Dodaj do ulubionych

zakupy wzorów

09.05.10, 15:13
Myślę, że szkoda byłoby odpuścić sprawę zakupów wzorów tak łatwo. Więc postanowiłam zawalczyć i przeprowadzić pilotażowa edycję zakupów. Jestem za tym by wybrać maksymalnie 5-6 wzorów, gdzie byłoby największe zainteresowanie i je kupić.Niestety nie pamiętam całej listy wzorów, które teraz miałyśmy zanabyć ale na pewno było tam
Flared Lace smoke ring (7 $)
Cascata (7 $)
no i chusta morelowa, której znależć nie mogę.
Jak macie jeszcze jakieś pomysły to słucham.
Chętnych proszę o zgłaszanie się na maila gazetowego.
Obserwuj wątek
    • alicja1406 Re: zakupy wzorów 09.05.10, 19:29
      Z tym blogiem to był dobry pomysł. smile)
      • adamala Re: zakupy wzorów 09.05.10, 20:00
        Też mi się tak wydaje. Było bardziej przejrzyście. Od razu widać
        było co jest w planie, ile chętnych, a w związku z tym ile kosztuje,
        bo więcej chętnych to niższa cena/ważne dla kupujących pojedyncze
        wzory/. To tylko moje zdanie.
        • ania9965 Re: zakupy wzorów 09.05.10, 20:11
          Tak, ja również jestem tego zdania ale potrzebowałabym wsparcia informatycznego bo nawet do pięt nie dorastam vampiro. Poza tym jest jeszcze problem z kasą. Obawiam się, że nie stać mnie na wyłożenie kasy na 30 wzorów nawet jeżeli w ciągu krótkiego czasu miałyby być zwrócone. Przeprowadzałam niedawno zakup zbiorowy na kauni. Było nas w sumie 14, niby nie dużo ale i tak nie obyło się bez małych zgrzytów. Jestem gotowa wziąć w tym udział ale potrzebuję wsparcia no i trzeba by to trochę przeorganizować.
      • kasia_1011 Re: zakupy wzorów 09.05.10, 21:15
        A może blog zahasłowany byłby jakimś rozwiązaniem?
        Wtedy można dać dostęp tylko tym, które chcą coś kupić, a nie wszystkim.
        W efekcie tylko zainteresowane wyłożeniem kasy wiedziałyby co będzie kupione.

        To taka propozycja do przemyślenia.
    • joanna-olga Re: zakupy wzorów 09.05.10, 21:37
      Czy jakaś dziergaczka obeznana z prawem autorskim jest w stanie
      wypowiedzieć się, czy cos takiego jest legalne czy nie?
      Bo jesli jest legalne, to moge pociągnąć blog swetrowo - ubraniowy.
      Celowo podkreslam rodzaj wzorów, bo caritas ze mnie żaden wink szali,
      chust i serwet nie dziergam, a ostatnio przeważały właśnie szale i
      chusty - zupelnie nie moja bajka.
      • mumumka Re: zakupy wzorów 09.05.10, 22:55
        nie jest obeznana w prawie autorskim, ale na logikę wydaje mi się, że kupowanie
        wspólne wzorów nie jest legalne. To tak jakby kilka osób kupiło książkę wspólnie
        i sobie skserowało, albo płytę z filmem/muzyką/programem i przegrało. Ale może
        ktoś kto się bardziej zna wypowie się.
        • pyziulka Re: zakupy wzorów 10.05.10, 05:26
          Z punktu widzenia prawa jest to NIELEGALNE. Dlaczego, ponieważ osoba która
          kupiła dany wzór czerpie korzyści materialne z jego sprzedaży (na dodatek po
          zaniżonej cenie)- jest to w sumie definicja piractwa. Tłumaczenie, że zbieracie
          się na jeden wzór nie ma sensu tłumaczyć - jedna osoba kupuje wzór za pełna
          kwotę a następnie odsprzedaje go iluś tam osobą za część tej sumy - tak to
          wygląda ze strony prawa. Ah, a żeby było śmieszniej to prawnik może postawić
          zarzuty tym które kupiły go taniej, bo wiedziały jak wygląda sytuacja (czyli
          prawdziwa cena wzoru) i brały w tym świadomy udział.

          To tyle strona prawna. Ale kto by sie w Polsce prawem przejmował, prawda...
          • joanna-olga Re: zakupy wzorów 10.05.10, 07:10
            Pyziulko, zapytam poważnie: wiesz czy tylko Ci się wydaje?
            Trochę na temat prawa autorskiego wiem, ale świadoma swojej
            niepełnej wiedzy prosiłam o pomoc fachowca, licząc, że może jakaś
            dziergająca prawniczka lub rzeczniczka patentowa tu zaglądają.
            Jak pisała już wcześniej Staua, sprawa jest dyskusyjna: vide
            kupowana do spółki z koleżanką gazeta.
            Dlatego jeszcze raz podkreślę: jeśli jest na forum jakaś prawniczka
            albo rzeczniczka patentowa, to będę wdzięczna za odpowiedź, jeśli
            wątek ma zawierać "dywagacje na temat" to będę wdzieczna za jego
            skasowanie, bo to będzie kolejne bicie piany.
          • aiszka4 Re: zakupy wzorów 10.05.10, 11:47
            A jak kupię albo wypożyczę film, to mogę obejrzeć go z
            koleżanką/sąsiadką, czy nawet mąż musi iść drugi raz do wypożyczalni?
            Jak kupię książkę, to nie dam jej nikomu do przeczytania, tylko
            skieruję do księgarni.
            Czy sprzedaż archiwalnych numerów gazetek robótkowych np. na allegro,
            to też przestępstwo?
            Zaczynam wpadać w paranoję, choć jako stały użytkownik innych
            przepisów, powinnam być odporna.
            • jo-en Re: zakupy wzorów 10.05.10, 13:10
              przepisy dotyczące prawa autorskiego są mało precyzyjne. Prawo musi
              byc dostosowane do wymogow unijnych, trawa debata. Ale najbardziej
              ucieszyło mnie np to: mozna kopiowac płytę, a nie można łamać
              zabezpieczeń. A można skopiować bez łamania ? To pytanie do hakerek,
              bo na zdrowy chłopski rozum to zabezpieczenie jest po to , żeby nie
              kopiować. Czy sie mylę?
              smile
            • pyziulka Re: zakupy wzorów 10.05.10, 17:14
              Nie, nie jestem prawnikiem, jednak to co napisałam to jest zdanie prawnika.
              Zasięgnęłam rady prawnika w rodzinie a on jeszcze skonsultował to ze swoimi
              znajomymi bardziej zorientowanymi w temacie praw autorskich. To co napisałam
              wcześniej jest więc ze strony prawnej jak najbardziej prawdziwe.

              Aiszka4 - to o czym Ty piszesz to są już odrębne sprawy:

              - film zakupiony na DVD bez licencji na wypożyczanie może być oglądany nie
              przez Ciebie i Twoich znajomych jednak jest zabezpieczanie przed udostępnianiem
              publicznym - np. poczekalnia u lekarza, świetlica itp.

              - Książki to zupełnie inny problem, bo przecież działają biblioteki wink

              - sprzedaż archiwalnych numerów to jeszcze inne zagadnienie i musiałabym się w
              tej sprawie spytać, ale z tego co wiem to jeżeli wydawnictwo nie prowadzi już
              sprzedaży tego numeru (nawet jako archiwalnego) to jest to zgodne z prawem.
              Legalne jest też odsprzedanie numeru (niekoniecznie archiwalnego) ale za cenę
              nie wyższa niż cena za jaką została kupiona.

              Nie ma co popadać w paranoję! Są rzeczy oczywiste (jak ściąganie plików przez
              internet) a są rzeczy nie tak oczywiste (jak sprzedaż gazetek na allegro). Warto
              jednak wiedzieć czy to co roimy jest legalne wink

              Ah a odnośnie płyt - to zależy. Są płyty, które są chronione przed kopiowaniem i
              wtedy trzeba złamać zabezpieczenia by cokolwiek skopiować. Są jednak płyty bez
              tych zabezpieczeń. Z tego co wiem teraz często na płytach z muzyką oprócz plików
              do odtwarzania standardowego są pliki mp3 które można legalnie ściągnąć na
              komputer czy mp3playera big_grin
              • krystynateofila Re: zakupy wzorów 10.05.10, 20:15
                Większość z nas się na tym nie zna a wielka chwała i podziękowanie tym którzy
                drugim chcą pomóc i pomagają.
                • akna74 Re: zakupy wzorów 11.05.10, 23:26
                  hmm ale jakby co to ja jestem chetnawink)
              • yasmeen Re: zakupy wzorów 12.05.10, 10:42
                - sprzedaż archiwalnych numerów to jeszcze inne zagadnienie i musiałabym się w
                tej sprawie spytać, ale z tego co wiem to jeżeli wydawnictwo nie prowadzi już
                sprzedaży tego numeru (nawet jako archiwalnego) to jest to zgodne z prawem.
                Legalne jest też odsprzedanie numeru (niekoniecznie archiwalnego) ale za cenę
                nie wyższa niż cena za jaką została kupiona.


                Hmmm tego nie rozumiem. Kupilam zaluzmy gazetke albo ksiazke. Poczytalam, nie
                spodobala mi sie, znudzila. Wystawiam na licytacje - ktos kupi 5 razy drozej niz
                cena oryginalu, bo tak, bo ma taka fantazje. Inan gazetke ktos kupil z apol
                ceny, bo dojrzal okazje. Ico w tym nielegalnego? Kupilam za tyle, ile
                wydawnictwo chcialo, nie powielam bytow, sprzedaje wciaz ten sam egzemplarz. Co
                w tym nielegalnego?


                W zabezpieczeniach cd i dvd dochodzi do paranoi, szkoda pisac uncertain
      • elaelisheva Re: zakupy wzorów 09.05.10, 22:59
        Na jednym z zakupionych przeze mnie wzorów znalazłam taki zapis:
        "This pattern may be used to make items for your own personal use, for gifts, or
        for charitable
        donations. You may make copies for your own personal use. You may not distribute
        it in any
        hardcopy or electronic format."
        I to chyba w zasadzie wyjaśnia nam wszelkie wątpliwości.
        A szkoda...
      • elaelisheva Cytat z innego: 09.05.10, 23:04
        This pattern is specifically for private use only. All commercial uses involving
        reproduction of this pattern or duplication of this garment are
        prohibited unless specifically licensed in writing by copyright owner.
        • staua Re: Cytat z innego: 10.05.10, 00:25
          Commercial uses, to oznacza, ze ktos bedzie czerpal z dystrybucji
          kupionego wzoru korzysci materialne. Takiej sytuacji nie bylo i nikt
          jej nie proponowal we wspolnych zakupach na blogu.
          Zawilosci prawa autorskiego, szczegolnie w dobie internetu,
          pozwalaja na bardzo roznorodna intepretacje zapisow. Bo kolezance
          mozna odstapic, prawda? Ilu kolezankom mozna, a ilu nie?
          Jak wypozycze ksiazke z wzorami z biblioteki, to sobie moge z niej
          skserowac interesujacy mnie wzor i zrobic. A moge go potem dac mamie
          na przyklad? Co to za roznica, czy tak zrobie, czy powiem mamie,
          zeby po mnie wypozyczyla z biblioteki te sama ksiazke. I moge to
          powiedziec 100 innym osobom. Ale jak zeskanuje cala te ksiazke i
          umieszcze na Picasie, to juz nielegalnie, prawda? (nie mowie nawet o
          odplatnym udostepnianiu, bo tutaj kazdy juz sie zgodzi, ze to
          nieuczciwe).
          Bardzo sliskie to wszystko, dlatego lepiej, by na publicznym forum
          takie watki sie nie pojawialy jednak.
          • elaelisheva Re: Cytat z innego: 10.05.10, 07:38
            Zgadzam się z Tobą w zupełności: temat jest śliski i zawiły. Dlatego zamieściłam
            cytaty, a nie swoją prywatną opinię.
            No i pyziulka też ma rację, tak to wygląda formalnie.
            • ania9965 Re: zakupy wzorów 10.05.10, 18:30
              Cały czas poszukuję namiarów na chustę morelową z 5 edycji. Może ktoś w Was znalazł ją... No i generalnie próbuję odtworzyć listę z tej edycji.
      • staua Joanna-Olga 11.05.10, 03:42
        Sprawdz poczte...
    • bean357 Re: zakupy wzorów 10.05.10, 19:29
      To może ja tez dorzucę swoje zdanie. Osoba która kupiła książkę, film, gazetę może skopiować ją wyłącznie do własnych celów- bo boi się zniszczyć oryginał, chce uczyć się z kserówek , lub wyszywać ze wzoru a nie z gazetki. Ale niestety gdy gazetkę, wzory, książkę zakupiła i odsprzedaje za część ceny kilku osobom - "na spółkę" popełnia wykroczenie, bo sprzedaje coś co do czego nie ma praw autorskich. Co gorsza jest też na to dowód na piśmie w postaci wielu przelewów bankowych.
      A tak na marginesie dziwi mnie zamieszczanie takiej ilości gazet, książek na różnych stronach. Czy osoby te maja wykupione prawa do takiej działalności ?
      • jo-en Re: zakupy wzorów 12.05.10, 09:20
        W każdym razie dyskusje na temat praw autorskich są budujące.
        Amerykanie zdjęli nas z niechlubnej listy piratów, wprawdzie sprawa
        dotyczy oprogramowania, gier, ale miło słyszeć, że w Polsce piratów
        mniej. Większość z nas kupuje gazetki robótkowe, mimo że można je
        znaleźć bez trudu w sieci.
        • barbarella10 Re: zakupy wzorów 12.05.10, 23:41
          Tak czytam cały ten wątek i jedna myśl siedzi mi w głowie. Kupujemy
          wzory,wysyłamy pieniądze gdzieś w daleki świat.Jak to jest, że w
          Polsce nikt nie zajmuje się projektowaniem wzorów? Sztuka robienia
          na drutach, szydełku w naszym kraju trwa od bardzo dawna,prawie
          każda z nas miała dziergające mamy,babcie.Tylko na tym forum jest
          masa mądrych, zdolnych, wykształconych kobiet. Może któraś się
          odważy,może ktoś chowa swoje projekty do szuflady? Mam takie
          marzenie:amerykanki kupują wzory w Polsce!
          Ja jestem z tego starego pokolenia, może jestem najstarsza na tym
          forum i te zakupy,konta,angielskiego się przez Was muszę uczyćsmilemnie
          to denerwuje. Piękne te wszystkie wzory, ale czy my jesteśmy skazane
          na zagraniczne koleżanki? Coś mi tu Mikołajem Rejem zalatujesmile
          Pozdrawiam wszystkie dziergające.
          • staua Re: zakupy wzorów 13.05.10, 02:25
            Oczywiscie, ze sa projektantki - np. Zdzid, Dagny, inne dziewczyny
            penie tez cos maja na sumieniu smile
          • joanna-olga Re: zakupy wzorów 13.05.10, 05:57
            barbarella10 napisała:

            > Ja jestem z tego starego pokolenia, może jestem najstarsza na tym
            > forum i te zakupy,konta,angielskiego się przez Was muszę uczyćsmile
            mnie
            > to denerwuje. Piękne te wszystkie wzory, ale czy my jesteśmy
            skazane
            > na zagraniczne koleżanki? Coś mi tu Mikołajem Rejem zalatujesmile

            Niestety, większość wzorów publikowanych w rdzennie polskich
            gazetkach jest bardzo podobna do ich niemieckich sióstr i braci:
            kakofonia wzorów i kolorów, a na dodatek jakość zdjęć i modele
            zwykle prezentowane na jakiś wyginających się dziewojach już
            czujących się Anją Rubik. Szczerze mówiąc łatwiej mi wypatrzyć coś
            interesującego na Ravelry niż mozolnie dopatrywać się urody w
            polskich zeszycikach na bylejakim papierze.
          • justyna.ada Re: zakupy wzorów 13.05.10, 09:33
            Oczywiście że są, sama mam niejedno na sumieniu. smile Publikowałam
            wzory ale za darmo.

            Natomiast - właśnie lektura takich wątków jak ten i podobne -
            nastraja do jednej słownie jednej refleksji:
            Z czego niby mam zarobić, jako projektantka wzorów? Jak kupi
            jedna osoba i 100 innych skopiuje? tongue_outPP

            Odpowiedź na Twoje pytanie jest banalnie prosta niestety sad(((
    • potatos Re: zakupy wzorów 13.05.10, 04:48
      przeprszam ,ze sie wtracam _____ale mam nieodparte
      wrazenie ,ze forum jest opanowane o pazerne ,chciwe zysku
      osoby !mam wiele wzorow i chetnie podziele sie nimi ZA
      DARMO!przeliczac wszystko na kase? to jest chore!
      • agablues Re: zakupy wzorów 13.05.10, 09:22
        Boszz. A kysz!
        • ania9965 Re: zakupy wzorów 13.05.10, 19:52
          Wzory zostały kupione.Chętnych zapraszam na gazetowego.
          • ania9965 Re: zakupy wzorów 14.05.10, 21:50
            Koniec zapisów poniedziałek 16.00
          • nina_4 Re: zakupy wzorów 15.05.10, 01:09
            Przepraszam. Może to głupie pytanie. Ale na gazetowego, to znaczy gdzie? Nie jestem wtajemniczona, a chciałabym kupić parę wzorów.
            • casada26 Re: zakupy wzorów 15.05.10, 11:47
              Na gazetowego znaczy na pocztę Gazety.pl. Po prostu klikasz na nick danej osoby
              i na "wyślij wiadomość", lub bezpośrednio przez mail z poczty. Każdy nick ma tu
              rozszerzenie .gazeta.pl, np mój nick "casada26.gazeta.pl"
              Wejście na pocztę znajduje się na samej górze strony np. forum , na szarym paseczku.
              Mam nadzieję że wszystko wyjąśniłam zrozumialesmile

              casada27.blogspot.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka