ola_mi
28.07.10, 13:09
Dziewczyny poradźcie, może byc prywatnie, państwowo, byle sprawdzony
i znał się na padaczce, potrafił odpowiednio ustawic i zdiagnozować
dziecko.
Natali rozpoczęły się masakryczne napady. KOńczą się wzywaniem
pogotowia. Koszmar.