Dodaj do ulubionych

Służba zdrowia

03.09.05, 07:50
Witajcie!
Co mam zrobic ze swoimi lekarzami z przychodni mojej córci. Chodzi o to że
już w zeszłym tygodniu córcia zaczła wymiotowac, potem dostała gorączki,
poszłam do swojej pani doktor, ona nie stwierdziła nic nieprawidłowego. Potem
nadszedł termin szzepionki, Nati zaczęła już miec katar. Zgłosiłam wszystki
moje dylematy doktorowi badającemu przed szczepionką, zbadał byle jak posmiał
się do mojego dziecka i stwierdził że nic nie dolega małej i może byż
szczepiona. Z dnia na dzien było gorzej. Wezwałam w końcu inną doktorkę
PRYWATNIE, no i okazało się, że Natalka ma straszne zapalenie gardła,
infekcję kataralną ( w pewnych momentach to juz nie umiała oddychac z tmi
glutkami) i zapalenie ucha. Czy w tym kraju można tylko leczyc się prywatnie?
A doktorzy w przychodniach(przynajmniej w mojej) to chyba grzeją tylki, oby
tylko do emerytury. Nie wiem co o tym sądzic. Jestem ogromnie zniesmaczona.
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: Służba zdrowia 03.09.05, 09:51
      Proponuję napisac skargę!
      Masz jakiś pisemy dowód w karotece przychodnianej, że byliście tam? No i
      potrzeba jakiegoś zaświadczenia o chorobie córki z wizyty prywatnej.
      • ola75 Re: Służba zdrowia 03.09.05, 10:31
        Podobna sytuacja dwa tygodnie temu zdarzyła się u nas sad
        Synek bardzo kaszlał, podwyższona temperatura, brak apetytu, poszliśmy do
        przychodni, pani doktor stwierdziła, że dziecku nic nie jest, ten kaszel nie
        dawał nam spokoju, pojechaliśmy więc wieczorem prywatnie do lekarza i okazało
        się, że Olaf ma anginę ropną, całe gardełko zawalone czopem ropnym, czyżby rano
        było wszystko w porządku????????????
        Bez komentarza, ręce opadają, na pewno!!!! więcej nie skorzystam z usług
        takiego "FACHOWCA"

        Ola
    • emilka74 Re: Służba zdrowia 03.09.05, 12:55
      My równiez mielismy podobną sytuacje,a właściwie prawie identyczną jak Ola z
      Olafkiem, w dodatku w roli głównej z tym samym panem doktorem.Póżniej miały
      miejsce jeszcze inne- gorsze zdarzenia.Po tamtych nieprzyjemnych wizytach
      zmienilismy przychodnię i jak na razie jesteśmy zadowoleniwink
      mama Emi
    • maciejka044 Re: Służba zdrowia 03.09.05, 22:11
      Ja bym nie odpuściła!!!!!!!!!!
    • kasiamarias Re: Służba zdrowia 04.09.05, 20:37
      u mnie jest to samo. Ze zwykłym katarem idę do przychodni, ale gdy podejrzewam
      coś powazniejszego wolę sie upewnić prywatnie. Nie mam zbytnio zaufania do
      lekarza rodzinnego sad
      Zresztą nawet specjaliści neonatolodzy mogą sie mylić. Moja córeczka strasznie
      płakała, najpierw myślałam że to kolka, ale płakała rozpaczliwie i inaczej niż
      starsza córka. Pojechaliśmy do poradni dla wczesniaków, zbadała ja neonatolog i
      powiedziała że to kolka. Nie upierałam się, bo przecież lekarz wie lepiej...
      ale coś mi nie pasowało. Następnego dnia córeczka trafiła karretką do szpitala,
      diagnoza: zapalenie opon mózgowych, obrzęk mózgu i posocznica. Tragedia. I komu
      to urwać głowę? Do kogo mieć pretensje? Na szczęście jest już w domu i modlimy
      sie aby nie było żadnych uszkodzeń, bo to dopiero czas pokaże
      • mlagodna Re: Służba zdrowia 05.09.05, 23:40
        Jeśli chodzi o młodego to jeszcze z rodzinnym panem doktorem nie było
        żadnego "ale" jest super o każdej porze (nawet ma kom. na wakacjach włączoną).
        Za to np neurolog to tylko się uśmiecha i mierzy mu głowę a oto-laryngolog
        ostatnio skasował całe ABR i nie mam z czym jechać do Wawy na ustawianie
        aparatów (wszystko zwalił na technika robiącego badanie !!) Krew mnie zalała i
        tyle !!!

        A malutkiej życzymy dużo zdrówka i Samych dobrych dusz w przychodniach - i
        KOMPETENTNYCH
        POZDRO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka