Ostatnio Bartolo ma strasznie zarumienione poliki i trochę bardziej szorstkie
niż reszta skóry.
Wygląda jak jabłuszko. Boję się, ze to alergia. W dodatku nie mam pojęcia na
co - bo nic się nie zmieniło ani w diecie, ani w środkach czystości...
Jak radziłyście sobie z tymi "wykwitami"?