douchee 30.12.06, 12:22 chcialam sie nauczyc, ale nie znam sie...na tych czolenkach. W Wojtku sa 2 z szydelkami, ale nie wiem, o co chodzi z tymi bebenkami www.wojtek.com.pl/wojtek/search.php?str=cz%C3%B3%C5%82enko&page=0 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgoha1 Re: frywolitka to nie druty, ale... 30.12.06, 13:42 Nie jestem fachowcem, zrobiłam tylko pierwsze kroki i mimo, ze zachwycam sie frywolitkami to nie mam do nich cierpliwości. Na te bębenki nawijasz nitkę z której robisz i zapasowe zawsze Ci się przyda bo nie musisz przerywać pracy żeby je nawinąć ponownie tylko wymieniasz bębenek.Szydełkowe zakończenie jest przydatne w czasie łączenia, ale są zwolennicy takich prostych plasikowych. To tak jak z drutami...na zyłce...w zyciu)))) Małgorzata Odpowiedz Link
jokaer Re: google 30.12.06, 13:45 wrzuc w google- jest całe mnóstwo, m.in. inkubusnet.internetdsl.pl/robotki/jak_zrobic/frywolitki/index.html ja też nie mam cierpliwości do tego ---- dagmargallery.republika.pl Odpowiedz Link
douchee Re: google 30.12.06, 15:12 Znalazłam w googlach strony z frywolitkami, dziękuję, nie proszę o instrukcję robienia frywolitek ani o schematy...Proszę o radę, które czółenko jest lepsze... (przepraszam za swój ton, ale wciąż widzę posty przesycone złością pod tytułem - "użyj szukaj" i mnie też irytuje, gdy ludzie zamiast szukać wciąż pytają i proszą o to samo...dlatego podkreślam, że pytam, które czółenko lepsze, a nie "czy mogłybyście mi poszukać coś fajnego"...) Odpowiedz Link
dorfi123 Re: google 30.12.06, 16:05 Na to pytanie - podejrzewam - nikt Ci nie odpowie. Musisz sama wypróbować, które będzie dla Ciebie wygodniejsze. Zaczynałam od takiego małego czółenka bez szydełka. Potem odkryłam czółenka z szydełkiem. Na początku strasznie mi to szydełko przeszkadzało - zahaczało o nitkę, dopóki nie nauczyłam się nim robić. Byłam nim zachwycona. Ale poszło w odstawkę kiedy kupiłam sobie duże czółenka, na których mieści mi się spora ilość nitki (nie cierpie dowiązywania nitki w trakcie robótki). Ideałem dla mnie byłoby ogromniaste czółenko z szydełkiem. Ale może to dlatego, że normalne szydełko w trakcie robótki zawsze mi się chowa i dużo czasu tracę na szukanie go? Odpowiedz Link
jokaer Re: przyrządy 30.12.06, 19:19 nie znam się na frywolitkach, w dobrej wierze podałam Ci link gdzie są opisane właśnie te czólenka, i tak jak pisze dorfi123 pewnie sobie trzeba samemu wypraktykować , i gdybym się złosciła to naprawdę nie pokusiłabym się o szukanie frywolitek w googlach i nic bym nie pisała ---- dagmargallery.republika.pl Odpowiedz Link
kasiaba1 Re: frywolitka to nie druty, ale... 30.12.06, 14:56 Więc tak: mi było łatwiej nauczyć się frywolitkować igłą. A jeśli chodzi o te czółenko z szydełkiem- przy każdej metodzie i igłowej i szydełkowej jako przyrząd pomocniczy przydaje się szydełko do przeciągania nitki przez pikotki, w tym czółenku z szydełkiem jest to po prostu przyrząd typu 2 w 1, teoretycznie żeby nie trzeba było sięgać dodatkowo po szydełko, w praktyce podobno przeszkadza. Na środek czółenka nawija się nić, czasem są czółenka z wyjmowanymi bębenkami, po prostu po wyjęciu takiego bębenka nawijamy nić i wciskamy bębenek z powrotem w środek czółenka. To tyle o czółenkach, ja i tak wolę igłę PPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link