Gość: ona-18
IP: 83.238.147.*
20.09.05, 14:56
Boże muszę się w końcu pochwalić, bo energia mnie rozpiera:D ZDAŁAM dziś -
nareszczie!! To był mój czwarty i na szczęście ostatni egzamin - na więcej
chyba nie starcyłoby mi nerwów..:P plac miałam prościutki, na mieście byłam z
jakieś 10 - 15 minut:)Egzaminator wcale, a wcale nie był sympatyczny, ale mu
się nie dałam - nie tym razem!! Za każdym razem nerwy brały górę, ale w tym
wypadku uzbroiłam się w ziołowe tabletki na uspokojenie:P i oczywiście
kochani przyjaciele wieele pomogli piszac mi slodziutki smski na dodanie
otuchy!! Musze przyznac, ze uczucie po zdanym egzaminie jest boskie!! Pol
drogi przeryczalam ze szczescia!! Teraz wiem, ze wszystki zalamki podczas
kursu - byly tego warte!!
Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia!! Wam na pewno tez si uda!!:*