ola_mi
06.05.09, 20:33
Natalka miała dzisiaj robione badania (nie wiem dokładnie jakie, na
pewno fiberoskopie), no i refluks żołądkowo-przełykowy został
wykluczony. Póki co PEGA założyć nie można bo nie wiadomo jaka jest
przyczyna wymiotów. Lekarze chcą ją nadal diagnozować, tylko mają
się konsultować z OIOMem w Opolu czy oni tym się zajmą czy Zabrze ma
przejąć Natalke. Tato Natalki wyrził zgodę, że w razie potrzeby
dziecko ma zostać w Zabrzu aby nie przewozić jej non stop, tym
bardziej, że jeżeli doszłoby do potrzeby położenia jej na chirurgii
w Opolu, to nie ma takiej szansy. Tam Natalki nie chcą. Ale jakoś to
nas nie martwi. lekarze w Zabrzu są bardzo mili i pomocni, podobnie
jak na OIomie w Opolu. Zdziwili się, że niektórzy w OPolu postawili
od razu diagnoze ze wymioty są z mózgu, bo dopóki nie zdiagnozuja
całego układu pokarowego nie można tego stwierdzić, aczkolwiek nie
jest to wykluczone. Martwi mnie tylko to , że niunia będzie tam
wiekszosc czasu sama, bo rodzice nie moga do niej jechac codziennie.
Juz kombiuje jak tu zrobic zeby na weekend pojechac do szpitala do
niuni.