Dodaj do ulubionych

Odpieluchowanie na noc

01.06.12, 09:56
Moja panna (lat 4,5) po kilku rozmowach zdecydowała, że jest gotowa spać w nocy bez pieluchy. Start miała bardzo dobry, wpadki były co 3-4 noce, a że stosowaliśmy podkłady jednorazowe na łózko, więc i wymienianie takiego podkładu było bezproblemowe.
Oczywiście za suchą nockę jest chwalona i widać wtedy, że jest z siebie bardzo dumna.

Ale po kilku tygodniach zaczęło iść coraz gorzej - aktualnie sucha nocka zdarza się co 3-4 dni, a dziecię albo w ogóle się nie budzi i śpi na mokro (te podkłady są chłonne jak pielucha, więc właściwie w mokrych gaciach), albo w nocy sama się przebiera, zdejmuje mokry podkład i idzie spać dalej.

No i nie wiem, co teraz? Próbowałam wstawać ze 2x w ciągu nocy i ją wyganiać do wc, ale słyszę tylko "maaaama, idź spać, jest ciemna noc" i dzieć twierdzi, że wcale mu się nie chce sikać. Wyciągnięta zdecydowanie z łózka zaczyna płakać i potem nie może zasnąć.
Rozmowy nie pomagają. Tzn. młoda przejmuje się możliwością ponownego zapieluchowania, ale i tak sika do łóżka.

Mam oszczędzić sobie i jej kłopotu i zapieluchować na pewien czas? Macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • izu222 Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 11:40
      Wiesz my nie wracaliśmy do pieluchy..... ani jak zaczynał ponownie skać w dzień, ani w nocy, stwierdziliśmy, że to bez sensu a panie z przedszkola też mówiły że nie ma sensu, lepiej się przemęczyć.

      Staś (3 lata) ma czasami takie etapy, że zaczyna się ponownie moczyć w nocy (zawsze pierwszy objaw jakiejś infekcji, ale też przy innych okazjach mu się zdarza).
      Staramy się go wysadzać w nocy i to jest takie śmieszne, bo on potrafi sikać śpiąc (na początku bardzo się wkurzał, ale teraz przyzwyczaił). Tylko on młodszy, a Twoja córa samodzielna na maksa, że sama się przebiera, ściąga podkład i wraca do łóżkatongue_out supersmile
      A może ten podkład wkładaj pod prześcieradło - może nie będzie jej chciało tak walczyć też z prześcieradłem i to jakoś zaskutkuje...
    • karro80 Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 11:46
      Może poszekaj? Moja też leje - miała tydzień suchy<nota bene jak chora była>. Potem ponad tydzień się męczyłam przebierając w nocy<nie budzi się mając mokre gacie>
      I sika obficie - w pieluchu rano są ze dwa siki na oko - a robi przed spaniem i po od razu biegnie jak zdejmę rano pielucha.
      Młoda od dobrych dwóch lat kontroluje się w dzień praktycznie bez wpadek<w ciągu pierwszego jakieś sie zdarzyły> natomiast w nocy po prostu leje nie unosząc nawet powiekiwink

      Ja obiecałam, że jeśli kilka dni z rzędu będzie sucho w pieluchu to odstawiamy, ale jak będzie parę dni sikać to znów zakładamy<dlatego wróciliśmy - dwa razy w nocy przebierać dziecko to jak dla mnie za dużo już> - nie ma napięcia w tym kierunku, choć młoda by oczywiście chciała bez.
      • ewelajnawrocek Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 11:58
        Mój nie leje w nocy, ale on w ogole b. mało pije i sika i chyba w tym tkwi sukces, u nas podstawowa zasada to wysikanie przed samym snem, nawet jak jęczy, że mu sie nie chce siku, to stoi nad klopem z siusiakiem w ręce az cos polecismile I nie poję go przed snem już niczym, ale on naprawde potrafi wypic w ciągu dnia do 100 ml.
        Do tego ma ceratkę pod przescieradłem, ale jak juz mu się chce w nocy, to przybiega do sypialni, natomiast raz jak zasnął po 17tej i spał juz do rana to zalał całą pieluchę, wtedy jeszcze ubieralismy pieluchomajtki, wiec najwazniejsze wysikanie przed snem.
        no i my zakladalismy te pieluchomajtki dla dzieci moczących sie z Rosmanna i wmówilismy mu, ze to zwykle majtki i on to łyknął, ale Twoja młoda to mądrala większasmile
        • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 13:15
          Też się pannica wysikuje przed spaniem obowiązkowo i dodatkowo przesunęłam jej porę kolacji na wcześniejszą godzinę. Poza tym do/po kolacji nie dostaje już soków ani mleka, tylko wodę, więc pije łyczek-dwa zamiast całej szklanki.

          Generalnie problemu nie robię, może se lać na te podkłady wedle życzenia, ale mam wrażenie, że na początku jej bardziej zależało, a teraz jej się zwyczajnie nie chce w nocy obudzić.
    • mamusianatusi Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 12:27
      Mój hrabia gdy już w dzień chodził bez pampka,to na noc obowiązkowo zakładałam mu pampersa tak długo aż nauczył sie wstawać w nocy
      • skomroch1 Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 13:14
        Myśmy też wyszli z założenia, że w końcu sikać w gacie przestanie sam i zakładaliśmy pieluchę.
        Radykalnie przestał, jak parę razy rano ktoś do nas wpadł i Roch zawstydził się pieluchy i w końcu odnalazł motywację. Po paru wypadkach teraz od dłuższego czasu nie mamy z tym problemu.
        Co innego wstrzymywanie kupy. Wrrrr...
      • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 13:17
        U nas pampek nie działa, za wygodnie wink
        Ale spróbuje na podkładzie złośliwie jakiś ręcznik położyć, może jak jej się naprawdę mokro zrobi, to zacznie do wc latać.
    • karro80 MCM 01.06.12, 13:36
      jakie konkretnie podkłady?
      Bo jak mi się pieluchy skończą to chyba zacznę też tak - chociaż młoda śpi pod otwartym oknem i często na kołdrze, jak sucha to pikuś - może się zorbi ciepło w końcu na stałe, bo taki obsikaniec mokry i wychłodzony potem to nic dobrego.
      • mama-cudownego-misia Re: MCM 01.06.12, 13:58
        Masz do wyboru takie zwykłe prostokąty, ale jak nie posklejasz taśmą, to dziecię się rozkopie, albo takie na całe łóżko, gdzie część jest tylko nieprzemakalna i pokryta włókniną, a część chłonna. Ja stosuje te drugie, ale w poprzek, zakładając boki pod materac.
        Kosz jednego to jakieś 2 zł.
        • karro80 Re: MCM 05.06.12, 21:03
          te drugie są niezłe, bo moja jest wędrująca w nocy i muszę duuuże mieć. Tak to stosowałam tetrę w majciochy<młode wie, że w to się nie sika, że to "awaryjna"> i dwa-trzy grube ręczniki pod dupsko<jednak dwa siki czterolatki to obiętościowo jest trocha>
          A z podkładem lepiej, połowa prania odpadnie.
          • mama-cudownego-misia Re: MCM 06.06.12, 08:25
            Nie no, jak już poleje, to pół łózka zalane. Poza tym wydaje mi się, ze to zdrowsze od ceratkowych majciochów (takie też są na rynku, własnie do wkładania tetry) na noc, bo mam wrażenie, ze od tego można jakiejś infekcji dostać. W końcu skoro dorosłe baby przestrzega się przed noszeniem syntetycznej bielizny, to czemu ubierać dziecko w jeszcze bardziej szczelny plastik?
    • mamalgosia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 15:28
      Myśmy w takiej sytuacji jednak wytrwali i zmieniali codziennie zasikane prześcieradłosad Trzy tygodnie to trwało
      • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 15:37
        U nas już tak bardziej ze 4, nie licząc tych "dobrych" tygodni... uncertain
        • polaa27 Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 16:01
          My dopiero na poczatku drogi bez pieluchy, ale moze pomoze nocnik obok łóżeczka? Tak, zeby szybko i nie rozbudzając się mogła sobie siknac i iść dalej spać?
          • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 16:12
            też jakiś pomysł, wypróbuję, dzięki smile
            • mamaduo Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 18:52
              Moim zdaniem wysadzanie przez sen jest bez sensu. Uklad moczowy dziecka musi dojrzec do tego, zeby sie dziecko nie moczylo w nocy i tyle. A wysadzanie w nocy wrecz dezoragnizuje caly proces.
              Moja 4 latka czasami sie zsikuje, byl okres, ze non stop rano bylo mokre przescieradlo, albo w nocy przebieralam (mialam juz przygtowana zmiane), ale nie wracalam do pieluch. Minelo i nie tlumaczylam, nic. Zero presji, przebieralam i zapewnialam, ze nic sie nie stalo. I tez przez jakis czas nocnik stal kolo lozeczka, bo wtedy mloda wstalawa czesto w nocy sama i sikala na nocnik.
              Nie ograniczam picia, pilnuje jedynie, zeby sie wysikali przed snem.
              MCM - sa takie majtki juz dla starszych dzieci - moze by juz byly dobre na Twoja core - nie pielucha i nie pieluchomajtaki (w Rossmanie m.in. - Drynight? jakos tak) - moze jej zakladaj, ja bym zrezygnowala z jakiekolwiek presji - w koncu samo przejdzie. Problem moczenia nocnego ktory wymaga leczenia jest chyba od 6 czy 7 lat dopiero. Do tego wieku to norma.
              • adusia29tc Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 20:53
                No to mnie moja mała wyszkoliławink jak zapłacze w nocy to lecę i wysadzam ją na nocnik i tak 3, może 4 razy w nocy. Leje prawie na śpiąco, muszę ją wysadzić, bo jak się zleje do pampera to drze się wniebogłosy, tak długo aż się wchłonie, albo muszę go zmienić. A mamaduo napisała, że "wysadzanie przez sen jest bez sensu"crying i co ja teraz biedna pocznęwink? Kupe do nocnika robi już od prawie roku, ma małe zatwardzenie i od razu po niej widać, że to grubsza sprawabig_grin
                • ironia-losu11 Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 21:39
                  Eee, coś dziwnie z tą "kupą" u Was chyba - córeczka ma półtora roczku, a piszesz, że od roku robi kupę do nocnika? To ile, przepraszam, miała jak zaczęła z tym nocnikiem? 5 miesięcy? Coś mi tu nie gra wink
                  • adusia29tc Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 22:14
                    Gra, gra; napisałam "prawie od roku" fakt mogłam bardziej szczegółowo i napisać od 10m-cy. Jak miała 7m-cy, babcia, która ją pilnowała stwierdziła, że można to jej "zatwardzenie" wykorzystać i trzymała ją nad nocnikiem, póki nie nauczyła się samodzielnie i stabilnie siedzieć. A tak w ogóle, to to jej zatwardzenie, to nasza główna bolączka z którą walczymy jak tylko wróciła do domu ze szpitala. Przez pół roku była na piersi + NAN, później tylko NAN, teraz kozie + NAN i ciągle bez zmian, chyba, że podaje Duphalac, to jest trochę lepiej. I tak nawiązała się przyjaźń ADA - nocnikbig_grin i mi to na rękę (oszczędnośćwink)
              • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 01.06.12, 22:00
                Wiesz coo, to ja zrobię tak jak Ty i na razie nie będę wracała do pieluch. A te majty nocne to czym się od pieluch różnią?
                Kurcze, marzą mi się majty z alarmem, który by zaczynał wyć jak tylko młoda zacznie popuszczać (ona najpierw puszcza po odrobince). W sumie by się to może dało zrobić, wymontować np. z chińskiej pozytywki i tak zakładać, że mocz by zamykał obwód, ale nie wiem, jak z komfortem użytkowania. Zwariowany pomysł, nie?
                • ironia-losu11 MCM 01.06.12, 22:09
                  He, he, wcale nie taki szalony ten pomysł, coś dla Was znalazłam: www.uclin.pl/rodger.html
                  • mama-cudownego-misia Re: MCM 01.06.12, 22:32
                    Ooo! Dzięęęęki! smile
                    Kupię i napiszę, czy działa smile
                    • kasiaforenc Re: MCM 01.06.12, 22:58
                      Psycholog od Julki często rodzicom poleca to urządzenie Noppy. Rodzice są zadowoleni. Kilka moich znajomych to stosowało i ich dzieci szybko się odpieluchowały.
                      • kol196 Re: MCM 02.06.12, 00:26
                        witam. mojego syna (31 tydz 1100g) całkowicie odpieluchowałam w wieku 2 lata i 4 msc i po tygodniu w nocy takze. Na poczatku używałam majtek z canpola (można kupic specjalne wkłady do nich- stwierdziłam ze to bez sens i zrobiłam wkład z pieluchy tetrowej- 1 podzieliłam na 3 czesci), jak sie zesikał to czuł ze ma mokro. na początku w nocy jak chciał siku to mnie wołał i wysadzałam go, później nie wstawał juz w nocy. ale nasza pediatra powiedziała że dla 3 latka to nie dobrze jak 11-12 godz nie sika, wybawieniem było to że urodził sie drugi syn i jak w nocy jadł to później szłam do starszego i wysadzałam go, niby spał ale mówił ze juz skonczył, wiec sikał świadomie. w superniani słyszałam ze ma sens wysadzanie w nocy jeżeli dziecko jest wybudzone ze wie ze sika świadomie. w tej chwili młody ma 4 lata i w nocy jeżeli mu sie chce to sam wstaje i po ciemku idzie do łazienki , sika i wraca sam do łóżka. z drugą pociecha nie pojdzie tak łatwo bo mimo 18 msc zero zainteresowania nocnikiem, zmieniłam na inny ( jakby krzesełko z wkładem i klapą jak sedes) i da sie juz na nim posadzic ale ze zrobieniem jeszcze ciezkosmile
                        takie majtki allegro.pl/majteczki-bawelniano-ceratkowe-canpol-i2379854988.html
                        cene za przesyłkę maja kosmiczna tu, kupilam takie w sklepie dzieciecym, można sobie zamówic tam gdzie maja produkty z canpola ( w sklepie lub aptece) pozdrawiam
                        • mama-cudownego-misia Re: MCM 02.06.12, 08:28
                          U nas tę rolę spełniają majteczki albo spodnie od piżamy. Bo to naprawdę nie chodzi o to, żeby nie nalała na podkład, tylko do ceratowych majetczek (trochę się boję grzybicy, bo w tym pupa nie "oddycha"), tylko żeby się budziła i szla do wc albo na nocnik.
                          Dzisiejsza noc niestety znowu mokra, chociaż dziecię samodzielnie prześcieliło sobie łózko smile
                      • mama-cudownego-misia Re: MCM 02.06.12, 08:28
                        No własnie te noppy mi się najsensowniejsze wydały. W tym tygodniu kupimy smile
                        • carmita80 Re: MCM 02.06.12, 09:43
                          A ja stawiam na nature, bo to jednak proces naturalnego dojrzewania a nie mozliwosc wytreniwania. Zreszta nawet jesli dziecko uda sie wytresowac to moga wyjsc problemy w przyszlosci. Wysadzanie podczas snu i wogole caly ten szum wokol tematu zazwyczaj przynosza odwrotny skutek do zamierzonego. Na przykladzie wlasnych dzieci: corka ur. w 42 tyg. suche noce od ok. 18 m-ca zycia i to codziennie, w dzien odpieluchowana w wieku 2 lat oczywiscie bez wpadek i regresu. Syn ur. w 29 tyg. w dzien odpieluchowany w wieku 2 lat i 9 m-cy (dokladnie) po przebudzeniu rano kiedy chcialam zalozyc mu pieluche stwierdzil ze juz jej nie potrzebuje. Zalozylam wiec majtki i zapakowalam sporo ubran na zmiane do przedszkola. Kiedy go odebralam uslyszalam ze maly korzysta z toalety tak zwyczajnie. Nie miam zadnych wpadek ani regresu. W nocy pieluche mial nadal. Na jego zyczenie bylo kilka prob w nocy bez pieluchy (podklad) ale jak sam stwierdzil "to nie dziala" bo zazwyczaj po kilku nocach suchych przychodzily mokre i "wiesz mamo jest niekomfortowe i czuje sie z tym zle" wiec pielucha wrocila. Ostatnio od 3 tygodni codziennie sucho, syn stwierdzil, ze "teraz bedzie juz dobrze bez pieluchy" i faktycznie dziala. Juz od 2 tygodni nie zsikal sie w nocy. Pod koniec lipca bedzie mial 5 lat czyli w normie. Ja stawiam na cierpkliwosc, brak nacisku, bo to wywoluje stres u dziecka, zupelnie niepotrzebnie. Wysadzanie w nocy to pomylka nie sluzy ani dziecku ani rodzicowi i sensu nie ma. Co innego gdy dziecko wybudzi sie samo z powodu pelnego pecherza ale natura wlasnie zadbala o to aby tak sie nie dzialo.
                          • mama-cudownego-misia Re: MCM 02.06.12, 10:58
                            Generalnie to młoda raczej się tym nie stresuje, widać, ze zmartwiła się tylko, jak ją zapytałam, czy chce wrócić do pieluchy - stwierdziła ze zmartwioną minką, że nie, bo jest już duża. Piżamki ma w szafie, bierze sobie nową i tyle. Ja się staram nawet nie poruszać tematu, gdy widzę, ze rano ma inne gacie, bo skoro mnie nie zawołała, to może się trochę wstydziła. Na pewno nikt jej za to nie upomina ani nie robi wyrzutów.
                            Poza tym te jej pierwsze sukcesy (naprawdę przez pierwsze tygodnie była rewelacja, sama wstawała do wc) świadczą raczej o tym, że umie. Tylko dlaczego po prawie miesiącu bez wpadek się pogorszyło, zamiast polepszyć?

                            Generalnie to naprawdę nie jest wielki problem, podkłady się sprawdzają, łóżko całe, może mieć wpadki, ale być może są jakieś sposoby, żeby jej jednak pomóc się nauczyć...
                            • carmita80 Re: MCM 02.06.12, 12:46
                              Wem, ze jej nikt nie wypomina ani nie krytykuje, nie mialam tego na mysli piaszac o stresie, a raczej to ze ma to ogolnie taki wplyw na dziecko. Przyklad chociazby to ze ona twierdzi ze jest juz za duza na pieluche i sama zmienia mokre majtki swiadczy o stresie ktorego ani dziecko ani wy nie jestescie do konca swiadomi. Dlatego ja przy kolejnych nieudanych probach mowilam synowi, kiedy ten wracal do pieluchy (choc z wlasnej woli to szczesliwy nie byl) ze za jakis czas to sie zmieni i ze potrzeba tylko poczekac. W koncu sie doczekal.smile kiedy zmoczyl sie w nocy po raz kolejny np. trzecia noc z rzedu powiedzial ze czuje sie zazenowany (ma takie slownictwo od dawna) choc tez nikt nie robil z tego problemu. Mysle, ze sposobem na to jest dojrzalosc fizjologiczna, zageszczanie moczu itd. Zauwazylam, ze picie czy oddanie moczu przed snem nie ma wiekszego znaczenia, bo kiedys siusial, szedl spac a potem i tak sie zmoczyl a teraz siusia przed snem a potem o 10-11 rano a chodzi spac ok. 8-8.30 choc po calym dniu (6h w szkole pkus 3-4 z kolegami na zewnatrz) jest padniety juz przed 8.
                              • mamusianatusi Re: MCM 02.06.12, 13:53
                                carmita80 napisała:

                                > Wem, ze jej nikt nie wypomina ani nie krytykuje, nie mialam tego na mysli piasz
                                > ac o stresie, a raczej to ze ma to ogolnie taki wplyw na dziecko. Przyklad choc
                                > iazby to ze ona twierdzi ze jest juz za duza na pieluche i sama zmienia mokre m
                                > ajtki swiadczy o stresie ktorego ani dziecko ani wy nie jestescie do konca swia
                                > domi. Dlatego ja przy kolejnych nieudanych probach mowilam synowi, kiedy ten w
                                > racal do pieluchy (choc z wlasnej woli to szczesliwy nie byl) ze za jakis czas
                                > to sie zmieni i ze potrzeba tylko poczekac. W koncu sie doczekal.smile kiedy zmocz
                                > yl sie w nocy po raz kolejny np. trzecia noc z rzedu powiedzial ze czuje sie za
                                > zenowany (ma takie slownictwo od dawna) choc tez nikt nie robil z tego problemu
                                > . Mysle, ze sposobem na to jest dojrzalosc fizjologiczna, zageszczanie moczu i
                                > td. Zauwazylam, ze picie czy oddanie moczu przed snem nie ma wiekszego znaczeni
                                > a, bo kiedys siusial, szedl spac a potem i tak sie zmoczyl a teraz siusia prze
                                > d snem a potem o 10-11 rano a chodzi spac ok. 8-8.30 choc po calym dniu (6h w s
                                > zkole pkus 3-4 z kolegami na zewnatrz) jest padniety juz przed 8.


                                A propo tego słownictwa.Mój też tak miał (coś około 3-go roku zycia) i psycholog kazała go jak najwięcej do dzieci wozic,bo jak stwierdziła po samym słownictwie "widać" że dziecko dużo czasu spędza posród dorosłych osób...bo to słownictwo było bardzo bogate i "dorosłe".Ale doczytałam że Twój do szkoły chodzi i z dziećmi po szkole też sie bawi,więc jest ok wink
                                • carmita80 Re: MCM 02.06.12, 17:04
                                  mamusianatusi napisała:

                                  > A propo tego słownictwa.Mój też tak miał (coś około 3-go roku zycia) i psycholo
                                  > g kazała go jak najwięcej do dzieci wozic,bo jak stwierdziła po samym słownictw
                                  > ie "widać" że dziecko dużo czasu spędza posród dorosłych osób...bo to słownictw
                                  > o było bardzo bogate i "dorosłe".Ale doczytałam że Twój do szkoły chodzi i z dz
                                  > iećmi po szkole też sie bawi,więc jest ok wink

                                  Syn zaczal przedszkole w wieku 10 m-cy wiec kontakt z dziecmi mial duzy no i ma nadal. Ma.tez starsza o 4.5 roku siostre no i kolegow z sasiedztwa. Nauczycielka takze zwrocila uwage na jego bogate slownictwo, nas tez zaskakuje. Mlody umie juz czytac i pisac. Cora lepiej radzi sobie tez z j. polskim, moja mama rozmawiajac z nim przez telefon zauwaza duze i szybkie postepy w rozwoju slownictwa polskiego (nie przykladamy do tego szczegolnej wagi, poprawiamy tylko aby bylo poprawnie ).Moze ma chlopak zdolnosci lingwistycznewink jego starsza siostra bardzo duzo i bardzo szybko czyta.
                              • mamaduo carmita 02.06.12, 14:07
                                dzieki za glos rozsadku
                                a wysadzajacym dzieci od niemowlaka i innym majacym zakusy na treningi roznego typu (MCM nie do Ciebie to) polecam raz lekture Spocka, ktory m.in. pisal o dojrzewaniu ukladu moczowego i wydalniczego u dzieci oraz artykul stad www.dzikiedzieci.pl/index.php?strona=110
                                i ja osobiscie bije sie w piersi, poniewaz Kasie wlasnie wysadzalam i to ona ma wiecej problemow z kontrolowaniem moczu.
                                Kubie z roznych wzgledow (glownie na CZR) pozwolilam po prostu dojrzec do tematu - odpieluchowal sie w jeden dzien, przed trzecimi urodzinami i w ciagu tego czasu mial moze z cztery wpadki w nocy i z trzy - cztery w dzien (w lipcu koczny 4 lata).
                                Ktora to pisala, mozesz ciagnac trawe do gory, ale ja predzej urwiesz niz Ci szybiecj urosnie.
                                • jak47 Re: carmita 02.06.12, 14:47
                                  ten alarm to jakaś straszna sprawa, jaki normalny psycholog może to polecać. Beata, nie kupuj tego, toż to nerwicy można się nabawić. Jak mocz zacznie się na noc zagęszczać sama przestanie sikać.
                                  • jak47 Re: carmita 02.06.12, 14:52
                                    poza tym kto by chciał się budzić w nocy na sikanie, zdrowe dziecko gotowe fizjologicznie do odpampersowania w nocy czy dorosły, jeśli się nie opije jak bąk przed snem i wysika przesypia całą noc (chyba że jest to kobieta w ciąży). po cholerę to dziecko ma w nocy się wybudzać na sikanie... kup Małgosi majtki pampersowe do spania i daj sobie i jej na luz.
                              • mama-cudownego-misia Re: MCM 02.06.12, 18:39
                                Hehe, fajny jest smile Ale powiem Ci, ze Gosia też takiego słownictwa używa i jestem z niej bardzo dumna, że tak potrafi rozpoznawać swoje uczucia. To chyba nie tylko tylko efekt przebywania z dorosłymi, ale rozmawiania z dzieckiem o jego uczuciach i uczuciach w ogóle. Zbyt kompetentna się w kwestii uczuć nie czuję, bo raczej jestem z pod znaku szkiełka i oka, ale chyba jakoś szczególnie nie spaprałam na razie jej wychowania, bo znajoma pedagożka była zachwycona tym, jak Gosia zgaduje uczucia postaci z bajki i mówi o swoich.

                                Czyli jak rozumiem po prostu trzeba czekać?
                                • carmita80 Re: MCM 02.06.12, 19:02
                                  mama-cudownego-misia napisała:

                                  > Czyli jak rozumiem po prostu trzeba czekać?

                                  Ja tak zrobilam i nie zaluje. Gosi powiedzialabym ze nie jest jedyna, ze wiele dzieci w tym wieku spi w pieluszce bo jeszcze ich cialo calkowicie nie pracuje tak jak starszych dzieci i doroslych i ze to zupelnie normalne i zeby sie nie martwila. Mozesz jej powiedziec ze jest juz duza dziewczynka ale jeszcze wciaz rosnie. Mysle, ze zrozumie doskonale.
                                  • mama-cudownego-misia Re: MCM 06.06.12, 08:26
                                    Faktycznie chyba zrozumiała. Dzięki smile
    • jak47 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 15:07
      A to dla Wszystkich mamusiek, które wysadzają na nocnik dzieci w wieku 7 mcyuncertain Aż mam ochotę zakląć siarczyście pod nosem uncertain A potem dzieci będą chodzić na psychoterapię w dorosłym życiu.

      pl.wikipedia.org/wiki/Faza_analna
      • jak47 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 15:39
        I jeszcze, jak komuś mało:

        pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_analna
      • tolka11 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 15:46
        Wg swietnego urologa w Pl i urologa tutaj, pod opieką którego jesteśmy, do 6 rż nie należy sie przejmować moczeniem nocnym, gdyż jest to czas dojrzewania układu moczowego. Po 6rż mozna dalej pieluchować lub zacząć brać leki (ale naskuteczniej jednak działają w okresie dojrzewania i są w Pl drogie) lub pomóc dziecku. Pomoc polega na niepodawaniu niczego do picia godzinę przed zaśnięciem, odsikiwaniu 2 godziny po zaśnięciu (wtedy mocz zaczyna się zagęszczać). U Miłosza działa to ostatnie pod warunkiem, że jesteśmy systematyczni, staramy się, ale róznie to wychodzi.
        Czyli w sumie do 6 rz nie nalezy naciskać, nie przejmować się opowieściami, że pieluchy rozleniwiaja i nie tresować dziecka wbrew naturze. I tyle. A to wcale wbrew pozorom nie jest łatwe.
        Powodzenia.
        • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 18:31
          Wiesz, akurat naciski babć czy koleżanek to mam w poważaniu. W dzień też się odpieluchowała w wieku 3,5 roku, a potem dłuuugo okresowo wracała do pampków. Uzbroję się w cierpliwość smile
      • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 18:29
        To mówisz, żeby nie kupować alarmu?
        Tylko wiesz, tu pisze o wieku rok-dwa, a to jest pięciolatka, i na dodatek sama zadecydowała pewnego wieczora, że zasypia sama i bez pieluchy, a teraz już powrotu do pampków nie ma - proponowałam zapieluchowanie, ale bardzo nie chce i widać, że perspektywa pampka ją bardzo stresuje. Pewnie dlatego, że w przedszkolu w pampkach chodzą tylko "dzidziusie"...

        Dobra, to poczekam, w sumie te podkłady naprawdę spełniają swoją rolę, zapasową pościel ma przy łóżku, piżamki w szafie na wyciągniecie ręki, i może tak nawet rok ciągnąć.
        • jak47 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 19:34
          no nie kupuj, to mi się kojarzy z psami Pawłowa i musztrą wojskową, brrrrr. Co innego jak jest problem u starszego już dziecka i lekarz każe wybudzać 2 godziny po zaśnięciu dziecka i zrobi to delikatnie i czule rodzic, wcześniej wyjaśniając dlaczego tak, a co innego jak dziecko wybudza w nocy alarm. chciałabyś w majtach taki czujnik mieć? bo ja nie.
          • jak47 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 19:35
            ooo, już wiem, takie cudo to dla mnie ELEKTRYCZNY PASTUCH smile
            • polaa27 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 20:10
              MCM jak się stresuje powrotem do pieluch na noc, a z drugiej strony moze rzeczywiście fizycznie nie jest gotowa to może takie pieluszkomajtki?

              www.suchenoce.pl/index.php/strona/17-produkty-drynites
              Wytłumaczysz, ze to nie pieluszki, ale takie specjalne nocne majteczki.
            • ewelajnawrocek Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 20:12
              Moja koleżanka rozwiązała ten problem za radą psycholożki za pomocą placebo. Na wizycie z córką, 6letnią, pani psycholog udawała, ze wypisuje receptę na lekarstwo, po którym dzieci nie sikają w nocy. Psycholożka wytłumaczyła małej, ze te lekarstwo bardzo dbrze działa i pewnie juz nie bedzie popuszczac. Kolezanka kupila w aptece jakies żelki witaminowe i dawała małej przed snem po jednym i po kilku dniach się skończyło sikanie, a mała jeszcze długo się dopraszała o "lekarstwo" na sikismile
              • mamaduo Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 21:05
                MCM wlasnie o tym Ci pisalam wyzej co Polaa linkowala. To jest IMo fajne, bo nie wyglada jak pielucha ani pieluchomajtki (takie pieluszkowe) tylko jak majteczki. To juz IMO od Ciebie zalezy czy bedziesz przebierac (ale ona sama mowilas sie przebiera w nocy), czy podsuniesz jej te majtasy. Oczywicie moze sie skapnac, ze to i tak pielucha wink
                • polaa27 Re: Odpieluchowanie na noc 02.06.12, 21:27
                  mamaduo napisała:

                  Oczywicie moze sie skapnac
                  > , ze to i tak pielucha wink

                  Oj tam, oj tamsmile Trzeba dziecku sprzedać PRowo, ze to właśnie nie pielucha, ale magiczne majteczki na noc. Tak jak wyżej opisane żelkismile Swoją drogą niezły pomysł, z tym "lekarstwem" na sikismile))
                  • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 03.06.12, 09:46
                    Dupa, dziecię oglądnęło na ekranie i stwierdziło, ze są obciachowe smile
                    Dobra, nie będę kombinować, te podkłady spełniają zadanie, a w przeciwieństwie do pieluch i pieluchomajtek nie mają warstwy folii.
      • kol196 Re: Odpieluchowanie na noc 03.06.12, 23:47
        noo, ja ostatnio usłyszałam ze młody powinien juz dawno byc bez pieluchy (18 msc ma teraz, ur w 28 tyg),a on nocnikiem nie bardzo zainteresowany jestsmile
        • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 04.06.12, 13:41
          A tak, ja też to słyszałam smile. Z opowieści rodziców wynika, że wszyscy byliśmy małymi pieluszkowymi geniuszami, tylko potem wyrośliśmy na takie leniwe, rozlazłe indywidua, co to trzymają dziecko w pieluszce do matury, karmią słoiczkami, wymyślają mu problemy, żeby je potem rehabilitować, i w ogóle powinno im się odebrać prawa rodzicielskie i przekazać dziadkom, którzy wiedzą lepiej.
          Oooolej... smile
          • adusia29tc Re: Odpieluchowanie na noc 04.06.12, 21:27
            Kiedyś (20, 30lat temu) były tylko pieluchy tetrowe i żeby dziecię się nie odparzyło trzeba było przebierać za każdym razem (i często przelane śpiochy też). Starsza córka ma 17lat pampersy były nowością i to na szczególe okazje, więc chcąc nie chcąc mamuśki zaczynały wcześniej wysadzać, żeby jak najszybciej pozbyć się pieluch. Ktoś tam pisał, że grozi to chorobami psychicznymi dziecka - wniosek 30latki i starsze mają problemy z psychą bo były za wcześnie wysadzane? Córkę (tą starszą) odpieluchowywałam do 4rż, mówiła jak miała 15m-cy, ale nocnik - BE, syn (teraz 14lat) z nocnikiem zaprzyjaźnił się jak miał pół roku i 18m-cy było po problemie, ale zaczął mówić (konkretnie) jak miał 2,5roku. Kolejny wniosek - nie ma reguły, każdy dzieciak rozwija się inaczej i nie ma co za dużo porównywać (dodam, że starsze dzieci były urodzone st, 41tc i 37tc). O Adzie już pisałam, niektórym to się nie podoba, a małej tak, nieraz nawet sama przynosi nocnikwink
            • mama-cudownego-misia Re: Odpieluchowanie na noc 05.06.12, 05:40
              Abstrahując od ewentualnych kosztów psychicznych, tetrowa pielucha pewnie mogła pomóc we wcześniejszym odpieluchowaniu, bo jednak to był silny mokry bodziec. Pampers takiego bodźca nie daje, bo jest suchy.
              • kicius_85 Re: Odpieluchowanie na noc 06.06.12, 19:21
                moja tez w dzien juz dawno bez pampka....jakis czas temu mialam odstawic pampki noca bo codzien jak sie budzila to miala suche, ale teraz znowu zaczela mi lac i czekam az znowu zaczna sie "suche noce"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka