Dodaj do ulubionych

predkosc a eLka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 21:52
Co mi grozi za przekraczanie predkosci jadac z instruktorem? (dosc sporo wiecej) ?
Obserwuj wątek
    • Gość: bemo Re: predkosc a eLka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.04.05, 23:23
      Tobie nic instruktorowi mandat i punkty !!
    • Gość: yeti Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 23:32
      Kursant płaci mandat - bo on jest kierującym a instruktor dostaje ostrzeżenie
      palcem.
      pozdr
      • Gość: bemo Re: predkosc a eLka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 11:08
      • Gość: bemo Re: predkosc a eLka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 11:11
        kursant płaci mandat ?? :))) człowieku na głowe upadłeś?? za co za to ze
        instruktor mu pozwolił na przekroczenie predkości ?? chyba jestes niepowazny
        oczywiscie ze tylko instruktor ponosi odpowiedzialnosc Ps. skoro kursant
        dostaje mandat to gdzie leca jego punkty ?? na wirtualne konto ?? :)))
        • Gość: yeti Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 12:33
          Zajęcie miejsce za kierownicą jest równoznaczne z oświadczeniem, że znasz
          przepisy ruchu drogowego (o ile wyjeżdżasz na drogę publiczną), że jesteś
          zdrowy pod względem fizycznym i psychicznym, że nie jesteś pod wpływem alkoholu
          i podobnie działających środków, że masz uprawnienia (prawo jazdy lub
          książeczka kursanta), że masz odpowiedni dla danej kategorii wiek zgodnie z
          przepisami, że nie masz zatrzymanego uprawnienia...
          Odpowiedzialność na drodze ponosi kierujący a Ty nim jesteś w tym momencie.
          Odpowiedzialność mandatową, odpowiedzialność przed sądem za spowodowanie
          wypadku, w związku z popełnieniem przestępstwa, spowodowaniem katastrofy
          komunikacyjnej.
          Czyny te mogą skutkować także zakazem otrzymania prawa jazdy np do 5 lat.
          Punkty karne nie muszą być obowiązkowo naliczane. Wszak są uczestnicy ruchu,
          ktorych to nie obejmuje np piesi, rowerzyści...
          Tylko w przypadku, gdyby instruktor zmuszał Cię do jazdy niezgodnej z
          przepisami to odpowiedzialność spada na niego.
          szerokiej drogi!
          • Gość: gizmolus Re: predkosc a eLka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:54
            zapomniałeś dodac ze wchodzi w gre jeszcze ktora to godzina nauki jazdy.Dotyczy
            tez kolizji lub wypadku
          • 1966anka Re: predkosc a eLka 17.04.05, 21:42
            Odpowiedzialność za kursanta ponosi casłkowicie instruktor do ostatniej godziny
            jazdy .Jest to sprawdzone
            • Gość: YETI Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 21:54
              Podaj podstawę prawną jeśli tak uważasz!
              • Gość: horoś Re: predkosc a eLka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.05, 09:57
                yeti a Ty mozesz podac podstawe prawna ?? napisz dokladnie chcetnie przeczytamy
                • Gość: yeti Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 11:09
                  W prawie o ruchu drogowym:
                  Art.2 p.20) "kierujący" - osobę, która kieruje pojazdem lub zespołem pojazdów,
                  a także osobę, która prowadzi kolumnę pieszych, jedzie wierzchem albo pędzi
                  zwierzęta pojedynczo lub w stadzie;
                  oraz art.87.1
                  "Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod
                  względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w
                  pkt 1-3:
                  1) posiada wymagane umiejętności do kierowania w sposób niezagrażający
                  bezpieczeństwu ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz
                  wymagany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
                  2) odbywa, w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem
                  pod nadzorem instruktora;
                  3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem
                  egzaminatora. "
                  itd itp


                  • 1966anka Re: predkosc a eLka 18.04.05, 22:01
                    tylko powiedziałeś o kierującym z tym się zgadzam ale kursant nie odpowiada za
                    błędy on jest do końca osobą uczącą się ,odpowiedzialność ponoszę JA nawet za
                    niezapięte pasy u mojego kursanta. jestem instruktorem.pa
                    • Gość: horoś Re: predkosc a eLka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.05, 11:21
                      akna ma racje zgadzam sie z nia w 100% a Ty yeti skoro tak dobrze znasz ustawe
                      to chyba wiesz ze kierujacy wcale nie musi byc kierowcą !!
                      • Gość: yeti Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:54
                        Oczywiście kursant nie jest kierowcą (wymagane uprawnienia) - ale jest
                        kierującym i cała ustawa o ruchu drogowym go obowiązuje.
                        Proszę zauważyć jak jest pisana, że wszędzie występuje kierujący a nie kierowca.
                        Ja nie mam problemu z przekraczaniem prędkości i innych przepisów przez
                        kursanta bo on wie, że poniesie z tego tytułu konsekwencje.
                        pozdr
                        • Gość: kmicic Re: predkosc a eLka IP: *.autocom.pl 19.04.05, 15:34
                          Chyba, że to Ty wyegzekwujesz od kursanta pieniądze za mandat zapłacony przez
                          siebie. Bo to instruktor ponosi odpowiedziałnośc a nie kursant. Inna możliwość
                          nie mieści mi się w głowie (w Ustawie o ruchu drogowym zresztą też nie).
                          • Gość: yeti Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:20
                            Czytaj dokładnie ustawę.
                            Nie mieści mi się w głowie gdyby mi przyszło płacić codziennie np za 10
                            niewykonanych STOP-ów przez kursantów, do tego może punkty? nie mówiąc o innych
                            wykroczeniach.
                            pozdr
                            • Gość: Pabi Yeti ma racje!!!! IP: *.cache.iB1.rudanet.com / *.rudanet.pl 19.04.05, 18:43
                              Jest pewna zasada "Sie nie znamy - sie nie odzywamy!" A yeti ma racje, ktora
                              udowodnil wyzej podajac art. z kodeksu drogowego! Zapraszam do zapoznania sie z
                              Art. 87.1 :-) Pozdrawiam
                              • Gość: kmicic Re: Yeti ma racje!!!! IP: *.autocom.pl 19.04.05, 20:39
                                Ok. "Osoba odbywająca szkolenie" pod nadzorem instruktora jest kierującym
                                pojazdem (art.87 par.1 pkt.3). Ale zapoznaj się wszechwiedzący Pabi z art. 88
                                par.1 kodeksu drogowego. "Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania
                                pojazdem (...) jest prawo jazdy". A więc kwestia jest sporna.
    • Gość: fred Re: predkosc a eLka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.05, 15:54
      Za wszelkie wykroczenia drogowe w czasie nauki jazdy odpowiada INSTRUKTOR,w
      czasie egaminu EGZAMINATOR.Kursant jest dopiero osobą ubiegającą się o
      uprawnienia do kierowania poj.silnikowymi dlatego nie odpowiada jak
      kierowca.Yeti ten pseudo pasuje do ciebie jak ulał i nie pisz kłamstw na forum.
      • Gość: myszka Re: predkosc a eLka IP: *.autocom.pl 20.04.05, 18:26
        Wreszcie ktoś zamknął przemądrzałego yetiego ;) thanks:)
        To oczywiste, że odpowiedzialność ponosi instruktor lub egzaminator; mówią o
        tym na samiutkim początku kursu - pamiętam bo kilka miechów temu robiłam
        prawko :) /heh niestety teraz już sama ponoszę odpowiedzialność...ehh ; nie ma
        to jak podczas kursu - to były czasy...:) pozdro for all
      • 1966anka Re: predkosc a eLka 21.04.05, 19:47
        wynika że YETI jest instruktorem to powodzenia w dalszej drodze interpretacji
        prawa .
    • Gość: :) Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:51
      tobie nic, instruktorowi kara za wszystkie wykroczenia jakie popelnisz...
    • Gość: ja Re: predkosc a eLka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:56
      Tobie nic.Instruktor ponosi odpowiedzialność
    • trebor_d To się nazywa analfabetyzm wtórny 22.04.05, 09:15
      Przeczytajcie kodeks ze zrozumieniem. Zgodnie z zapisami kodeksu drogowego to
      oczywiście kursant ponosi odpowiedzialność za czyny za kierownicą. No przecież
      jak wół jest napisane kto jest kierującym pojazdem.
      Pozdrawiam wszystkich analfabetów.
      • kkaczucha Re: To się nazywa analfabetyzm wtórny 22.04.05, 09:19
        mylisz się
        • Gość: Pabi Re: To się nazywa analfabetyzm wtórny IP: *.cache.iB1.rudanet.com / *.rudanet.pl 22.04.05, 21:01
          Nie, to Ty sie mylisz. MANDAT PLACI OSOBA KIERUJACA! Czyli kursant!
          • kkaczucha Re: To się nazywa analfabetyzm wtórny 22.04.05, 21:07
            ok wypowiedział się już instruktor w moim poście
            • 1966anka Re: To się nazywa analfabetyzm wtórny 23.04.05, 22:30
              kursant nie odpowiada za błędy ,ja mam urządzenia zatrzymujące samochód czyli
              <pedały >i to ja odpowiadam za nieznajomość przepisów mojego kursanta.
              Kierującym w<ELCE >>jest instruktor, to on decyduje jak jedziemy czy
              prawo ,lewo, dliżej, dalej i ma w zasięgu kierownicę. Dlaczego w chwili wy
              padku lub kolizji na alkomat jest brany nie kursant tylkoo instruktor.CO YETI?
      • Gość: kkaczucha Re: To się nazywa analfabetyzm wtórny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:51
        jaki Ty jesteś grubiański Robercie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka