1bjes
30.08.11, 19:51
witam
jestem mama dwóch dziewczynek urodzonych w 29 tyg ciazy (1640 i1450g).o ile mniejsza wyszła bez zadnej szkody to wieksza niestety ma bardziej pod górke.
ania urodziła sie w zamartwicy (2,6,6,7) skutkiem czego mamy leukomalacje pozatymwylewy obustronne III stopniawodogłowie na szcezscie juz nieaktywne, dysplazja oskrzelowo płucna.
wypisana do domu z sonda przykarmieniu sie krztusi
martwie sie strasznie jak to bedzie jak to sie skonczy
czasem brakuje mi juz sił zeby wierzyc ze jakos sie poskłada
zeszłam troszke z tematu chciałam zapytac czy spotkała sie któraś z Was z charczeniem chrapaniem zaleganiem duzej ilosci tak jakby flegmy w tchawicy i krtani ??