosprawności lub o stopniu
      niepełnosprawności, lekarz – przewodniczący składu orzekającego
      sporządza, na podstawie badania, ocenę stanu zdrowia dziecka lub
      osoby zainteresowanej, zwaną dalej „oceną”.

      2. W celu wydania orzeczenia o wskazaniach do ulg i uprawnień, ocenę
      sporządza lekarz – członek powiatowego zespołu, na podstawie badania.

      3. Jeżeli osoba zainteresowana lub dziecko nie mogą uczestniczyć
      w posiedzeniu składu orzekającego z powodu długotrwałej i
      nierokującej poprawy choroby
      , uniemożliwiającej osobiste
      stawiennictwo, potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, badanie, o
      którym mowa w ust. 1, przeprowadza się w miejscu pobytu tej osoby
      lub dziecka.

      4. W przypadku gdy lekarz – przewodniczący składu orzekającego uzna
      posiadaną dokumentację medyczną za wystarczającą do wydania oceny
      stanu zdrowia, może być ona wydana bez badania.


      Czyli w twoim przypadku lekarz ze szpitala musialby wypisac
      stosowne dokumenty o stanie zdrowia dziecka i zaswiadczenie o
      niemozliwosci stawienia sie na komisje...
      • tolka11 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 22.02.10, 11:21
        Madasia
        No włąśnie o punkt 3 chodzi. Wczesniak, który jest w szpitalu nie
        podpada pod ten punkt, bo jeszcze nie wiadomo. Chyba, ze jest w
        szpitalu już kilka miesięcy po planowanym terminie porodu i lekarze
        nie widzą szans na wypis.
        Mówią o tym akty wykonawcze do zacytowanego przez ciebie
        rozporządzenia. Wczesniactwo samo w sobie nie jest długotrwała
        chorobą.
        • tolka11 Marcelinka 22.02.10, 11:23
          O ile twoja córeczka przekroczyła już planowany termin porodu? I czy
          lekarze nie rokują poprawy, tzn zakładają, ze będzie przebywała ze
          względu na określoną chorobę długotrwale w szpitalu?
          • asiek1982_8 jak wygląda przebieg spotkania 22.02.10, 12:19
            My mamy mieć komisje 4 marca i zastanawiam się jak ona przebiega?? Czy mam sie
            jakoś przygotować, o co pytają?? Czy dziecko jest badane, sprawdzane tak jak u
            psychologa??
            • mamastasiaifranka Re: jak wygląda przebieg spotkania 22.02.10, 14:31
              my stawaliśmy na komisji 2 lutego - dziecko jest po prostu badane przez lekarza,
              zadawane sa pytania dotyczace stanu dziecka no i krotka rozmowa z psychologiem.
              Wszystko to raczej proforma - przynajmniej u nas bo na nasze choroby bylo raczej
              pewne ze dostaniemy orzeczenie. Z tego co się orientuję to na samo wcześniactwo
              orzeczenia się nie dostaje bo to nie jest traktowane jako choroba. Ale jeśli
              współistnieją jakies dodatkowe choroby to wtedy niech lekarz zajmujący się
              dzieckiem wypełni papiery i jeśli zaznaczy ze dziecko nie może stawić sie na
              komisji to będzie tylko matka albo może być nawet ciotka jesli ty jestes z
              dzieckiem w szpitalu.
    • marcelinka24 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 23.02.10, 12:31
      hej mamuski smile byłam dzisiaj się dowiadywać i jak najbardziej mogę składać
      wniosek Musze tylko dostarczyć zaświadczenie że maluszek jest w szpitalu i
      bedzie wtedy rozpatrzenie wniosku tylko z moją osobą czyli zaocznie
      • marcelinka24 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 23.02.10, 12:39
        hmm marcelki termin porodu minął 2 grudnia więc prawie 3 miesiące temu ... i
        szans na wyjście jeszcze nie ma ...respirator 95 % tlenu
        • tolka11 Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 23.02.10, 13:07
          No to faktycznie, składaj. pobierz wniosek, niech ci to w szpitalu
          wypełnią i git.
          Tylko nie wiem jak cie potraktują z legitymacją? Niby rozporządzenie
          mówi, ze ulgi przysługują tylko jak się jedzie z dzieckiem do
          lekarza/na rehabilitację/itd. I jak sie dziecko odbiera. Moja
          kolezanka miała taka sytuację, że jej roczna córka trafiła do
          szpitala 100 km od domu, miała już wczesniej orzeczenie. I jeździła
          PKP na tą legitymacje (szpital dał zaświadczenie, że dziecko tam
          przebywa. PKP walnęło kare wg taryfikatora, było odwolanie i sprawa
          w sądzie. i przegrała. Wykładnia: korzystała z nieuprawnionej ulgi
          na siebie, dziecko nie było odwożone i przywożone (wtedy ulga
          przysługiwałaby), a leżało w szpitalu. Nawt sprawa w wyzszej
          instancji nie pomogła. Przegrała i wybuliła nieźle.
          Więc to dokładnie sprawdź, cobyś klopotów nie miała.
          • aga.n.f Re: Orzeczenie o niesłnosprawności 26.02.10, 10:14
            tolka11 napisała:

            > No to faktycznie, składaj. pobierz wniosek, niech ci to w szpitalu
            > wypełnią i git.
            > Tylko nie wiem jak cie potraktują z legitymacją? Niby rozporządzenie
            > mówi, ze ulgi przysługują tylko jak się jedzie z dzieckiem do
            > lekarza/na rehabilitację/itd. I jak sie dziecko odbiera. Moja
            > kolezanka miała taka sytuację, że jej roczna córka trafiła do
            > szpitala 100 km od domu, miała już wczesniej orzeczenie. I jeździła
            > PKP na tą legitymacje (szpital dał zaświadczenie, że dziecko tam
            > przebywa. PKP walnęło kare wg taryfikatora, było odwolanie i sprawa
            > w sądzie. i przegrała. Wykładnia: korzystała z nieuprawnionej ulgi
            > na siebie, dziecko nie było odwożone i przywożone (wtedy ulga
            > przysługiwałaby), a leżało w szpitalu. Nawt sprawa w wyzszej
            > instancji nie pomogła. Przegrała i wybuliła nieźle.
            > Więc to dokładnie sprawdź, cobyś klopotów nie miała.

            A wystarczyłoby zeby pan konduktor miły był choć w 1% człowiekiem i postarał się
            zrozumiec sytuację...
            My byliśmy wczoraj na komisji. Nie wiem po co było targać małego. Pani psycholog
            strwierdziła : eeee, no to my sobie nie porozmawiamy (mając na myśli Franka),
            spytała jak sypia w nocy itd. Pani dr nawet go nie zbadała, bo stwierdziła, że
            całą dokumetację ma skserowaną.. W środę decyzja.
            Żałuje ze tak późno się dowiedziałam. Gdybym złożyła wniosek zaraz po wyjściu
            małego ze szpitala, mogłabym choć Synagis odliczyć od podatku. No nic to,
            zobaczymy czy mały dostanie orzeczenie.

            Marcelinko, co mówią lekarze o stanie malutkiej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka