Dodaj do ulubionych

Nowy wizerunek Polski

23.09.05, 10:06
"3 października ruszy duża kampania promocyjna polskiej gospodarki. W jej
ramach ukazywać się będą spoty reklamowe w BBC World, CNN oraz reklamy prasowe
w "Time Magazine", "Financial Times" i "Wall Street Journal".[...]
Jak powiedział [wiceminister gospodarki Marcin Kaszuba - przypis s.panna],
przeprowadzone w ramach kampanii badania pokazały, że obecnie Polska
postrzegana jest jako zacofany kraj na wschodzie Europy, zbiurokratyzowany i
skorumpowany, o nieprzyjaznym turystyce zimnym klimacie i nienowoczesnym
rolnictwie."

www.wirtualnemedia.pl/document.php?id=342797
Tylko powiedzcie mi, która z tych opinii o Polsce nie jest prawdziwa???
Bo mi się wydaje, że z tym klimatem to przesada...
Obserwuj wątek
    • kugliczka Re: Nowy wizerunek Polski 23.09.05, 10:46
      mam nadzieję że tym razem hydraulik będzie przystojniejszy ;)
      • sobiepanna Re: Nowy wizerunek Polski 23.09.05, 11:00
        Tym razem ma być bez hydraulików itp., ale i tak chciałam zaprostestować!!!
        O ile "siostra Bożenka" jest całkiem apetyczna, to ten hydraulik to straszna
        ciapa (nawet ten falliczny klucz francuski mu nie pomaga). Czy on taki ma być,
        ponieważ wzięto poprawkę na gusta Francuzek??? Czy one przypadkiem nie czują się
        tym obrażone? ;)
    • zwierz.alpuhary Re: Nowy wizerunek Polski 23.09.05, 18:48
      oj, żebym ja nie powiedział, jak postrzegam zachód Europy.
    • francesca12 Obecny wizerunek Polski??? 23.09.05, 20:49
      no dobra, a można wiedzieć kto w tej kampanii brał udział i się wypowiadał o
      Polsce?? Jakie grupy społeczne? (czy miały książkę w ręku te grupy?)I co
      wpłynęło na ich opinię?

      qrcze, ja o Laos g. wiem i się nie wypowiadam.

      Polska to kraj zbiurokratyzowany? ok, proszę o przykład kraju, w którym nie ma
      żadnej biurokracji

      klimat - nie no jasne, niedźwiedzie polarne się u nas ganiajam :))

      dla mnie rolnictwo samo ws. obie wyklucza nowoczesność; jak może być nowoczesne
      rolnictwo w zacofanym kraju??

      a gdzie opinia, że Polska to kraj złodziei samochodów??

      ojejku, jak ci Polacy wytrzymuja w takim kraju???

      :P :P :P
      • amigo9 Biurokracja w Polsce 24.09.05, 02:23
        > Polska to kraj zbiurokratyzowany? ok, proszę o przykład kraju, w którym nie ma
        > żadnej biurokracji

        Nie o to chodzi, ale o to, jak pracuje urząd i jak załatwia sprawy Pan Kowalski
        i firma XYZ. Pracowałam legalnie ok 1,5 miesięca w Niemczech, jeszcze na długo
        przed "my w Unii". Zarobiłam, jako student kwotę poniżej progu opodatkowania
        (kwota wolna od podatku). Tyle, że powinni mi potrącić podatek, a w rozliczeniu
        rocznym oddać. Ale po rozliczeniu, dawno by mnie już w Niemczech nie było. Mój
        zakład pracy - Instytut badawczy współfinansowany przez Państwo, nie wiedział,
        co ze mną zrobić, jak to rozliczyć. Wysłali mnie do urzędu skarbowego. Po 1
        pytaniu na recepcji, trafiłam w "odpowiednie" ręce, czyli do kompetentnego Pana.
        Pan wyliczył, że aby dotrzeć do pracy, musiałam przebyć ponad 1000 km i tyleż
        mam do domu, a zatem koszty podrózy przewyższają mój dochód. Konkluzja, podatek
        się nie należy. W tamtym okresie, nigdy bym na to nie wpadła. Ani jedna DM nie
        poszła na podatek. Całość trwała 15 minut? W Polsce udowadniałam Urzędowi
        Skarbowemu, że nie jestem wielbłądem przez rok i że nie jestem winna 30000 zł.
        Po roku, łaskawie przyznali mi rację.
        Skąd to się bierze?
        1. Brak odpowiedzialności finansowej, cywilnej, karnej urzędników za błędy.
        2. Zatrudnianie idiotów po znajomości.
        3. łapówki, układziki etc.

        Ktoś, sorry francesca, kto nie miał zbyt wiele z urzędami w Polsce do czynienia,
        ten nawet nie wie, jakie potrafi to być bagno. Czasami masz wyjście, jak z mafią
        - płacisz i masz spokój, albo, albo daj sobie ze wszytskim spokój, bo co Ci po
        wygranym procesie, kiedy kilka lat wczesniej Twoja firma splajtowała przez tą
        sprawę.
        • francesca12 Re: Biurokracja w Polsce 24.09.05, 15:32
          masz rację Amigo, nie miałam wiele do czynienia jak dotąd z urzędami w Polsce i
          troszkę wiem jak jest w Niemczech - tam po prostu wszelkie sprawy załatwia się
          łatwiej, są procedury i nic nikogo nie dziwi.

          ok, Amigo, to co opisujesz potwierdza tezę, ale nie można chyba generalizować,
          że jest tak w każdym przypadku.
          Myślę, że trzeba by było zreformować całe społeczeństwo, może jak opuszczą
          miejsca pracy ci, którzy wychowali się i pracowali jeszcze w poprzedniej epoce -
          to będzie lepiej:)
      • sobiepanna Re: Obecny wizerunek Polski??? 24.09.05, 10:49
        Moim zdaniem ta opinia jest jak najbardziej uzasadniona. Latami pracowaliśmy na
        nią i nie ma się co dziwić, ani oburzać...

        Korupcja i biurokracja kwitną.

        Przykład nr 1
        Masz formę, od lat płacisz uczciwie podatki, rozwijasz ją, zwiększasz
        zatrudnienie, masz coraz większy obrót i dochody. Nagle okazuje się, żę z
        powodów jakichś pierdół (nie zaległości we wpłatach) US przez ponad rok(!!!)
        notorycznie odmawia ci wydania zaświadczenia o niezaleganiu. Ponieważ chcesz
        wziąć kredyt inwestycyjny (wszystko już załatwione potrzebne ci tylko
        zaświadczenie) w akcie desperacji idziesz pogadać z urzędasami. I co się
        okazuje? Pani z US delikatnie ci sugeruje, że "taka firma, z takim dużym
        obrotem, to rzeczywiście dziwne, że nie dostała jeszcze zaświadczenia...". Masz
        do wyboru dajesz w łapę (co najgorsze urzędnicy zmieniają swoje podejście do
        petenta po otrzymaniu jakiegoś - pardon my french - gówna typu bombonierka za
        20pln!!!!!!) albo nie dostajesz kredytu na rozwój firmy...

        Przykład 2
        W Anglii mojemu kuzynowi pracodwca pobierał za dużą zaliczkę na podatek. Poszedł
        poszukać ichniego urzędu skarbowego, żeby to wyjaśnić. Naturalnie wyniósł
        doświadczenia z Polski, więc był w nastroju bojowym. Znalazł urząd. 1 - słownie
        jeden - pokój (w mieście większym od Otwocka), gdzie siedziały 3 - słownie trzy
        - panie. Urzędniczka wysłuchała, sprawdziła dane, przyznała mu rację, pomogła
        wypełnić druki i po jednej wizycie sprawa była załatwiona. Kasę mu zwrócono z
        przeprosinami.

        Frankie, my rzeczywiście jesteśmy zacofani już w samym myśleniu o rolnictwie. W
        większości jest ono rozdrobnione i technologicznie sto lat za murzynami (choć na
        szczęście są i tacy rolnicy, którzy w porę podpatrzyli, kolegów z zachodu).

        Klimat niesprzyjający turystom. No cóż. My chyba rzeczywiście nie bardzo wiemy,
        jak wykorzystać zalety kraju. Ba, nie wiemy, jak ściągnąć Warszawiaków na
        weekend do Otwocka czy Celestynowa.
        Ostatnio ukazał się "Alternatywy przewodnik po Warszawie", gdzie stolica jest
        ukazana jako miasto sprzeczności i generalnie taki Berlin a wschodzie, ale jego
        największy urok to ciągłe zmiany. Naprawdę mnie ciekawi, jaki jest typ turysty,
        który odwiedza Polskę...

        Ale w Polsce - kraju, w którym codziennie dzieją się rzeczy, o którym nie śniło
        się filozofom - wciąż są ludzie, którzy mieszkają tu dobrowolnie, choć mogliby
        się dawno wynieść...
        • francesca12 Re: Obecny wizerunek Polski??? 24.09.05, 15:40
          Racja, racja, niestety.

          > Ale w Polsce - kraju, w którym codziennie dzieją się rzeczy, o którym nie
          > śniło się filozofom - wciąż są ludzie, którzy mieszkają tu dobrowolnie, choć
          > mogliby się dawno wynieść...

          Taa, ja to już dawno wiedziałam, że uprawiam wolontariat ...

          Swoją drogą, taka utopijna myśl mi przyszła do głowy, żeby polikwidować w
          cholerę państwa beznadziejne, biedne, zacofane, czyż to nie byłoby rozwiązanie?
          wiem wiem , szalone i nierealne, ale mi się zawsze podobały utopijne wizje:)

          Ale - jak czytamy u Głowackiego:
          "Jak wiadomo, Polacy lubią narzekać."
          • francesca12 Re: Obecny wizerunek Polski??? 24.09.05, 16:01
            i mały aneks - polikwidować - hmm to może być źle zrozumiane- z nie mam na
            myśli żadnych brutalnych metod...

            z jedej strony jestem za rządami takimi, które trzymałyby wszystko w swoich
            łapach, marzy mi się porządek - ale nie terror

            z drugiej marzy mi się cudowna anarachia, czyli kilkuset-procentowa wolność :)

            ani jedno ani drugie nie jest realne, na szczęście :P

            ach, muszę ponownie zacytować Głowackiego (wiersz anonimowego poety) - to
            cytat, mimo to ze względu na przyzwoitość będą ***

            aha, to nie jest moja zasada, ale może tak trzeba??

            "Nie krytykuj, nie podskakuj,
            Siedź na d*** i przytakuj.
            Nie przejmuj się swoją dolą,
            Bo i tak ci przyp*****ą.
            Nie przejmuj się swoją pracą,
            Bo i tak ci g***o płacą.
            Za pięć czwarta kończ robotę,
            Sraj na szefa, kładź kapotę.
            Tak dożyjesz starczej renty,
            Nawet w d*** nie kopnięty."

            Hmm, rozumiemy, że to był złoty środek na przeżycie w byłym systemie :P
    • chwojka Re: Nowy wizerunek Polski 23.09.05, 22:37
      W tej kampanii mają ponoć brać udział nie "żadne hydrauliki" czy pielęgniarki
      ale "inteligęty" pierwszej klasy, młode, wykształcone rekiny biznesu, kultury
      etc. Ale się zdziwi ten zgniły zachód! ( dopiero zacznie się nas bać).
      • kugliczka Re: Nowy wizerunek Polski 24.09.05, 00:41
        łojezu to dopiero nas pogrążą te dziwulongi
        a takich jeszcze mamy?
        bom ja myślała żeć wszytkie wyjechały
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka