michaelandro
06.05.05, 08:26
Cale szczęście, że już niedługo :)
Mam dzisiaj fatalny dzień...
Po pierwsze, zapomniałem śniadania do pracy ;)
po drugie, złapał mnie jakiś idiota kanar, który wlepił mi mandat za jazdę ze
zniżką 50, zamiast 48 procent. Kosztowało mnie to 96 zł...
a po trzecie, jestem już chyba całkowicie spalony w oczach wawerki, ale o tym
opowiadać nie będę.
Jednym słowem osiągnąłem dzisiaj stan, który mogę porównać jedynie do tego
który osiągnął bohater "Upadku" z Michaelem Douglasem ;)