20.08.07, 22:10
taka moja obserwacja, dzis znow potwierdzona dwukrotnie:
- prawie wolny parking i jedno auto zaparkowane na trawce przy drzewku, jak
najblizej drzwi sklepu - rej. WX
- parking podziemny w Czempionie w zasadzie pusty, jedno auto zaparkowane tuz
przy automatycznych drzwiach, blokuje drogę, ledwo przejechalismy - rej. WU
Kurcze, zaczynam rozumiec, dlaczego cala Polska nie cierpi warszawiaków :(
Mieszkam przy cmentarzu, ponad polowa nieprawidłowo zaparkowanych aut w czasie
Wszystkich Świętych ma rejestracje warszawskie.
No i tak sobie myslę...moja rodzina jest "warszawska z dziada pradziada", w
dzieciństwie nie odczuwałam chamstwa ludzi ze stolicy, to się chyba zaczęło
wraz z napływem przyjezdnych...szkoda, zaczynam sie wstydzic za moje, bądź co
bądź, rodzinne miasto :(
Obserwuj wątek
    • marta_i_koty Re: Buractwo? 20.08.07, 22:17
      A mnie ostatnio podpadł jakis palant z Poznania, ktory pod Czempionem zastawil
      stojak na rowery... Twierdził, ze w podziemiu parkowac nie może, bo "ma
      klaustrofobię".. Dobre, co?
      Więc z tymi warszawiakami to nie reguła;)
      • kalina_p Re: Buractwo? 20.08.07, 22:22
        hehehe, dobry :D
        to jak on z ta swoja klaustrofobią wsiada do auta?
        Z warszawiakami - moze nie reguła, ale naprawde sporo takich akcji z nimi
        własnie. To samo na trasie - wyprzedzanie na granicy bezpieczeństwa,
        zajezdżanie, wyprzedzanie na trzeciego - w mysl zasady : "z drogi sledzie, bo
        Pan Warszawiak jedzie " :(((
        • aganiok13 Re: Buractwo? 21.08.07, 09:52
          No właśnie, z tymi rejestracjami warszawskimi różnie bywa. Spora
          część z nich to służbówki firm zarejestrowanych w dużych miastach, a
          kierowcami są mieszkańcy różnych miast i mieścin, którzy do niedawna
          jeszcze niemal furmankami na pole jeździli... Mam takiego bliskiego
          sąsiada, który takim właśnie służbowozem się przemieszcza, ale za to
          ani razu "dzień dobry" nie powiedział. Takich jest zresztą wielu.
          Jedyne na co można liczyć, to "dzień dobry" z mamami, które się zna
          z placu zabaw albo ludzi spotykanych w osiedlowym sklepiku. Dzieci
          na osiedlu też nienauczone sąsiadom widywanym regularnie "dzień
          dobry" choćby bąknąć, ale czego się spodziewać, skoro u rodziców nie
          widzą tego nawyku. Nie sugeruję bynajmniej, że jest to specyfika
          Otwocka, Józefowa, czy Mławy. Na warszawskich osiedlach sytuacje są
          identyczne, podejrzewam, że Poznaniacy, Wrocławianie czy Łodzianie
          mają podobne spostrzeżenia ...
        • 55m5 buraki ze swidrra 30.08.07, 18:43
          kalina_p napisała:

          > hehehe, dobry :D
          > to jak on z ta swoja klaustrofobią wsiada do auta?
          > Z warszawiakami - moze nie reguła, ale naprawde sporo takich akcji z nimi
          > własnie. To samo na trasie - wyprzedzanie na granicy bezpieczeństwa,
          > zajezdżanie, wyprzedzanie na trzeciego - w mysl zasady : "z drogi sledzie, bo
          > Pan Warszawiak jedzie " :(((
          >
      • 55m5 Re: Buractwo? 24.08.07, 17:31
        ty jestes dziwko albo podszywasz sie za faceta
    • kolejarek Re: Buractwo? 20.08.07, 22:19
      Od razu buractwo?. Po prostu, są ludzie którzy np. mają samochód i jadą 100m po
      gazetę "bo przecież mam samochód i wszyscy to muszą widzieć" i jak ktoś taki np
      zaparkuje źle to wszyscy widzą, zaparkował by poprawnie to przecież nie
      zwróciłabyś uwagi.
      Po prostu zwykły brak kultury, i miejsce zamieszkania nie ma tu nic do rzeczy,
      moim zdaniem, przynajmniej.
      • kalina_p Re: Buractwo? 20.08.07, 22:24
        nie, no zaraz - to dlaczego wszystekie te, które mi się rzucaja w oczy maja
        rejestrację spoza Otwocka - z Warszawy?
        A to:"bo przecież mam samochód i wszyscy to muszą widzieć" to tez mi się jakos
        mniej z Otwckiem kojarzy a bardziej z Warszawą. Może sie mylę, tam mieszkałam
        całe zycie a tu dopiero rok. A może właśnie mam skale porównawczą?
        • kolejarek Re: Buractwo? 20.08.07, 22:28
          Być może nie jasno napisałem ale zwrot "bo przecież mam samochód i wszyscy to
          muszą widzieć" nie odnosił się do jakiegokolwiek miasta/wsi/przysiołka ale
          charakteru człowieka.
          A dlaczego się rzucają? Nie wiem, może ich więcej? Może bardziej zwracasz na
          takie numery uwagę? Nie mam bladego pojęcia
          • kalina_p Re: Buractwo? 20.08.07, 22:33
            no, może masz rację. Siłą rzeczy pewnie porównuje i przez o bardziej zwracam uwagę.
            Chyba zacznę bardziej naukowe statystyki prowadzić, zakupie zeszycik i bede
            zapisywac, jakie rejestracje przewazaja wsród aut łamiacych przepisy;)
            • kolejarek Re: Buractwo? 20.08.07, 22:34
              Zazdroszczę Ci:-))
              że masz tyle czasu:)
    • glata Re: Buractwo? 20.08.07, 22:38
      pragnę jeszcze zwrócić uwagę że w dużych miastach jak Poznań czy
      Warszawa przede wszystkim ma siedziby wiele firm i ich samochody
      służbowe mają rejestracje tych miast, a ludzie w nich zatrudnieni
      nie koniecznie muszą z nich pochodzić, a wręcz wielu jest z innych
      mniejszych.
      a tak ogólnie to na ryby nie ma reguły :)
      • marta_i_koty Kalina...:))) 20.08.07, 22:48
        Ale najgorszym dupkiem na drodze jest zawsze Sydney:)))
        • 55m5 Re: Kalina...:))) 24.08.07, 17:35
          a ty czym bylas kondonem
          • marta_i_koty Re: Kalina...:))) 24.08.07, 22:53
            55m5 napisał:
            a ty czym bylas kondonem

            Hehehe, czy interesujesz sie reinkarnacją?
            Domyslam sie, ze uraziłam Sydneya...:))))
            • marta_i_koty 55m5 24.08.07, 22:57
              ..pisz lepiej "prezerwatywa", bo coś ci znajomość poprawnej pisowni kuleje...
    • alleo1 Re: Buractwo? 21.08.07, 20:28
      A ja- hihihihi-przeczytałam najpierw: "bractwo"...
      I w głowę zachodziłam, czy chodzi o stowarzyszenie kierowców, którym
      się nie chce chodzić ;)
    • 55m5 Re: Buractwo? 24.08.07, 17:29
      nie dziw sie buraki z otwocka z wroniej ukradli nam samochod a polilicja to
      zlodzieje pewno wzieli lapowe
      • patsik Re: Buractwo? 29.08.07, 12:08
        Abstrahując od tematu parkowania gdzie popadnie: moje spostrzeżenie
        odnośnie jazdy kierowców jest niestety takie, że samochody z
        rejestracją WOT wzbudzają moje zaniepokojenie i wzmożoną czujność.
        Nie wiem dlaczego, ale po kierowcach z tą rejestracją można
        spodziewać się wszystkiego - może to trauma z powodu wydarzeń w
        Wydziale Komunikacji przy rejestracji aut tak działa? ;)
        To mówiłam ja - właścicielka samochodu z rejestracją WOT ;)
        • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:29
          a zobacz jak sama jezdzisz więcęj samochodu ci nie przypilnuję ostatnio cienkasa
          ukradli pod marcpolem
    • professorski Re: Buractwo? 29.08.07, 23:14
      > miasto
      Otwock, to nie miasto.
      A juz napewno mieszkancy nie sa "mieszczanami". :)
      • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:34
        a szkoda bo jak by byli mieszczanie to by tą mamie wybili jeden nóz i koniec? a
        nie taki skur.... siedzi koło mnie i idzie do fryzjera?
        • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:51
          nareszcie szkoła pójdą wszyscy do szkoły 3 ?
      • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:36
        kalinko to do ciebie życie jest piękne tylko ludzie sa żli
      • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:54
        tak to powiat
      • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 18:56
        nawet urzad skarbowy jest patrzcie ludzie i pare bankow np gdzie wcina karte
        • marta_i_koty Re: Buractwo? 30.08.07, 20:17
          Czy jest tu jakiś lekarz?? Najlepiej psychiatra...
          • 55m5 Re: Buractwo? 30.08.07, 20:27
            na głowe za pózno ale kota połóz sobie między nogi moze pomoże hi ha ale ubaw
          • 55m5 juz nie burki marta lubi koty oj to zboczenie hi.. 30.08.07, 20:30
            dawaj kiciu
            • kolejarek WIĘCEJ 30.08.07, 20:35
              fajowo się zapowiada, kot miedzy nogami, psychiatra, coś się wreszcie dzieje,
              dalej proszę
              • marta_i_koty Re: WIĘCEJ 31.08.07, 17:45
                Hehehe, niezłą wyobraźnię ma ta pani LEKARKA:))))
                • funcia2 Re: WIĘCEJ 31.08.07, 22:36
                  Nieźle jej wali na dekiel.
                  Kobitka powinna sobie zrobić wycieczkę do Pruszkowa, albo Drewnicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka