Dodaj do ulubionych

Broncho-vaxom

08.12.11, 23:57
Stosowałyście? Jakie efekty, pomogło coś? W jakim schemacie podawać, bo spotkałam się z różnymi wersjami:
- pierwsza seria codziennie przez 30 dni, potem miesiąc przerwy, potem przez 10 dni i 20 dni przerwy, tak przez 3 kolejne miesiące
- bez tej pierwszej miesięcznej serii, tylko przez 3 kolejne miesiące: 10 dni podawania i 20 dni przerwy.

Z odpornością u nas bardzo źle, zwłaszcza u Maćka, infekcje kończą się pobytem w szpitalu. Pozostali też szybko wszystko łapią, ale dają radę bez antybiotyków.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Broncho-vaxom 09.12.11, 07:37
      Zajefajnie pomogło smile
      Gosia miała mieć 3 serie po 10 dni i 20 dni przerwy. Miała 2 serie, bo nasiliły się alergie pokarmowe (ona tak ma po infekcjach i szczepieniach). To było 2 lata temu.
      Dalej choruje, ale już bez zielonego gluta i bez nalotu na migdałkach, jak to miała w zwyczaju, poza tym choruje krócej i lżej, rzadziej gorączkuje i generalnie rzadziej potrzebny jest antybiotyk.

      Jednak gwoli ścisłości, żeby nie zwalać wszystkiego na broncho-vaxom, dodam, że pediatra wprowadził u niej inhalacje z pulmicortu na początku choroby, jak tylko mocniej kaszle, inhalacje z soli fizjologicznej pół na pół z przegotowaną wodą przy suchym kaszlu, no a ja się staram dbać o dietę, chociaż młodzież ma już swoje zdanie i w skrócie brzmi ono "kiełbasa i kakao uczynią Cię silnym i gładkim" confused
      Z suplementów wcina w sezonie zimowym eyeQ i pół zalecanej dawki kinder biovital.
      Z suplementów bierze
    • alatoja Re: Broncho-vaxom 09.12.11, 13:02
      Moja corka 4,5 roku, niewczesniak, ale poniewaz stosowalam ten lek w okresie wakacji to opisze swoje doswiadczenia. Stosowalam zgodnie z systemem 10 dni stosowania, 20 dni przerwy.
      Od wrzesnia (2 rok przedszkola) widze poprawe, ale wynika ona moim zdaniem przede wszystkim z z wprowadzenia nebulizacji pulmicordem (o czym pisze tez kolezanka powyzej). Generalnie jak tylko corka zaczyna kaslac to wlaczam nebulizacje, przy katarach nebulizacje sola fizjologiczna.
      Rozmawialam z paroma lekarzami i wszyscy zalecaja mi nebulizacje jak tylko cora zacznie kaslac (nie czekam nawet na wizyte lekarska). Rozpropagowalam nebulizacje wsrod kolezanek i maja podobne doswiadczenia do mnie. Oczywiscie jak nie maja takiego obciazajacego wywiadu jak moja cora to stosuja sama sol fizjologiczna nawet jak dziecko kaszle, ewentualnie z berdualem na rozszerzenie oskrzeli. Natomiast jedna kolezanka ma tak samo chorowita core jak ja (ciagle infekcje drog odechowych) i ona rowniez regularnie stosuje pulmicord.Olbrzymia poprawa, nawet jak dziecko choruje to unika antybiotyku.

      Ostatni antybiotyk byl brany u nas na poczatku czerwca odpukac...a corka z tych b. chorowitych (3 zapalenia pluc i niezliczone ilosci zapalen oskrzeli). Ma za soba pobyty w szpitalach np: przy zapaleniu pluc.
      • mamba5x2007 Re: Broncho-vaxom 09.12.11, 23:08
        Dzięki za odpowiedzi. Maciek właśnie kończy drugie w tym roku zapalenie płuc, to było lżejsze niż pierwsze zakończone ropniem i wycięciem środkowego płata płuca, ale to dlatego, że po tym koszmarmym doświadczeniu teraz przy gorączce >39 od razu jedziemy do szpitala, żadnych przychodni czy wizyt domowych. Bo osłuchowo zazwyczaj jest ok, tylko crp wysokie i na zdjęciu widać dopiero co jest. Też inhalujemy pulmicortem i berodualem, ale w takim razie, skoro tak radzą lekarze, będziemy to robić przy kolejnych infekcjach z katarem i kaszlem, bo znowu niewinny glut cichaczem mu zejdzie na płuca. Ostatecznie mam w domu ribomunyl, przepisali nam go zamiast broncho vaxomu z uwagi na to, że jest w saszetkach, więc łatwiejszy do podania, ale z tego co czytam, uodparnia na mniejszą ilość bakterii niż broncho (np. przed gronkowcem nie) i ma ogólnie dużo mniej pozytywnych opinii, no cóż, zobaczymy.
        • mama-cudownego-misia Re: Broncho-vaxom 10.12.11, 08:27
          Nam pediatra kazał te kapsułki rozwalać i podawać w żarciu.
        • alatoja Re: Broncho-vaxom 10.12.11, 14:47
          Dokladnie - ja juz nie czekam "czy organizm sobie poradzi", bo zawsze konczylo sie tak samo.
          Po kilku dniach goraczka podjezdzala do prawie 40 stopni, a kaszel zamienial sie w duszacy i konczylismy z zapaleniem pluc albo oskrzeli, antybiotykiem, a czasem szpitalem.
          Teraz od razu jak zaczyna sie kaszel to wlaczam nebulizator. Na poczatku mialam opory, bo pulmicort to jednak steryd, ale na ktorejs wizycie pulmonolog zaleciala mi, zeby tak postepowac i dodatkowo uspokoila, ze to owszem sterydy, ale miejscowe i nieleczona zaawansowana infekcja jest znacznie grozniejsza w skutkach. I odpukac dzieki temu postepowaniu od jakiegos czasu i jak na razie udaje nam sie zatrzymac na etapie przeziebienia.
    • brzanka7 Re: Broncho-vaxom 10.12.11, 10:17
      Stosowałam smile Ze skutkiem pozytywnym smile
      Z tego co pamiętam to braliśmy przez 3 miesiące (przez pierwsze 10 dni każdego miesiąca, później 20 dni przerwy)
      Minus jest taki, że ten preparat poprawia odporność czasowo i taki cykl trzeba po jakimś czasie powtarzać. A koszt kuracji to około 90 zł.

      Pozdrawiam
      Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka