Dodaj do ulubionych

do mam - pytanko

05.09.05, 20:00
Witam!

Na poczatek chwale sie wink Na przelomie marca/kwietnia przyjdzie na swiat moj
Kruszynek smile
I teraz pytanie do wszystkich mam - tych "najswiezszych" i tych z dlugim
stazemsmile Jest wiele robotkowych ciuszkow, dodatkow i gadzetow dla takiego
malego obywatela. Podzielcie sie doswiadczeniem - co, z tego co
wyszydelkowalyscie, uszylyscie itd., bylo strzalem w 10, a co przelezalo. Co
naprawde warto zrobic, a co nie zdaje egzaminu. Na czym sie sparzylyscie, a
co polecacie.
Bede bardzo wdzieczna za wszystkie podpowiedzi. No bo np. taki kocyk -
szydelkowe sa sliczne, ale czy naprawde przydatne? Czy lepiej sprawdza sie
kocyk polarkowy? A moze nie zawracac sobie glowy kocykiem tylko uszyc
spiworek???

pozdr
yas

Obserwuj wątek
    • haneczkaa Re: do mam - pytanko 05.09.05, 20:42
      Witaj moja Marcelka ma 5,5 miesiaca wiec jestem na bieżąco, ja maiłam zrobiony
      kocy na szydełku juz kilka lat temu bo miałam włóczki które mi sie pałetały
      wiec je wykorzystałam i musze bowiedzieć że teraz miałam jak znalazł, a
      polarkowy kocyk niunia dfostała w prezenice i tez cie przydał, bo wiadomo 1
      kocyk to mało, także polecam zrobiś, natomiast buciki, kapelusik, sweterek to
      robiłam juz po porodzie bo dziecko rośnie szbko i trudno trafić z rozmiarem,
      moja niunia była duża jak sie urodziła, i nawet czapeczki które kiupiłam w
      sklepie były od razu za małe,


      pozdrawiam ania & marcelinka
      • s1korupka Re: do mam - pytanko 06.09.05, 00:11
        Jeśli chodzi o mnie, strzałem w 10-tkę był śpiwór-kombinezon, który zrobiłam wg
        wzory ze starej Sandry z 1997 r. Sweterki, czapeczki, itp.-chyba ani razu nic
        nie założyłam.Noworodki mają tak delikatną skórę,że nie założyłam córeczce ani
        razu sweterka który jej zrobiłam w ciąży(mimo,że był z włóczki z atestem dla
        dzieci).Dziecko może być alergikiem i wtedy takie ubranka z włóczki nie są dla
        niego najlepsze. Ja w każdym razie nie zakładałam córce gdzieś do pół roku nic
        z tego co zrobiłam w ciąży, a co dotykałoby bezp. ciała.Potem to przydały się
        czapki na zimę,ciepłe spodnie,kamizelki,sweterki.
        Według mnie bardziej wykorzystane będą ubrania na wiek gdzieś od pół roku, bo
        może się okazać,że sweterek nad którym męczyłaś się wiele godzin założysz
        dziecku może 3 razy i bedzie za mały.Za kocykami też nie jestem.Bo przecież
        milszy jest mięciutki koc np. z polaru,niż nawet najpiękniejszy ręcznie robiony
        z włóczki.
        Aha, jeszcze robiąc coś z ubrania dopasuj grubość np.sweterka do wieku dziecka,
        bo ja zrobiłam sweterek w misternie wrabiane słoniki, do którego moja
        córeczka "dorosła"gdzieś w środku latasmile)
    • wojkam5 Re: do mam - pytanko 06.09.05, 07:39
      to i ja sie przyłączę: mój maluch urodził się w kwietniu więc prawie tak jak
      Twój ma zamiar i tak: kocyk jak najbardziej tak ze wskazaniem na robiony na
      drutach -jest delikatniejszy, sweterek z cienkiego akrylu ( kocurek)lub z
      bawełny tak,ewentualnie taka ażurową czapeczkę na lato ale radzę nie robic na
      zapas bo trudno utrafić z rozmiarem Reszta może poczekać do jesieni. Ani razu
      nie założyłam spodenek, czapki moim zdaniem trzeba podszywać ( przynajmniej te
      zimowe) przydały sie też skarpetko-butki w chłodniejsze dni. Na jesień może się
      przydać śpiworek tylko żę też bym nie robiła wcześniej. to chyba tyle.
      • marynia33 Re: do mam - pytanko 06.09.05, 16:52
        było to dawno co prawda ale "hitem" był śpiworek zrobiony z miękkiej kremowej "Peonii" na drytach(taki długi sweter) z kapturem, podszyty pikowaną różową flanelką. rozpinany z przodu a na dole zszyty, z przodu haftowałam malutkie kolorowe kwiatuszki, ponieważ mój synek miał być dziewczynką. Kiedy moj synek miał już roczek i stanoł na nóżki, rozprułam na dole ładnie zakończyłam i śpiworek świetnie udawał płaszczyk służył mu długo i był naprawdę orginalny.
        (przetrzymuje go dla wnuków...hihi)
    • ajlii Re: do mam - pytanko 06.09.05, 16:49
      Zrobiłam sukieneczkę dla córeczki koleżanki (mała urodziła sie w połowie sierpnia). Wg opisu sukienka miała być na ok 3-miesieczne dziecko - wg wykrojów mojej Babci conajmniej na pół-roczne. Ponieważ mała przyszła na świat prawie pod koniec lata, sukienka przyda się akurat jesienią i zimą. Gdyby wzór okazał się trafny, a mała urodziłaby się bardzo duża albo wcześniej - pewnie by się nie przydała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka