mamaemmy 23.02.05, 21:04 W czym go rozpuszczałyście?Czy tylko w wodzie przegotowanej(kranówce),czy też w Żywiec Zdrój,przegotowanej? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania.silenter_exunruzanka Re: Bebilon Nenatal 23.02.05, 21:38 Ja gotowałam żywca, wlewałam do termosu z kranikiem, óźniej wlewałam określoną ilość wody do butelki, dodawałam Nenatal i gotowe. Sprawdzało się zwłaszcza o 3 nad ranem. pozdrawiam Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka Żywiec a nie kranówka bo... 23.02.05, 21:42 woda z kranu w Warszawie nadaje się wyłącznie do mycia podłogi. pozdrawiam Odpowiedz Link
bateczka Re: Bebilon Nenatal 23.02.05, 21:42 witaj Danusiu, jak bardzo sie ciesze, ze Towja córcia ma sie dobrze. Trzymam za was mocno kciuki ( lezałam trochę z tobą w klinice- Beata) Odpowiedz Link
tiya Re: Bebilon Nenatal 24.02.05, 16:07 Mleko (Nataśka piła alprem) rozpuszczalam i rozpuszczam w przegotowanym żywcu (w wodzie, gdyby ktoś mial wątpliwości )). Awaryjnie przefiltrowana kranówa, u nas nie jest najgorsza. Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Bebilon Nenatal 24.02.05, 16:12 tiya napisała: > rozpuszczam w przegotowanym żywcu ( > w > wodzie, gdyby ktoś mial wątpliwości )) Ale się uśmiałam-no tak w Żywcu,ładnie-matka alkoholiczka!!)) Odpowiedz Link
tiya Re: Bebilon Nenatal 24.02.05, 16:18 mamaemmy napisała: > tiya napisała: > > > rozpuszczam w przegotowanym żywcu ( > > w > > wodzie, gdyby ktoś mial wątpliwości )) > Ale się uśmiałam-no tak w Żywcu,ładnie-matka alkoholiczka!!)) W końcu słaniające się ze zmęczenia Matki-Polki muszą mieć jakieś sposoby, kiedy kołysanki zawodzą )) Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Bebilon Nenatal 24.02.05, 16:26 Niezłe!To pewnie i okocim się nada)Pozdrawiam Odpowiedz Link