w357
06.01.11, 13:50
.........
No i po latach jeżdżenia różnymi „złomami” mogę sobie podśpiewywać
>>>>
…..Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę (a nawet 30 ton ! )
Przede mną jazdy cały dzień…. Trala,la ~~~~ (piosenka „LONSTAR”)
Na dodatek, to „nówka”,
która dopiero drugi dzień wyjeżdża na Łuulyce Sztolycy :-)
>>> dlatego jeszcze czysta :-) <<<
img291.imageshack.us/img291/7360/656q.jpg
Na liczniku – lekko powyżej 400 km. od wyjazdu z Fabryki…..
DMC >= 30 ton.
I jak takiego „bydlaka” nagle zatrzymać przed pojazdem , który „nagle” wymyślił,
że MUSI sobie zahamować ?
(specjalnie napisałem, że pojazd wymyślił,
no bo osoba za kierownicą takiej „popierdółki” myśleć nie musi)
Widok w środku (z miejsca Kierowcy) >>>>
img233.imageshack.us/img233/875/s7301661.jpg
No i co Kierowca może widzieć ?
Stosunkowo niewiele.
Tyle co z przodu, lekko po bokach, no i co WIDAĆ w lusterkach.
I tu się pojawia staaary problem strefy niewidocznej dla Kierowcy
(tzw.Martwe Pole) …..
>>> Przypomnienie dla wszystkich wyprzedających inne pojazdy -