Dodaj do ulubionych

Jesień= infekcje

12.09.07, 08:40
No i zaczęło się. Kilka dni brzydkiej pogody i maluchy mają lejący
katar. Dochodzi też sporadyczny kaszel. A myślałam, że jak przez
lato były po 8 h dziennie na dworzu i to ciągle w ruchu to się
wreszcie uodpornią. A tu niestety znowu jakaś infekcja. Całą noc nie
mogłam spać słuchając jak się zatykały katarem. Ale to może moja
wina. W mojej rodzinie panuje moda na skandynawski model wychowania-
hartowania dzieci, na dworze bez czapki (nawet kiedy wieje), kąpiele
w nienagrzanym pomieszczeniu (woda ciepła)etc. i dałam się namówić.
Teraz maluchy cierpią z powodu kataru.
Podaję Esberitox N, Cebion, sól do noska, odciąganie fridą,
inhalacje z soli, pulmex na noc, łóżeczko podniesione.... co można
jeszcze?
Czy w wieku 17 mcy można podawać syrop z cebuli i czosnek do
jedzenia? (Zosia uczuleniowiec)
Obserwuj wątek
    • cytrusowa Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 08:47
      no ja ci w temacie cebuli i czosnku nie pomoge, ale moze i mozna....

      DO SWOJEGO ZESTAWU DODAJ JESZCZEMASC MAJERNAKOWA POD NOSEK; sorry caps mi sie
      wcisnal
      a czy ten Pulmex to do nacierania? bo chcialam ci zaporponowac nacieranie klatek
      piersiowych i stopek plus pleckow olejem kamforowym.
      wieszaj pieluche nasaczona doslownie trzema-czterema kroplami olejku
      etetyrcznego, olbasu czy jak to sie zwie.
      no i cala nadzieja ze przejdze w kncu.
      moje male tez walcza z katarem juz kolejny tydzien, kolejne krople do nosa tym
      razem z antybiotykiem. oby pomoglo wreszcze.

      aha, no i mimo skandynawsiego modelu zakladaj im choc lekkie czapeczki przy
      wietrznym dniu. bo jak jest wiatr, nawet cieply, to wszzedzie wlezie.
      powaznie

      3majcie sie
    • ocwiejka Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 08:49
      Dobry jest olejek "olbas oil"zwłaszcza do spania.Jak się pokropi
      poduszke to dziecko może spokojnie oddychać.
      • traganek Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 09:05
        Zapomniałam o olbasiesmile

        Pulmex baby do nacierania
        • adi1311 Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 11:31
          u nas też gluty w nosie ;{ , ja kacperkowi jescze jak był malutki ,
          dawałam wapienko w syropku ,co do cebuli to wiem że domowego syropku
          nie można szkodzi na wątrobe , ja polecam bioaron c ,kacperek ładnie
          na niego szedł można go dawać już po 12 mies życia , a na zatkany
          nosek dobre są też inhalacje z majeranku ,oraz euforbium do noska
          ściąga wszystko nawet z zatok tylko w dzień można dawać ponieważ
          katar jest bardziej intensywny ale trwa krócej pozdrawiam i
          zdrowiejcie

    • bzet Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 12:34
      Witaj, z Olbasem bym uważała, bo w przypadku starszych córke była to
      dobra metoda, ale syn zareagował łzawieniem oczek. A nasza okulistka
      gdy jej opowiadziałam o łzawiniu opowiedziała, że jej syn miał
      jeszcze inną reakcję alergiczną na olbas - miał dusznosci.
      Ale to chyba rzadko się zdarza, choć może...
      Co do czosnku i cebuli nie wiem czy można podac tak małym dzieciom,
      ale dla moich starszych mam taki specyfik: drobno posiekane: cebula
      i czosnek, rozgniecione z miodem (robię to w moździerzu), położone
      na 1 dzień w ciepłym i można podawać łyżeczkę 3 razy na dzień - może
      też uczulać wiec to w późnijszym wieku raczej się dopiero sprawdza.
      beazet
      • adi1311 Re: bzet 12.09.07, 12:38
        a dajesz cytryne do tego ? napisz prosze zrobie kacperkowi ma 6 lat
        i ile razy dziennie ? pozdrawiam
        • bzet Re: bzet 12.09.07, 15:07
          Witaj, nie nie daję cytryny: cebula, czosnek, miód. Podaję minimum 3
          razy dziennie (maksymalnie do 5 razy) łyżeczkę syropu.
          • adi1311 Re: bzet dziękuje robie już 12.09.07, 15:53
            wink
    • zorrgula Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 12:38
      U nas parę dni temu też katar się zaczoł. Lało się mołodej z noska
      jak z kranu. Maśc majrankowa, inhalacje z soli no i odciąganie
      glutów. I po 4dnia przeszło, tak naprawdę to tylko jedna taka noc
      była, że młoda cały czas się budziła.
      U nas też "jest zimny wychów" wink. Aczkolwiek co do czapeczki na
      głowie, to ja mam jakiegoś chopla, żadko było, że jej nie miała. Jak
      narazie to cały czas nawet w nocy okna są otwarte w sypialni. Młodą
      ubieram poprostu trochę grubiej na noc bo i tak wiem, że kołderka
      nic nie da
      • justynakif Re: Jesień= infekcje 12.09.07, 22:36
        U nas Filip ma od razu przeklętą duszność-inhalacje tylko z Mukosolvanu i dodatkowo Ventolin-cebion oczywista sprawa,ale zawsze jak to nie pomaga to dowalają antybiotyki.Jak w domu któreś z pozostałej dwujki cos łapie to Filipek wchłania to natychmiast i przechodzi najgorzej oczywiście-boje sie tej jesieni i tej nagłej zmiany temperatur-sama nie wiem jak ubierac bo Filipa zeby bylo ok.
    • kicia031 Re: Jesień= infekcje 13.09.07, 10:42
      Podczas kataru mozna podawac jeszcze wapno, dobrze uszczelnia blony
      sluzowe. Do nosa czesto woda morska albo spray Euphorbium.

      Podobno 8 - 10 infekcji katarlnych w roku bez powiklan to u dzieci w
      tym wieku norma.
    • sirbal Re: Jesień= infekcje 16.09.07, 09:13
      A co podać 8-miesięcznemu dziecku? Mała w nocy miała lekki katar,
      ściągnęliśmy jej nosefridą i teraz w dzień prawie nie ma ale boję
      się, że na noc znowu się nasili
      • adi1311 Re: Jesień= infekcje 16.09.07, 09:20
        witaj ,na noc daj coś na udrożnienie noska np nasivin lub otriwin
        dla niemowląt wit c np cebion c lub juvit c , dawkowanie na
        opakowaniu i wapno w syropku ,pozdrawiam
        • zorka7 Re: Jesień= infekcje 16.09.07, 10:02
          MY robimy jeszcze takie inhalacje. Gdy mały zasypia, ustawiamy obok
          łóżka miskę z gorącą wodą, do której dodane są różne ziółka (to, co
          w domu; np tymianek, majeranek) i olejek kamforowy (do wyboru w
          aptece - eukaliptusowy, sosnowy - jakieś 20 kropli). Można też
          pozawieszać w pokoju mokre ręczniki by zwiększyć wilgotność w
          powietrzu. No i oklepywanie dziecka, nawet "na sucho" - u nas
          niezawodne.
        • sirbal Re: Jesień= infekcje 16.09.07, 23:42
          hej, hej, dałam małej sól morska w sprayu, łyżeczkę wapna, kilka
          kropel olbasu na pieluszke no i sciagamy katar nosefrida, zobaczymy
          jak bedzie, dzieki za rady smile mam pytanie czy nasivin to jest cos
          takiego jak sól morska? jesli wiadomo, że jest lepsze to jutro
          polece kupic, pozdrawiam aaa i jeszcze jedno jak dlugo moze trwac
          taki katar (to nasz pierwszy) i kiedy ewentualnie udac się do
          lekarza?
          • traganek Re: Jesień= infekcje 17.09.07, 09:00
            Nasivin to lek i można stosować go tylko parę dni bo bardzo wysusza
            śluzówkę. lekarze raczej nam go nie polecali. Ja jeszcze jak maluchy
            były mniejsze stawiałam koło łóżeczek garnek z inhalacjami (zioła,
            czosnek). Katar trwa z reguły ok 7 dni. Niepokojące objawy to
            gorączka, zielona wydzielina z nosa
            • sirbal Re: Jesień= infekcje 17.09.07, 12:09
              Dzięki dziewczyny, wydzielina z nosa jest na szczescie
              przezroczysta. Bardzo mi pomogły Wasze rady, rano bylo lepiej
              zobaczymy jak sytuacja rozwinie się w ciągu dnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka