Dodaj do ulubionych

Przedszkole integracyjne - o co pytać?

11.01.12, 15:38
Młody od wrześńia pójdzie do przedszkola integracyjnego z orzeczeniem o potrzebie specjalnego kształcenia. Niedługo mam spotkanie w tej sprawie z Pania dyrektor. O co powinnam ja zapytać? Na co zwrócić uwagę? Chce ja zapytać o ilość dzieci integracyjnych w grupie, ilu jest w grupie nauczycieli, w jakich godzinach są dodatkowe zajęcia, jak wyglądają posiłki. Co jeszcze? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • polaa27 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 15:52
      1. Ilu opiekunów przypada realnie na dzieci integracyjne?
      2. Ile jest dzieci integracyjnych?
      3. Z jakimi niepełnosprawnościami są inne dzieci integracyjne? (to akurat ważne, bo jesli pozostała czwórka będzie miała np. autyzm, ADHD, a do tego tylko jeden opiekun, to realna pomoc poświęcona Twojemu dziecku może być bardzo mała, bo opiekun będzie musiał się większość czasu zajmować bardziej problemowymi dziećmi, które np. będzie niegrzeczne, czegoś sie wystraszy i wpadnie w histerie, etc.)
      4. Dodatkowe zajęcia, w tym rehabilitacje, SI, etc. (płatność, etc.)
      5. Spojrzyj jak wyglądają łazienki, sala gimnastyczna, plac zabaw (bezpieczeństwo, zamknięcia, przystosowanie do maluchów)
      6. Jedzenie (ewentualne diety, menu urodzinowe, etc.)
      7. Zwróć uwagę jak zamykane jest przedszkole, czy ktoś obcy może łatwo tam wejść niepostrzeżenie?
      8. Zapytaj o kadrę, czy pracuje niezmiennie stała kadra tych samych osób, czy jest duża rotacja? Jakie mają wykształcenie i staż zawodowy?
      9. Samodzielność dziecka - czy ewentualnie ktoś pomoże dokończyć dziecku posiłek, zaprowadzi do WC, etc.
      • polaa27 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 15:53
        I przede wszystkim idź tam w porze odbierania dzieci i podpytaj też samych rodzicówsmile
        • marcowa82 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 16:07
          Dzięki. Na Ciebie zawsze moge liczyć smile
          • polaa27 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 16:36
            Magda nie ma za cosmile

            A z takich prozaicznych, przyziemnych spraw - zobacz czy dzieci chodzące do przedszkola są zdrowe (w sensie gili pod nosem, czy kaszlu gruźlikasmile Choć w naszym przedszkolu dba się o to, żeby dzieci przychodziły zdrowe, a mimo to Miki łapie dużo wirusówek. No cóż uroki debiutanta, mam nadzieję, ze wkrótce się uodpornismile
            • kasienka-5 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 17:55
              ja tez zamierzam posłać moje dziewczyny do przedszkola od września, tylko ciekawa jestem czy będą chcieli je przyjąć, bo moje panny jeszcze same nie siedza. Trudna sprawa, ale chce żeby miały kontakt z innymi dziecmi..
              • dokaweja Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 11.01.12, 19:17
                Karolinka przerabia już 2gie integracyjne (ma 4,5; powód: przeprowadzka) i widzę, że faktycznie dużo zależy od kadry pedagogicznej. W obu oczywiście wszyscy byli bardzo przychylni, ale jeżeli dziecko ma specjalne potrzeby...hmmmm...tu wchodzi już dialog między rodzicami a personelem. U nas trafem w 10tkę okazały się jasno sprecyzowane prośby, w stylu "Córkę proszę trzymać tak a tak", "Może siadać na podłodze, ale nie w tzw. "W" etc.....
                Także życie zweryfikuje tak, czy siak. Powodzenia w wyborze i "dogadywaniu" się wink
                kiss
                • an_7 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 12.01.12, 15:19
                  Zapytaj, jakie zajęcia będzie miało dziecko realnie, u nas zdarzyło się, że zajęcia były w planie, ale się nie odbywały, bo Pani miała zwolnienie na cały rok.
                  Czy jest to przedszkole prywatne czy publiczne? Jeśli prywatne, zwróć szczególną uwagę na ilość dzieci i kwalifikacje kadry, liczbę pań w grupie. Czasem jest tak, że teoretycznie są np. trzy panie, ale się wymieniają.
                  • eda321 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 12.01.12, 21:51
                    Pozwolę sobie podpiąć się pod wątek i zapytać : z jakimi rodzajami niepełnosprawności są dzieci w Waszych przedszkolnych grupach integracyjnych?
                    Od września chciałabym aby Błażej poszedł do przedszkola integracyjnego. W naszym mieście jest tylko jedno przedszkole integracyjne, a w nim jedna grupa integracyjna (w tym ok. 5 dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności, reszta zdrowa). Jest też kilka grup specjalnych podzielonych w zależności od rodzaju niepełnosprawności i tam nie ma dzieci zdrowych. Będąc na wstępnej rozmowie z p. dyrektor wyczułam, że woleliby aby Błażej był w grupie specjalnej. Ja wolałabym integracyjną, bo chodzi mi głównie o to żeby był motywowany "działaniem" dzieci i ciągnął rozwój fizyczny w górę. Błażej ma MPDz - specjaliści twiedzą, że lekkie choć samodzielnie chodzi dopiero po kilka kroczków. Nie chce też samodzielnie jeść - choć posługuje się łyżeczką (jak coś bardzo chce zjeść typu Monte to zje - inne rzeczy muszę go karmić bo inaczej zje 2-3 gryzy i koniec). Nie potrafi sam rozbierać się ani ubierać. Rozwój intelektualny oceniany jest na normę wiekową, mówi dość ładnie. Wiem, że panie w przedszkolu musiałyby się przy nim nagimnastykować i obawiam się, że do grupy integracyjnej przyjmą sobie lżejsze przypadki i dla nas nie starczy miejsca. Nie wiem, czy "nękać" p. dyrektor w tym temacie czy dać sobie na luz. Napiszcie proszę jeśli macie w tej kwestii jakieś doświadczenie. Czy dzieci z podobnymi problemami chodzą do grup integracyjnych w Waszych miastach?

                    Ps. Mamy orzeczenie o potrzebie specjalanego kształcenia i orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju.
                    • tymunn24 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 13.01.12, 16:40
                      O super że taki watek powstał nam właśnie udało się uzyskać zaświadczenie o kształceniu specjalnym i właśnie w pon idziemy do państwowego przedszkola na wizytę do pani dyrektor ...
                      • wiwika12 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 13.01.12, 20:19
                        Dziewczyny,
                        powiedzcie mi jakie warunki trzeba spełnić, by takie zaświadczenie uzyskać?... i jeszcze gdzie się zgłaszać. Przypuszczam, że do PPP.
                        • eda321 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 13.01.12, 21:18
                          tak - trzeba się zgłosić do regionalnej PPP właściwej dla miejsca zamieszkania dziecka . Co do warunków to nie wiem dokładnie, mój Błażo ma orzeczenie o niepełnosprawności, a więc już z tego wynika potrzeba "wspomagania". Ale na pewno można też składać wniosek nie mając orzeczenia o niepełnosprawności. U nas wyglądało to tak, że telefonicznie umówiłam się na pierwszą wizytę - sama bez dziecka. Był wywiad ze mną, wgląd do dokumentacji medycznej. Następna wizyta już z synem - najpierw z pedagogiem, potem kolejna wizyta z psychologiem no i ostatnia z logopedą. Potem ok. tygodnia czekania na komisję i następny tydzień czekania na wydanie opinii. Razem trwało to ok. 3 m-cy ... Więc jeśli potrzebujesz z uwagi na rekrutację do przedszkola (u nas w marcu się to odbywa) to lepiej się pośpieszyć.
                          • bijou82 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 13.01.12, 21:45
                            Tak zgłaszasz się do PPP i dziecko ma wykonane testy,jest rozmowa z psychologiem i pedagogiem,i wystawiaja opinie o potrzebie ksztalcenia specjalnego
                            Moja Mała chodzi do integracyjnego od września,ma 5 lat,mpdz,nie chodzi,nie mówi,wiele rozumie,nie ubiera się sama,nie je sama,nosi pampersa (choć w domu pokazuje i robi na ubikację,ale w przedszkolu u niej nie mają obowiązku jej wysadzać,więc tego nie robią),jest więc niepełnosprwana ruchowo i umysłowo
                            w grupie jest 20dzieci w tym 3 z orzeczeniem-moja Mała,drugie dziecko z mpdz chodzące i mówiące i dziecko z podejrzeniem autyzmu.
                            Jak dla mnie za słaba komunikacja-nie używają komunikacji alternatywnej
                            reszta jest super,opieka,edukacja,pedagog specjalny w grupie caly czas,2 nauczycielki i dziewczyna do pomocy
                            Ja bym poszla i zbadala teren wink tak zrobiłam zanim Małą zapisałam
                            w zeszłym roku chodziła do specjalnego,byłam niezadowolona,nie zaklimatyzowała się i zasugerowano nam przeniesienie do integracyjnego bo Mała lgnie do dzieci.

                            Przedszkole integracyjne to swietna instytucja pod wzgledem uspołeczniania,ale niestety często zdarza się że pod względem edukacyjno-opiekuńczym nie jest przystosowana tak jak powinna.
                          • wiwika12 Re: Przedszkole integracyjne - o co pytać? 13.01.12, 22:16

                            Dzięki dziewczyny, zbadam jak to wygląda u mnie... choć i tak pewnie na rekrutację nie damy rady...
                    • marcowa82 do eda321 14.01.12, 15:45
                      Wiesz co ja bym nie odpuśiła. Tak jak piszesz o Błażeju to on jak najbardziej nadaje sie moim zdaniem do integracyjnego. Ja jestem po pierwszej rozmowie w jednym przedszkolu i powiem szczerze, że mam mieszane uczucia. Kacper zaprezentował się z tej swojej jak ja to nazywam "nadpobudliwej" strony. W gabinecie Pani dyrektor był komputer, drukarka, czyli wszystko to na czym młody teraz jest zafiksowany. Musiałam go odciągać co chwila od tego sprzętu smile Z naszej rozmowy to ja wywnioskowałam, że on bedzie mial większe szanse żeby dostac sie do grupy 20 dzieci nieintegracyjnych, niz do tej 5 dzieci integracyjnych. Pani dyrektor preferuje dzieci na wózkach, chodzące o kulach jeśli chodzi o niepełnosprawnośc ruchową, a nie nadpobudliwe za którymi trzeba biegać smile Powiedziała, że jest nadpobudliwy i że to na pewno będzie miał wpisane w orzeczenie o specjalnym kształceniu. A ja jej na to , że to nie do końca prawda, że jeżeli pozwoliłabym mu "popstrykać" sobie przyciskami od drukarki, od komputera, to by sobie grzecznie stal lub siedził i by sobie" pstrykał". Ale mu nie pozwoliłam, bo to nie są zabawki i to nie jest nasze i taki sprzęt mozna łatwo popsuć. Poza tym jak chodzimy na wczesne wspomaganie to tam fantastycznie pracuje z nasza Pania psycholog. Grzecznie wysiedzi przy stoliku 15 min i układa sobie puzzle, klocki itd. Ale wiadomo tam nie ma komputera, drukarki itd, są inne "warunki". Rozmawiałam jeszcze po tym z naszą psycholog ze wczesnego wpomagania i ta sie usmiała, bo na obecną chwilę by nie powiedziała, że Kacper jest nadpobudliwy, co najwyzej zagrożony nadpobudliwością. Niedługo przejade sie do innego integracyjnego i zrobie kolejne rozeznanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka