Dodaj do ulubionych

Napina i krzyżuje nogi

10.01.09, 16:31
Córka ma 7,5 m-ca kalendarzowego; 6,5 korygowanego (35/36 tc). Jest
od skończenia 3 m-ca rehabilitowana z uwagi na częściowo osłabione
(ręce, brzuch), częściowo wzmożone (nogi) napięcie mięśniowe, a więc
już 4,5 m-ca. W chwili obecniej foczy - ale ciągnię sie tylko na
jednym łokciu (drugą rękę wtedy "dokłada" w ramach pseudo ruchu
naprzemiennego), podnosi się na kolanach jak do raczkowania, obraca
się z brzucha na plecy i odwrotnie, na brzuchu obraca wokół własnej
osi, ładnie podpiera, od 2 m-cy bierze stopy do buzi, bawi
zabawkami, sięga po zabawkę opierajac się na jednym łokciu. Nie
gaworzy. Mimo rehabilitacji nóżki są nadal napięte, zwłaszcza w
sytuacjach stresowych, w próbie trakcji krzyżuje je napięte, a poza
tym często krzyżuje nogi jakby w zabawie podczas leżenia na plecach.
W reakjach Vojty, kiedy "wisi" równolegle do podłoża, nogi też są
krzyżowane (na wysokosci stóp). Mam świadomość, że jeśli to nie
minie, dziecko już w okolicy roku (wg słów naszej pani neurolog)
zostanie opatrzone diagnozą podejrzenia mpdz.
Córka miała i ma poprawny obraz usg głowy.

A teraz do rzeczy - "wyszło" jakieś dziecko z opisanego przeze mnie
zaburzenia obronną ręką? sad
Obserwuj wątek
    • neptunka Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 16:34
      aha, przy próbie "stawania" córka napina stopy i "staje" na palcach :
      (
      • zuziakasi Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 17:25
        odpsiałam Ci na forum rehabilitacja dzieci, zajrzyj tam
        smile
        pozdrawiam
      • marynka07 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 17:28
        neptunka mogłabyś się do mnie odezwać na gg? 301372
    • neptunka Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 17:29
      dziękuję
    • skomroch1 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 18:39
      Opiszę ci zachowanie mojego synka sprzed roku i teraz(ur. 04. 04.2007 w 27
      t.c.1164 gr.wylewy II stopnia):
      -tułów wiotki, dłonie zaciśnięte,nogi napięte, sztywne, nie krzyżujące sie ale
      niezauważane przez Roszka(te napięte nóżki widać na jednym ze zdjęć w galerii),
      nigdy nie podnosił stóp do buzi,łaskotany reagował ale mechanicznie,
      bezwładnie.Mocno nimi poruszał, szczególnie w kąpieli, ale nigdy sie nimi nie
      bawił.Podobno niektóre, starsze dzieci z diplegią poproszone o narysowanie
      siebie nie rysują sobie nóg, bo o nich nie pamiętają, nie czują ich.Synek był
      dobrym tego przykładem.Nigdy podnoszony do góry nie podciągał kolan, nóżki
      zwisały albo nawet sztywniały, jeśli mały był zestresowany.Cały czas neurolog
      nie była z niego zadowolona.Ok. 6 mies. temu pojawił sie pierwszy werdykt, czyli
      lekka postać mpdz.Mały wtedy już siedział, ale zgarbiony, najchętniej z
      ułożeniem nóg w literę W, co jest bardzo charakterystyczne dla mpdz.Raczkował
      bardzo późno, ale na szczęście prawie prawidłowo, z lekka asymetria, bo silniej
      napiętą ma stronę lewą.Powiedziano nam, że ma niedowład nóg i nigdy nie będzie
      normalnie chodził.Załamałam się, bo to moje pierwsze dziecko i nie miałam
      pojęcia, że jest aż tak źle.Dopiero teraz widzę, jak na tle innych dzieci Roch
      sie różnił.
      Zaczęliśmy ostrą rehabilitację, 2 razy w tygodniu, raz bobath, raz SI(twoje
      dziecko jest na razie za małe na SI, ale jeśli kiedyś będzie potrzebowało dobrej
      stymulacji bardzo polecam te zajęcia)2 turnusy reh., basen, no i praca w domu
      non stop, jak siedzi, jak siedzi na kolanach, odpowiednie noszenie,
      zabawy,stymulacja do poprawnych wzorców ruchu itd.Nie dawano nam większych
      nadziei na to, że syn będzie sprawnym dzieckiem, ale sama wiesz, że i tak robi
      się wszystko, co można.
      Teraz Roch jest po niedawnym badaniu neurologicznym, nadal ma pewne cechy, które
      nie są prawidłowe, nieco zbyt napięte rączki, garbi się,boi sie chodzić ale
      CHODZI, sam przejdzie 3 metry, coraz chętniej łapie go na tym, że sam stoi i go
      to bawi.Puszcza się też sam od stołu do krzesła, itp. Nasza neurolog
      powiedziała, ze wybronił się świetnie, oczywiście z pomocą rehabilitacji.
      Zapytałam , jakie ma szanse na w miarę normalne chodzenie i powiedziała, że jak
      największe. Tak więc widzisz, że nawet jeśli pojawi się to cholerne mpdz to nie
      jest wyrok, można to wygrać.Syn dopiero teraz robi to, co półroczne dzieci, np.
      bawi sie stopami leżąc na brzuchu, ale robi, cały czas robi postępy i goni
      rówieśników. Psychicznie odpowiada wiekowi ur.czyli 21 msc.Mówi zdaniami,
      potrafi być mądrze asertywny, wybiera co chce jeść, bawi się z wyobraźnią,
      naśladuje wszystko co robimy, okazuje uczucia z rozmysłem, popisuje się, wstydzi
      itd.
      Prawdopodobnie ma to mpdz ale nie wydaje mi się, żeby mu to jakoś w życiu
      przeszkadzało, a kiedyś może nie będzie po tym wyraźnego śladu.
      Na pewno trzeba bardzo dbać o wszystko, ćwiczenia i pielęgnacje w odpowiedni
      sposób, ale jak widać bardzo, ale to bardzo się opłaca.
      Pozdrawiam i życzę, żeby córeczka była zdrowa.
      • marlena11111 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 20:07
        a jak dziecko siedzi na kolankach i najlepiej taka pozycje lubi do zabawy to żle
        tak???
        • skomroch1 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 20:17
          Jeśli siedzi tak, że ma stopy pod pośladkami to jeszcze może być, ale jak siedzi
          pośladkami na ziemi a nogi obok to niedobrze, oczywiście nie musi oznaczać to
          nic złego, ale dzieci nie powinny tak siedzieć, zdrowe czy nie.
          • marlena11111 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 20:20
            siedzi własnie z tego co kochana co piszesz żle......
            • skomroch1 Re: Napina i krzyżuje nogi 10.01.09, 21:54
              Wiele zdrowych dzieci tak siedzi.Nie ma sie co martwić.Dopiero parę objawów może
              świadczyć o ewentualnych nieprawidłowościach.
      • mumio75 do Skomroch 10.03.09, 16:41
        Czy mogłabyś napisać coś więcej o tym siedzeniu na pupie z nóżkami obok? Mój synek często tak siada, zaniepokoiłam się.
    • skomroch1 neptunka 10.01.09, 22:00
      Zapomniałam napisać, że Roch stawiany na nogach stawał na palcach, oczywiście
      nóżki sztywne.To kolejny, typowy dla mpdz objaw nieprawidłowy. Z dumą piszę, że
      to już też za nami. Wszyscy moi wspaniali specjaliści, którzy sie nim zajmują są
      pod wrażeniem postępów, a nawet wydaje mi się czasem, że są trochę zaskoczeniwink
      • neptunka Re: neptunka 10.01.09, 22:04
        super, gratuluję!
        mnie na duchu podtrzymuje przykład syna, którego zaburzenia napięcia
        były naprawdę silne i w którymś momencie wydawało się, że już nie do
        opanowania -> ale udało się, jest zdrowym, w pełni sprawnym (chyba
        aż za sprawnym wink) chłopcem
        mam nadzieję, że i w tym wypadku będzie tak samo, jednak bardzo
        niepokoi mnie, że córka prezentuje aż tak ostro dwa wg mnie silne
        objawy mpdz sad, a ja już mam wizję niechodzącego dziecka sad(((
      • traganek Re: neptunka 10.01.09, 22:05
        Moja Zosia była bardzo wiotka. Rehabilitowana vojtą. Też długo
        napinała i krzyżowała nogi. Pediatra podejrzewała nawet onanizm
        niemowlęcy. Okazało się jednak, że to był ból brzucha. Przeleczona
        metronidazolem przestała to robić. Więc nie zawsze diagnoza może być
        taka oczywista.
        • neptunka Re: neptunka 10.01.09, 22:07
          córa bóli żadnych z pewnosćią nie ma, jest pogodnym (poza
          ażabkowaniem) dzieckiem
          kał zbadany w dobrym labie - robactwa i innych brak
    • neptunka Re: Napina i krzyżuje nogi 10.03.09, 15:58
      9 m-cy i:
      - siedzi
      - stoi na całych stopach
      - chodzi wokół mebli
      - pełza jak rakieta
      - raczkuje
      Od momentu "załapania" prawidłowego, naprzemiennego pełzania -
      wszystkie negatywne zachowania sie wycofały. Dziecko zaczęło się
      prawidłowo rozwijać.
      Jak pisałam w innym kiedyś wątku - rękę dam sobie uciąć, że to wina
      szczepień.
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka