Dodaj do ulubionych

ROZWÓJ WCZEŚNIAKÓW ur.27 Hbd

17.05.07, 00:33
Witam.
Doskonale wiem, że nie winno się porównywać rozwoju Dzieci - zarówno tych
urodzonych o czasie, jak i wcześniaczków.
Jednak......strasznie mnie korci......nie mam zamiaru ubolewać nad tym, że
moje Dzieci nie potrafią w 6 m-cu życia tego co inne umiały już np. w 4-tym,
ale jestem bardzo ciekawa kiedy Wasze Wcześniaczki osiągały pewne stopnie
rozwojowe.

Moje Pysie na dzień dzisiejszy już prawie samodzielnie siadają - Zuzia siedzi
sama ok 15 min, potrafi kontrolować pionową pozycję ciała i w związku z tym
korygować samodzielnie odchylenia w prawo, lewo bądź w tył. Siada w pozycji
rączki na kolankach (o dziwo rozprostowane paluszki!!!!) i baaaaardzo Jej ta
pozycja odpowiada. Kacperek również potrafi siedzieć samodzielnie, jednak On
woli stać i "hipkać" dlatego non stop pręży ciałko podejmująć próby
wstawaniabig_grin. Dzieci od ok. 2 m-cy trzymają samodzielnie główkę i uwielbiają
rozglądać się na boki. W związku z tym nie chcą leżeć w wózku - strasznie się
denerwują i najlepiej jest Im w pozycji siedzącej - tak aby widzieć otaczający
Je świat.
Oboje uczę jeść z łyżeczki. Kacperek robi postępy - dziś zjadł 10 łyżeczek
zupki, Zuza nienawidzi takowej i reaguje płaczem na sam jej widok... .
Dzieci już od dawna śmieją się w głos, głużą, a ostatnio zaczynają powoli
gruchać. Naśladują sporadycznie dźwięki wydawane przeze mnie. Oboje potrafią
już mnie zawołać w desperacji (np gdy akuratnie trzyma jedno czy drugie na
rękach ciocia) Kacpero "woła" aaaaaaaaamaaaaaaaaaa a Zuzia łaaaaaaaaaałaaaaaaa.
Oboje reagują na mój widok uśmiechem i chętnie ze mną "rozmawiają".
A jak to było z Waszymi wcześniaczkami????
Obiecuję, że nie będę się martwiła. Jestem zdania, że każde Dziecko rozwija
się indywidualniesmile
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Igor 26tc (850g) 17.05.07, 07:52
      Wklejam Ci nasza historię gdzie miesiąc po miesiącu opisywałam postepy Igora smile
      Dzis Igor ma ponad 3 latka i niedługo będzie przedszkolakiem smile
      pewne aspekty wczesniactwa jeszcze nam zostały ale nie jest źle
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=16862388&a=16862388
      • dlania Re: Igor 26tc (850g) 19.05.07, 09:12
        Moja Ala z 27 tygodnia rozwija sie - i to mi właściwie wystarcza do szczęściawink
        To moje drugie dziecko.
        O ile przy pierwszym (terminowym) sprawdzałam z tabelkami i książkami co kilka
        dni postępy mojego dziecka, o tyle teraz dałam sobie z tym spokój.
        Szczerze powiedziawszy nawet nie wiem, ile dokładnie miesięcy ma teraz Ala. Myli
        mi sie jej wiek rzeczywisty z korygowanym, i njak ktoś niespodziewanie zapyta,
        to najczęściej wyciagam srednią albo mówie co bądźwink
        Dzięki temu nie uczestniczę w piaskownicowych przechwalankach "co to moja niunia
        juz nie umie". Wczoraj jakas szczęśliwa babcia zaczęła opowieść o swojej wnusi z
        grudnia 2005, która w wieku 4 miesięcy siedziała, a jako 10-miesieczniak sama
        chodziła (wink). Powiedziałam, że Ala (która jak na razie łazi przy meblach i
        raczkuje jak waran)tez jest z grudnia. Pani spojrzała, rozdziawiła japę i sie
        juz nie odzywała.
        Wiem tylko tyle, że z dnia na dzień Ala umie więcej, co dzień zdobywa jakąś nową
        umiejętność.
        Co jakis czas dla spokoju sumienia odwiedzamy lekarzy, którzy nie widza nic
        niepokojącego w jej rozwoju. Oprócz jednej lekarki (rodzinnej), która obsesyjnie
        każe naszej Alicji doganiać "rówieśników". Cóż, kiedy ona jakoś nie ma na to
        ochotywink A my jej popędzać nie zamierzamy.
        Pozdrawiam Mamę i maluchy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka