IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.05, 09:03
mam problem...zapisalam sie w kwietniu na kurs prawa jazdy.maialm go skonczyc
do konca czerwca(tak mi obiecano)poniewaz pod koniec lipca mialam zaplanowany
wyjazd z polski. niestety do wyjazdu nie zdazylam wyjezdzic wszystkich
godzin. bylam porozmawaic z babka w biurze i ona doradzila mi abym testy
sobie zrobila przed wyjazdem(byl to poczatek lipca)a reszte godzin po
powrocie mialam wyjezdzic i zdac praktyczny...zgodzilam sie. wypisala mi
karty ze wszystko wyjezdzilam i poszlam na testy....po powrocie (poczatek
wrzesnia) zglosilam sie do biura aby wyjezdzic reszte godzin ...niestety tu
zaczynaja sie problemy bo nikt "nie ma czasu"aby ze mna jezdzic...bo sa nowi
kursanci itp nie wiem co robic, gdzie sie z tym zglosic w sumie 10 godzin
jazdy to tez sa niezle pieniadze.czuje sie oszukana :( nie stac mnie aby
sobie zafundowac 10 godzin jazdy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ?? Re: problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:02
      powinnas isc tam i stanowczo powiedziec ze maja ci te godziny dac teraz bo
      chcesz dokonczyc prawko a jesli nie to sprawe skierujesz gdzie indziej-beda sie
      bali bo nie moga robic czegos takiego jak np wypisanie wczesniej karty!!!!tak
      ja mysle pa
      • Gość: amelkaaaaa Re: problem IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.05, 15:07
        wiem ze nie moga tak zrobic...ale na moja prosbe to zrobili (za namowa pani z
        biura "bo tak bedzie najlepiej")mam stresa teraz bo nawet jak ich postrasze to
        jak mam potem jezdzic z takim juz zlym na mnie instruktorem:(rodzice na mnie
        krzycza ze kasa w bloto ... a ja teraz jak nawet podejde do egzamu to go nie
        zdam, bo troche juz wszystkiego zapomnialam (szczegolnie plac) musze to gdzies
        sobie przypomniec przeciez :(...
        • chani-nr1 Re: problem 27.09.05, 22:29
          To może poproś niech Ci zwrócą kasę za te niewyjeżdżone godziny... A na
          problemowe panie w biurach i tego typu problemy - dobry jest jeden sprawdzony
          sposób: grzecznie popros, aby jednak wpisali Cię na jazdy, bo przecież zgodnie z
          umową miałaś po powrocie wyjeździć 10h, za kóre zapłaciłaś. Jeśli nadal będa Ci
          odmawiać, poproś panią w biurze o wypisanie karteczki mniej więcej takiej
          treści, że z przyczyn niezależnych od Ciebie (bo to ich problem, że nie mają
          instruktorów albo czasu) odmawiają Tobie możliowści wyjeżdzenia pozostałych 10h,
          za które zapłaciłaś, a nie poczuwają się do obowiązku zwrócenia Ci pieniędzy za
          niewyjeżdżone godziny. Ponadto, że wystawili Tobie zaświadczenie o ukonczenieu
          kursu, choc miałas tylko 20h zaliczonych... Do tego podpis (najlepiej tez
          świadka i właściciela firmy), data i pieczątka... powinno podziałac, bo mając
          taki papierek mozesz spokojnie zgłosic się do Związku konsumenta z roszczeniami.
          • Gość: amelkaaaaaaaaaaaaa Re: problem IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.05, 22:44
            chani racja:)bystra z ciebie osobka...jutro sie tam przejde i sprobuje to w
            taki sposob zalatwic. w sumie zaplacilam to mam jakies prawa... nie wymagam aby
            mnie czegos nauczyli(juz dawno w to przestalam wierzyc),ale abym przynajmniej
            sprawiedliwie wyjezdzila swoje oplacone godziny :( a instruktorow to maja w
            osrodku dwoch :-/jeden to wlasciciel osrodka, ktory ma "swoich" kursnatow (i
            dla mnie czasu nie ma)... a drugi to pan jurek, ktory ma swoich kursnatow
            (czyli m in mnie)gleboko w ...:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka