Dodaj do ulubionych

nadpobudliwosc czy cos innego?

29.03.07, 14:35
mam problem z Kalina, ktory trwa juz jakis czas ale ostantio bardzo sie nasilil.

mam wrazenie ze jest nadpobudliwa, strasznie sie rzuca, nie mozna jej w
spokoju nakarmic, nawet lezac na poduszcze sie wije, o trzymaniu w ramionach
nie wspomne. i czesto ma takie rzuty z nienacka - jakby sie czegos przestraszyla.

i ten wrzask....

jestem na skraju wytrzymalosci, mam dosyc tego dziecka czasem tym bardziej, ze
nie wiem jak jej pomoc.

jak spi - to spi. raczej tylko w nocy. w dzien niewiele, moze si euzbieraja 3h.
nie spi - drze sie
je - drze sie jak nie ssie
na rekach - drze sie z przerwami
trzeba nia podrzucac, klepac w pupke - wtedy troche sie uspokaja.

nie mam juz pomyslow na to, co moze jej dolegac.

w pon u lekarza sprwdziymy czy nie jest to alergia na mleko krowie

moze w tym lezy przyczyna, a jesli nie to w czym?
czy wasze dzieci tez tak mialy?

nie wierze ze to od tego, ze w brzuchu lezala bardzo nisko i czula wszystkie
moje ruchy, kopala jak oszalala juz w brzuchu, heheheh

nie wyglada na kolkowa tym bardziej, ze spi raczej na brzuchu.
Obserwuj wątek
    • cytrusowa Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 29.03.07, 14:36
      zapomnialam dodac, ze na spacerze tez wyje.

      tylko w nocy ladnie spi, jak juz zsnie.
      i taki ma glosny oddech....od poczatku. mowioo nam ze to minie.
      ale jakos nie mija....
      • tiya Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 29.03.07, 15:46
        Sprawdziłyście w czasie 1 wizyty u lekarza, że nie jest to alergia na mleko?
        Ale jak??
        Robiłaś jej jakieś badania? Zbadaj jej mocz-ja mam świra na tym punkcie,
        czasami takie zachowania potrafią się pojawić przy zakażeniach, dziecko po
        prostu boli. Innych pomysłów nie mam sad
        • tiya Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 29.03.07, 15:52
          Nie czytam ze zrozumieniem, u lekarza dopiero bedziecie smileSorry. Co nie zmienia
          faktu, że w kwestii alergii może Was specjalnie nie oświecić.
          Zastanawia mnie to, co piszesz o "głośnym oddechu". Ja nie mam pojęcia o co
          chodzi w przypadku Twojej córki, ale mogę napisać, że podobne objawy u mojej
          zostały zdiagnozowane jako wiotkość krtani i rzeczywiście po kilku miesiącach
          minęły.
          • traganek Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 29.03.07, 16:05
            Moja Zosia zachowywała się identycznie przy refluksie żołądkowo- pzrełykowym.
            Czasami to, ze dziecko nie ulewa wcale nie znaczy, że pokarm mu się wewnątzr
            nie cofa. Moja Zosia ulewała tylko na początku a prze kolejne mce miała
            zachłysty wewnątrz
          • bzet Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 29.03.07, 18:48
            Witaj tiya, wspomiałaś o wiotkości krtani i to mnie zaciekawiło. Bo tak
            ostatnio coraz bardziej zastanawia mie dość głośny oddech syna, choć żaden z
            licznych lekarzy nie zwrócił na to uwagi: bo nie jest zbyt głośny i nie cały
            czas, osłuchowo jest czysty i nie choruje na żadne infekcje.
            Czy to ma związek z intubacją? Napisz jak najwięcej to przy najbliższej wizycie
            u lekarza zwróce na to uwagę.
            Pozdrawiam
            Beata
            • tiya Bzet 30.03.07, 11:42
              Moja córka nie była intubowana, wiotkośc krtani była wynikiem jej niedorozwoju.
              Jak tłumaczył to lekarz, chrzastki były słabe i "zapadały" się.
              Oddychała tak, jakby przeszkadzała jej własnie jakas wydzielina, tak jak przy
              infekcji górnych dróg oddechowych. Oddychała tak zwykle w pozycji leżącej, na
              plecach. Osłuchowo było czysto. Nie pamiętam dokładnie, jak długo to trwało,
              ale kilka miesięcy na pewno.
              • bzet Tiya 30.03.07, 13:27
                dziękuję za opdpowiedź, myślę, że mój synek ma tę przydałość. Porozmawiam z
                leakrzem na temat moich podejrzeń. Jeszcze raz dziekuję, bo zaczęło mnie to
                niepokoić, a lekarzom to trudno wychwycić.
                Beata
    • karutka Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 30.03.07, 01:37
      Mój Philip ma zdiagnozowany refluks i zachowuje się identycznie.W dzień
      szaleństwo ale nie zawsze,w nocy pięknie śpi jak mały aniołek.Przy jedzeniu
      masakra,czasem chluszcze mu fontanna kwasów żołądkowych,czasem tylko mu się
      ulewa,czasami jest ok.W dzień śpi po5 minut,od paru dni nie chce jeść,kiedy
      zajarzy,że właśnie pije mleczko zaczyna się plucie i odpychanie.Czasami udaje mi
      się go nakarmić przez sen ale to trudne.Jeszcze jedno Philip ma ogromny problem
      z koncentracją w trakcie jedzenia jeśli przez chwilę uda się nam go czymś
      zainteresować to wypije 30-40ml.Zaczęłam podawać mu deserki z Hippa i kaszki bo
      lekarz stwierdził,że to może pomóc i jest trochę lepiej ale znowu mamy problem z
      kupką.Zawsze coś.
      • cytrusowa Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 30.03.07, 10:38
        reflux Kalinka ma wykluczony.

        takz epozostaje moze uczulenie na mleko....zobaczymy w poniedzialek
    • zaba2004 Re: nadpobudliwosc czy cos innego? 12.04.07, 23:16

      Cytrusowa,
      napisz, jak Kalina obecnie, czy wprowadziłaś nową dietę po wizycie u pediatry?
      Pomogło? Mała spokojniejsza?
      Jeżeli nic się nie zmieniło, to radzę skontaktować się jeszcze z Ośrodkiem
      Wczesnej Interwencji w Twojej okolicy, może specjalista od Integracji
      Sensorycznej Ci podpowie, co zrobić, aby wyciszyć Twoje dziecko. Miałaś
      przecież cesarkę, jak sobie przypominam, prawda???? Porozmawiaj też o tym z
      iwpal, ona jest specjalistą na Forum od zaburzeń SI.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka