Gość: Pulu
IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
10.06.04, 20:33
mam okropnego instruktora jazdy, przejezdzilam z nim 20 lekcji i wg Niego nie
potrafie jezdzic - prawda. facet mnie nie uczyl, kazal sie wozic po
zadupiach, na placu w ogole go ze mna nie bylo. Suma sumarum powiedzial , ze
jak wykupie kolejnych 10 lekcji to podpisze mi zaswiadczenie. Nie zamierzam z
nim juz jezdzic, co robic???