Dodaj do ulubionych

Sześć razy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:29
Obserwuj wątek
    • Gość: ktoś Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:41
      Kto zdawał egzamin praktyczny na prawo jazdy więcej niż sześć razy?
      • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 09:31
        Ja teraz będę zdawać 7 raz ! Niestety !
        Moja porażka to 4 razy plac i 2 miasto ! Naprawdę na takich głupotach, że wstyd
        się przynać. I tak kolejne egzaminy w plecy !
        Po 4 niezdanym egzaminie zmieniłam osk i instruktora i wdedy się przekonałam
        ile naprawdę umiem ! Aktualnie jeżdżę z naprawdę wspaniałym instruktorem
        (znajomi mi go polecili), który mi dokładnie tłumaczy każdą sytuację na drodze.
        Do tej pory bałam się jeździć, a na krzyżówkach wręcz mnie paraliżowało.
        Plac tak sobie, ale przynajmniej za V i VI pokonałam go bezbłędnie, bez ani
        jednej korekty, to zasługa mojego poprzedniego instruktora, z którym tłukłam
        plac dosłownie do bólu. Oczywiście kosztem miasta ! Wariactwo no nie ?
        Powiem ci, że stres stresem ale tak naprawdę żeby zdać trzeba być pewnym swoich
        umiejętności chyba że się ma szczęście.
        Pozdrawiam.
        • j0204 Re: Sześć razy 15.04.05, 14:14

          An, a gdzie zdajesz , w W-wie?
          powodzenia następnym razem.
          • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 14:31
            Ja też ci tego samego życzę ! Tak samo jak ty na Powstańców.
            Wkońcu może uda mi zdać, bo jak dalej tak pójdzie to wszystkich egzaminatorów
            na Powstańców poznam, za każdym razem egzaminuje mnie ktoś inny.
            Pocieszam się tylko, że te dodatkowe godziny (teraz ćwiczę miasto)nie były
            wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
            Małe sprostownie: po 5 niezdanym egzaminie zmieniłam instruktora, szkoda że tak
            późno.
            Pozdrawiam
            • j0204 Re: Sześć razy 15.04.05, 14:36

              ale wiesz, lepiej późno niż wcale.
              mam nadzieję,ze ten czegos uczy i że bedzie ostatni.
              ja tez mam fajnego (a moze mamy tego samego?) hahahahaha
              29 kwietnia mam 4 podejście , jeszcze nie opóściłąm placu, wszystkie błedy sa z
              mojej winy (nie myślę tylko o jedym egzaminie), ale nie ma co myśleć, trzeba
              działać.
              Kiedy masz następne podejście?
              • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 14:49
                Dopiero na początku maja wszytko od początku, bo mi pół roku minęło od teorii.
                Ja też oblewałam plac, dwa razy na łuku, raz na skosie, i raz na górce.
                Nie ma innego wyjścia trzeba się tego nauczyć i ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz
                ćwiczyć.
                Ps. Teraz jeżdżę blisko WORDU
                Wiesz co, mimo wszysto możesz spróbować z innym instruktorem. Ja też byłam
                przekonana, że mój instruktor mnie czegoś nauczył bo nie miałam żadnego
                porównania. A prawda jest taka, że jszcze dużo muszę się nauczyć.
                • Gość: j0204 Re: Sześć razy IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 14:52
                  An, ja też jeżdzę bardzo blisko WORDU< zaraz za siatką. Ośrodek zaczyna sie na
                  literkę E....
                  I teraz mam zmienionego instruktora i chyba ten mi pasuje, bo łopatologicznie
                  mi wszystko tłumaczy, no i jest cierpliwy.
                  • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 14:55
                    Wiem o jaki ci chodzi, a ja w innym, też w sąsiedztwie.
                    Od początku tam jeździsz ?
                • Gość: Kasia Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 15:01
                  Ja co prawda zdałam za pierwszym razem :))))) ale mam koleżankę która zdała za
                  7 razem i taka częsta zmiana instruktorów na dobre jej nie wychodziła, każdy
                  instruktor uczył ją inaczej i za każdym razem manewry uczyła się od nowa.Ja
                  miałam super instruktora który mi wszystko wytłumaczył i pokazał.Kloeżanka nie
                  chciała iśc do niego ponieważ stwierdziła,że jest za młody bo ma 25 lat to
                  pewnie mu inne rzeczyw głowie niż nauka kursanta jak jeździć!
                  Uważam , że wiek nie gra roli tylko umiejętności instruktora. GŁOWA DO GÓRY
                  DZIEWCZYNY NASTĘPNYM RAZEM ZDACIE !!!!!POWODZENIA!!!!!!!!!3 MAM
                  KCIUKI!!!!! :)))))
                  • Gość: j0204 Re: Sześć razy IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 15:06
                    dzięki Kasia.

                    An, nie jeżdzę od poczatku, kurs robiłam w innym OSK, telefon i namiary na inst
                    z tego ośrodka dostałąm tutaj i tak się go trzymam - mam nadziejęze
                    cierpliwości do mnie mu jeszcze wystarczy.
                    • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 15:14
                      Ty sie nie przejmuj tym, że straci do ciebie cierpliwość, wkońcu ma cię
                      nauczyć ! prawda ?
                      • Gość: j0204 Re: Sześć razy IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 15:16
                        tak, on mnie uczy, tylko ja wszystko psuję.
                  • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 15:11
                    Dzięki ! Zamierzam jeszcze poćwiczyć.
                    Ja tylko raz zmieniłam instruktora i muszę powiedzieć że byłam zdruzgotana
                    kiedy przed szóstym egzaminem, jeżdżąc już z nowym instruktorem przekonałam się
                    ile naprawdę umiem ... Dlatego wydaje mi się że taka zmina jest czasem
                    konieczna. Powinnam to wcześniej zrobić, ale to jest naprawdę indywidualna
                    sprawa.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: j0204 Re: Sześć razy IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 15:12
                      wiesz, ja kompletnie nie mam nic do mego instruktora, bo to ja źle robię
                      manewry i sama wiem czemu - stres i brak myślenia, a on mnie uczy
                      łopatologicznie.
                      An, kiedy masz nast podejście? moze sie spotkamy na egzaminie?
                      • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 15:20
                        Wiesz, co ja też tak sądziłam !
                        No nie spotkamy się na egzaminie, bo ja będę później zdawać, dopiero na
                        początku maja. Niestety musze teraz całość zdawać.
                        Napewno tym razem zdasz,życzę ci tego
                        • Gość: j0204 Re: Sześć razy IP: *.devs.futuro.pl 15.04.05, 15:24
                          ja mam czas do lipca, moze uda mi sie to w końcu pchnąć.

                          An, życzę Ci cobyś zdała szybko i miała już to za sobą.
                          • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 15.04.05, 15:40
                            Myślę, że napewno zdasz !
                            Jeśli chodzi o mnie to teraz tak bardzo tego nie przeżywam i jak się i tym
                            razem nie uda to nie zamierzam włosów z głowy rwać, ale napewno jeszcze wezmę
                            dodatkowe jazdy, oczywiście u tego samego bardzo symatycznego miłego
                            instruktora.
                            Pozdrawiam i koniecznie napisz jak ci poszło ?
                            Ps. o której bedziesz zdawać to będe trzymać kciuki, chociaż moja koleżanka
                            mnie ostatnio rozbroiła jak jej powiedziałam że będę za nią trzymać kciuki, a
                            ona na to, żebym lepiej odmówiła za nią zdrowaśki. No i zdała !
                            • j0204 Re: Sześć razy 15.04.05, 15:45

                              egzamin mam o 12*00 - 29 kwietnia, ale sama wiesz - ze nie wiadomo o której
                              komp wylosuje. Zwykle nie czekam długo, jakieś 15 minut.
                              Jak mozesz to trzymaj kciuki a i zdrowaśki nie zaszkodzą.
                              Buźka.
                              • Gość: ania Re: Sześć razy IP: *.jmdi.pl 16.04.05, 22:02
                                ja będę podchodzić 7 raz..... i muszę wykupić sobie ponownie 5 godz. jazd
                                doszk. 5 razy oblałam na mieście, raz na placu..... mam nadzieje że za 7 razem
                                zdamy!!
                                • Gość: pechowiec Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 09:51
                                  Głowa do góry, ja też będę zdawała 7 raz. Nie możemy się poddać, chociaż miałam
                                  momenty zwątpienia.Narazie muszę odsapnąć psychicznie i finansowo, a potem do
                                  ataku.Musimy zdać!
        • Gość: sarah Re: Sześć razy IP: *.netpark.pl / *.netpark.pl 24.04.05, 14:10
          a moze ty sie nie nadajesz??przeciez nie wszyscy powinni miec prawko!!zastanow
          sie czy nie bedziesz zagrozeniem na drodze
          • Gość: ktoś Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:07
            Jesteś w błędzie, bo nawet słonia nauczy sie tańczyć. pOtrzebny jest do tego
            niestety dobry treser. Jeśli uważasz, że ci co zdają wiele razy będą gorszymi
            kierowcami, to jesteś w błędzie. Lepiej uczciwie zdawać, niż kupić.
      • mw19 Re: Sześć razy 25.04.05, 13:57
        cześc ,ja w piątek będę zdawala już ósmy raz egzamim...szczeże "mówiac"to już
        mi wsyd się przyznawać jak ktoś pyta.....ale co tam wkońcu kiedyś zdam
        chyba ,nie
        • Gość: An Re: Sześć razy IP: 195.8.101.* 25.04.05, 15:43
          nie przejmuj się ! ja odpowiadam krótko, że któryś tam i na tym rozmowa się
          kończy.
          Jeśli cię to pocieszy to podobno 13 raz jest bezpłatny.
          Pozdrawiam i głowa do góry, napewno ten piątek będzie dla ciebie szczęśliwym
          dniem !!!
        • Gość: ktoś Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:03
          Nie ma się czego wstydzić, lepiej uczciwie zdać niż kupić. Głowa do góry i
          życzę powodzenia. Ja mam przed sobą siódmy raz, ale kiedy nie wiem muszę
          odpocząć psychicznie i finansowo.
    • Gość: Współczujący Re: Sześć razy IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 17.04.05, 18:02
      WY SKNERY !!! Żal Wam wydac na szkolenie uzupelniające i dajecie zarobic
      WORDowi w sytuacji kiedy na pewno jeszce nie umiecie jezdzic( bo 7 razy to nie
      pech , nie upierdliwy egzamizator, tylko po prostu dla WAs 30 godz jazdy to za
      mało)U mnie za opłaty za 7 egzaminow mielibyscie drugie 30 godz
      jazd.Wymuszajcie od Waszego instruktora zeby Wam powiedzial czy juz na prawdę
      nadajecie sie na egzamin.Ale wiem , czytam Wasze posty, co piszecie na temat
      instruktorow, ktorzy niesmiało proponują Wam po 30 godz dokupienie jeszce jazd.
      Niektorzy wiedzą co o tym muyslicie i po prostu dla swiętego spokoju wolą nic
      na ten temat nie mowić.Widzę ile umieją osoby ktore (juz muszą) przychodzą na
      obowiązkowe szkolenie po 3 niezdanych egzaminach . I nie zawsze to jest wina
      szkolących instruktorow , tylko indywidualnych mniejszych predyspozycji do
      poruszania sie w ruchu drogowym .W koncu nie kazdy MUSI (choc wg mnie -
      powinien)miec prawo jazdy .
      Pozdrowienia
      • Gość: Marta Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:35
        Ja zdałam za pierwszym razem :)) Ale po wyjeżdzeniu tych 30 godzin, nie byłam
        taka pewna mojej jazdy , instruktor i ja również stwierdziliśmy żs przydało by
        się jeszcze pare godzin, przed egzaminem wykupiłam jeszcze 10 godzin i dużo to
        dało ponieważ zdałam za pierwszym razem!!! :))) Jednak warto trochę wydać
        pieniędzy przed pierwszy egzaminem,żeby go zdać niż zdawać tak długo.ŻYCZĘ WAM
        SZYBKIEGO ZDANIA!!!! I PAMIĘTAJCIE ŻE PRZEZ TE WSZYSTKIE JAZDY DODATKOWE PRZED
        EGZAMINEM TYLKO POPRAWIACIE WASZE UMIEJĘTNOŚCI POWODZENIA!!!!! :))))
        • Gość: An Re: Sześć razy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.05, 21:04
          Dzięki Marta !
          Za każdym razem biorę dodatkowe godziny teraz też wezmę.
          Pozdrawiam.
      • Gość: An Re: Do współczującego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.05, 21:00
        Jeśli o mnie chodzi to przed każdym egzaminem brałam dodatkowe jazdy, a mój
        instruktor nie musiał mi proponować dodatkowych jazd, ponieważ wiedział że i
        tak do niego wrócę na kolejne godziny. Jeśli jesteś instruktorem to napewno
        wiesz o czym mówię.
        Jeśli zaś chodzi o predyspozycje do kierowania pojazdem to zgadzam się z tobą
        w zupełności, że nie każdy jest urodzonym kierowcą ale czy to powód żeby teraz
        po tylu doświadczeniach zrezygnować ?
        Może te dodatkowe godziny nie były tylko stratą czasu czy też tylko wyrzuceniem
        pieniędzy w błoto.

        • Gość: An Re: Ponownie do współczującego IP: 195.8.101.* 18.04.05, 09:44
          My nie tylko dajemy zarobić WORDOM ale też OSK, gdzie uczą różni instruktorzy,
          sam wiesz jak jest przecież jesteś instruktorem, także daruj sobie to
          współczucie !
          Niektórzy na moim miejscu pewnie woleliby "dać w łapę" niż zdawać po tyle razy
          lub w jeszcze inny sposób załatwić sobie prawo jazy.
          Ja wolę zdawać, czy to źle ?
      • Gość: Do wspólczującego Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:11
        Nie musisz nam współczuć!A jeśli chodzi o sknerstwo to jesteś w wielkim
        błędzie.Bardzo dużo pieniędzy utopiłam w dodatkowe jazdy, tylko po to żeby
        zdobyć prawo jazdy.A ten kto zdał za pierwszym razem nigdy nie zrozumie
        zdających wielokrotnie.I doskonale rozumiem ludzi, którzy kupują prawo jazdy.
        Jednak ja się do tego nigdy nie zniżę i będę zdawała do skutku.Więc mogę śmiało
        powiedzieć, że nie chodzi tu o sknerstwo!
      • Gość: ktoś Re: Sześć razy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:22
        A jeśli idzie o instruktorów, to niestety nie każdy ma predyspozycje bycia
        nim.Czasami niestety nie kursant jest "głąbiasty", tylko instruktor nie potrafi
        przekazać swojej wiedzy.Odwalić przepisowe godziny i do przodu.Niektóre auto
        szkoły, to tylko i wyłącznie fabryka pieniędzy. Im mniej się nauczą głabiaste
        kursanty tym więcej pieniędzy przyniosą do OSK.Więc wina leży czasami po waszej
        stronie drogi instruktorze.Zgadzam się, że nie każdy ma predyspozycje do bycia
        kierowcą, ale dobry instruktor, to połowa sukcesu.
      • Gość: Ja Do zadufanego IP: *.crowley.pl 20.04.05, 14:34
        Nie reklamuj sie tutaj człowieku,bo jestes po prostu żałosny,jesli akurat tobie
        sie udało zdac za jednym z pierwszych razow to sie ciesz,sa ludzie ,ktorzy
        mieli duzo dodatkowych jazd i mimo to nie zdali,choc umieja czesto lepiej
        jezdzic niz niektore osoby ,ktore zdaly tylko dla samego faktu posiadania
        prawka,a nie jezdza,gdyz po prostu boja sie i nie ufaja swoim
        umiejetnosciom.Jak masz duzo kasy to nie potrafisz docenić tego,że dla wielu
        osob to naprawde znaczny wydatek.
        • Gość: An Re: Powodzenia jutro j0204 !!! IP: 195.8.101.* 28.04.05, 12:21
          • j0204 Re: do Ann 28.04.05, 14:15

            dziękuję Ci bardzo za pamięć i trzymanie kciuków.
            jestem tr przeziębiona, wiec z moją koncentrację nie najlepiej, moze do jutra
            uda sie podkurować trochę i w końcu pchnąć ten egzamin.
            Bo póki co, sama sobie dokłądam nerwów.
            Dzięki raz jeszcze.
            • Gość: An Re: do j0204 IP: 195.8.101.* 28.04.05, 14:44
              życzę ci jutro wylosowania dobrego zestawu manewrów i sympatycznego
              egzaminatora !
              Powodzenia będzie dobrze !
    • Gość: ktoś 2 Re: Sześć razy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 23:48
      będzie i siedem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka