Dodaj do ulubionych

Angina bakteryjna

21.06.10, 10:59
Kobiety, ratujcie!
W środę zaczął mi wyłazić ząb, w czwartek zaczęła się gorączka, wiec
skoro to 8 na dole to gorączka musi być (tak mi powiedział
dentysta). Nic z tym nie robiłam. W piątek zaczęło boleć gardło, do
tego wysoka gorączka 39,8 st., którą zbijałam polopiryną. Ale cały
czas żyłam przekonaniem, że to od zęba i tak spuchłam, że aż gardło
pobolewa. Sobota identyczna, chociaż z rana czułam się lepiej, za to
wieczorem nie mogłam już nic przełknąć.
Niedziela rano - koszmar, język i szyja spuchnięte, zajrzałam do
lustra i zobaczyłam wielkie białe kropki na podniebieniu. Od razu
jazda na SOR i diagnoza: angina paciorkowcowa. Dostałam Augmentin i
Fluconazole, do tego psikam Hascoseptem.
Od wczoraj jestem u rodziców, mam tu siedzieć dopóki nie
wyzdrowieję. Chłopaki są z mężem, póki co - są zdrowi.
Ale ja zachodzę w głowę, czy mogli ode mnie złapać to cholerstwo?
Wcześniejsze objawy to tylko gorączka, dopiero reszta wczoraj rano.
Na moje pytanie każdy lekarz kręci głową i "nie jest w stanie
powiedzieć".
Ja pytam was, bo macie na pewno w tej sprawie duże doświadczenie i
na pewno wiecie, po jakim czasie dzieciaki łapią choroby i czy to
już by wylazło do tej pory? Dalej robimy im inhalacje 2 x dziennie,
czy to w jakiś sposób ich ochroni? I czy anginą można się zarazić
tylko przez kontakt, ale wtedy, gdy są już te ropne naloty, czy
wtedy, gdy jest sama gorączka?
Może ktoś zna odpowiedzi na te pytania i mi pomoże...
Bo ja już dostaję w łeb sad
-------
Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
31 tc, ur. 17.10.2009 r.
Obserwuj wątek
    • misiekjasiek Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 11:02
      Mam nadzieję, że napisałam w miarę zrozumiale. Mam 38 st. i czuję
      się jakby mózg też mi spuchł uncertain
      -------
      Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
      31 tc, ur. 17.10.2009 r.
      • mama-cudownego-misia Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 11:08
        Wiesz, zawsze się mogą zarazić, ale takie bakteryjne to mniej zakaźne
        są. Zdrowiej!
    • martha_sz2 Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 12:56
      Mogę Cię pocieszyć, że ja stary anginowiec, odkąd jest z nami Jasiu miałam ją już z 5-6 razy, angina ropna, z nalotem na migdałach, czasem z gorączką dochodzącą do 39,5' i ani razu się młody nie zaraził. Oczywiście nie ma reguły, ale u nas tak właśnie było.
      Spróbuj płukać gardło wodą zwykłą z wodą utleniona 1:1, bardzo mi to pomogło, choć nie wiem jak to przy takiej bakteryjnej zadziała.
      A i dodam, że w tym roku to już u mnie taka masakra z tymi migdałami, że coraz częściej rozważam wycięcie ich, lekarz zresztą też mnie namawia.
      Trzymaj się, dużo zdrowia.
    • ag0000 Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 21:17
      Jak nasza Ania była maluśka to miałam anginę "piękną" tak doktorowa określiła i najstarsza córa również kilka razy już przechodziła anginę,bo jak choruje już to tylko angina sad i Andzia się nie zaraziła,powiem jeszcze że jak ją zabierałam ze szpitala po 4msc to moje najstarsze córy się paskudnie pochorowały i wyemigrowały do mojej mamy za ścianę (inne mieszkanie),niestety musiałam do ich dochodzić,leki podawać i cała reszta bo mama niepełnosprawna i niektórych rzeczy przy nich nie zrobiła,później po kilku dniach mąż się rozłożył na maksa i siedział w innym pokoju a ja taka biegająca między nimi i Andziulką i miśce nic na szczęście nie było,generalnie mimo dysplazji oskrzelowo-płucnej przez przez pierwsze 15msc życia nie chorowała tylko katarki czasem dopadły,a później od razu na oskrzela się pochorowała,jak na razie jedyny raz.Dziś ma 2,5 roczku i było kilka przeziębień,zapalenie gardła,trzydniówka,katarki,sraczka-rzygaczka smirk sztuk jeden raz smirk i jakos sie trzymamy smile
      a tak swoja droga co ma być to i tak będzie,możemy się starać chronic jak najlepiej ale i tak czasem sie nie uda
      trzymajcie się zdrowo smile
      • misiekjasiek Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 21:32
        Jeju, dziewczyn, dzięki! Pocieszyłyście mnie baaardzo, ja w okopach -
        ale z ręką na pulsie. Kontrolujemy gardziochy i temperatury i jest
        wzorowo. Ciężko siedzieć u rodziców kilka bloków dalej i widzieć
        stonki tylko przez okno, ale co to w porównaniu z... no, nieważne.
        U mnie gorączka zeszła, ale za mam nowe afty ropne i cholerstwo
        rozlazło się na cały otwór gębowy, żyć nie umierać. Parzą jak
        pokrzywy, mogę pić tylko wodę.
        Nie ukrywam, parę dodatkowych kilogramów się ma, ale bez przesady.
        Rano doczołgałam się do lekarza, dostałam L4 i zalecenia, że mam się
        stawić na kontrolę i potem zajmiemy się moją niską odpornością.
        Fakt, po sepsie mam różne dziwne objawy + łapię co kto mi
        przyniesie. Zobaczymy.
        Dzięki za wsparcie smile
        -------
        Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
        31 tc, ur. 17.10.2009 r.
        • ag0000 Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 21:36
          a pro po anginy to ja zawsze pryskam tantumverde (jakoś tak się pisze) i jest dla mnie rewelacyjny i łykam nurofen -przeciw bólowy,gorączkowy i przeciw zapalny
          zdrówka
          • misiekjasiek Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 21:41
            Psikam hascoseptem, bo działa ponoć na te parzące afty.
            Chciałabym spróbować płukanki wodą utlenioną, ale boję się, że tego
            nie przeżyję.
            -------
            Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
            31 tc, ur. 17.10.2009 r.
            • martha_sz2 Re: Angina bakteryjna 21.06.10, 21:56
              Nie bój się!! Ta woda ratuje mi zawsze życie, to jest bez smaku, tylko jak
              będziesz gulgać to się będzie pienić smile
              A jak masz afty to gryź chlorchinaldin, pani w aptece mi kiedyś poleciła, bo
              jest przeciwbakteryjny, przeciwgrzybiczy oraz przeciwpierwotniakowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka