Pozdrawiam wszystkie Panie Dziergające

Przypuszczam, że Panów w tym gronie mało...
Bardzo się cieszę, że jest takie formum.
Nie jestem jedyna, której robienie na drutach spawia tyle radości.
Nawet książkę czytam z robótką w ręku.
Bardzo lubię wszelkie robótki: na drutach, na szydełku i haftowanie i
makramy...
Chyba nigdy nie kupiłam swetra w sklepie, bo uważam, że za drogo.
Szczególnie jeśli można zdobyć wełnę z odzysku np. z sekond handu.
Pozdrawiam serdecznie i życze wspaniałych inspiracji, tanich wełen oraz
szybkiego przerabiania oczek

malgunia