Dodaj do ulubionych

egzamin w Skierniewicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 23:55
Witam Wszytkich,
czy ktoś może mi powiedzieć na co zwracać uwagę na egzaminie w Skierniewicach?
Jacy są egzminatorzy? Na jakie samochody można trafić?
Będę wdzięczna za rady? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 14.12.05, 00:15
      na placu są: Nissan micra lub Toyota Yaris, na miasto jeżdżą głównie Toyoty
      Yaris.Na placu to wiadomo wszystko musi być OK, a na mieście to niektórzy
      egzaminatorzy zwracają uwagę czy zaciągasz hamulec ręczny stojąc na czerwonym
      świetle i czy patrzysz w prawe lusterko.Wwjeżdżając na rondo nie włączać lewego
      kierunkowskazu, a i często też chcą hamowanie awaryjne. No i jeden jest taki co
      chce podobno żeby sprawdzać stan techniczny samochodu czyli wszystkie światła (
      uwaga na światła stopu, może ci właczyć mijania bo oczyiście musisz poprosić
      egzaminatora żeby to on wcisnął hamulec a ty masz patrzeć z tyłu czy się
      świecą). Ja trafiłam na super egzeminatora tzn nieczepliwego i zdałam za
      pierwszym razem i moje trzy koleżanki z mojego kursu też zdały za pierwszym
      razem, więc nie jest tak żle!
      • lospablos20 Re: egzamin w Skierniewicach 19.12.05, 02:51
        Ja miałem tego co karze sprawdzac stan samochodu, jak z nim jedziesz to patrz w
        lusterko prawe bo sie czepia, a takto spoko, zdalem za 1szym w marcu tamtego
        roku i teraz śmigam Nissankiem 350Z . Podrawiam :)
    • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 14.12.05, 00:15
      Na placu są: Nissan micra lub Toyota Yaris, na miasto jeżdżą głównie Toyoty
      Yaris.Na placu to wiadomo wszystko musi być OK, a na mieście to niektórzy
      egzaminatorzy zwracają uwagę czy zaciągasz hamulec ręczny stojąc na czerwonym
      świetle i czy patrzysz w prawe lusterko.Wjeżdżając na rondo nie włączać lewego
      kierunkowskazu, a i często też chcą hamowanie awaryjne. No i jeden jest taki co
      chce podobno żeby sprawdzać stan techniczny samochodu czyli wszystkie światła (
      uwaga na światła stopu, może ci właczyć mijania bo oczyiście musisz poprosić
      egzaminatora żeby to on wcisnął hamulec a ty masz patrzeć z tyłu czy się
      świecą). Ja trafiłam na dobrego egzeminatora tzn. nieczepliwego i zdałam za
      pierwszym razem i moje trzy koleżanki z mojego kursu też zdały za pierwszym
      razem, więc nie jest tak żle!
      • Gość: mała Re: egzamin w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 21:28
        Szczerze mowiąc to pierwszy raz słyszę o tym że trzeba zaciągać ręczny na
        światłach.
        Słyszałam że łuk na placu jest w lewo (ktoś na forum o tym pisał). To prawda?
        Wszystkie samochody mają wspomaganie?
        • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 14.12.05, 22:37
          No ja o zaciąganiu ręcznego na czerwonym świetle (chodzi oczywiście o dłuższy
          postój na tych światłach) dowiedziałam się na ostatnich godzinach jazdy tuż
          przed egzaminem, przez cały kurs tego nie robiłam - poprostu instruktor
          uprzedzał nas że niektórzy egzaminatorzy na to zwracają uwagę. Przecież ja wiem
          że normalny kierowca tego nie robi. No ale na egzaminie starałam się pilnować,
          zaciągałam ten cholerny ręczny i było OK - zdałam.
        • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 14.12.05, 22:55
          Łuk w lewo???zawsze jest w prawo! Tam są jakby połączone 3 pola manewrów tzn.
          mogą naraz zdawać trzy osoby ale myślę że gdzie indziej jest podobnie.Na placu
          przeważnie narazie są micry i one nie mają wspomagania, a yariski którymi
          wyjeżdża się na miasto mają. Zdaża się też że na placu podstawią Yariskę.
          Widziałam tam też daewoo. A jeszcze jedno micry podobno mają być wycofane ale
          nie wiem kiedy (może od 10.01.2006 - ale to są tylko moje przypuszczenia).
          • w357 zaciąganie w Skierniewicach 15.12.05, 00:04
            Zaciąganie "recznego" na światłach,to chyba jakaś regionalna zasada :-)

            Dla pewności zapytałem Instruktora(z dużym stażem),jak,to jest?

            - Zaciągnięcie "ręcznego"jest obowiązkowe przy dłuższym postoju lub przy
            opuszczaniu pojazdu !!!
            Jeżeli ktoś stoi na światła (na czerwonym),to takiego obowiązku NIE MA,
            ale jeżeli ktoś ma życzenie......,to nie jest błąd.
            • Gość: Dorti Re: zaciąganie w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 08:07
              To też napisałam że jeżeli włączy ci się czerwone i wiesz że to dość długo
              potrwa to wtedy. Ja tylko odpowiedziałam na pytanie - takie są widzimisie
              niektórych egzaminatorów. A po egzaminie co ktoś będziesz robił w swoim
              samochodzie z ręcznym to tylko jego sprawa.
              • w357 Re: zaciąganie w Skierniewicach 15.12.05, 11:36
                Gość portalu: Dorti napisał(a):

                ............ jeżeli włączy ci się czerwone i wiesz że to dość długo
                > potrwa to wtedy.
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Chiiiba coś się nie rozumiemy :-)

                Piszesz,że jeżeli wiesz,że "postój" na "czerwonym" dłużej potrwa !!!
                Dla mnie to jakieś dziwne wymyślanie nowych zasad ruchu drogowego,żeby na
                sygnalizacji ulicznej "Dłużej postać w miejscu"!!!
                Możesz nie przejechać przez skrzyżowanie nawet po trzech zmianach świateł,ale z
                miejsca się ruszysz !

                Dłuższy postój na światłach może się przydarzyć jedynie na przejeździe
                kolejowym,przemarsz wojsk,przejazd kolumny samochodów uprzywilejowanych itp.

                Może by wypadało spojżeć ździebełko do przepisów......
                np. Co To Jest Postój ?
                Co To Jest Zatrzymanie ?
                Co To Jest Parkowanie ? i takie tam inne bzdury na które nie należy zwracać
                uwagi......

                Życzę Prostych pytań na egzaminie :-)
                • Gość: Dorti Re: zaciąganie w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 13:50
                  Oj coś chiiiba czepliwy jesteś. Było pytanie - ja odpowiedziałam ,przekazałam
                  rady które ktoś mi dał ja tego nie wymyśliłam, powtarzam że różne są widzimisie
                  egzaminatorów , a ty co czepiasz się ,łapiesz za słówka.
                  Ja to mam już za sobą -egzamin zdany -za pierwszym razem (teoria zero -błędów,
                  więc coś tam z przepisów wiem, a nie sądziłam że w lużnej rozmowie ktoś będzie
                  łapał za słowa).
                  • w357 Luźne rozmowy !!! 15.12.05, 17:14
                    Gość portalu: Dorti napisał(a):
                    ...... nie sądziłam że w lużnej rozmowie ktoś będzie
                    > łapał za słowa).
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Hmmm.

                    Niestety luźna rozmowa z Panem Policjantem,jest traktowana jako ZEZNANIE !

                    Nie czepiam się,ani "słówek",ani Ciebie personalnie tylko takich mądrali którzy
                    wymyślają NOWE przepisy których nawet Rząd jeszcze nie wymyślił !!!

                    Czy znasz zabawę w "Głuchy Telefon" ?
                    Na początku ktoś piardnie,a na końcu jest orkiestra Synfoniczna !

                    Po prostu przez takie "luźne" rozmowy mamy niedokształconych osobników(z
                    kierowcami włącznie),którzy nauczą się na pamięć tylko trasy
                    egzaminacyjnej,testy znają na pamięć itd.itp.


                    Szczęśliwego Miłego Życia !!!
                    Życzy Kominiarz.
                    (pięć złotych się należy - kalendarze będą później :-) `)
                    • Gość: Dorti Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 18:03
                      No chyba forum to jest miejsce właśnie na lużne rozmowy, na dawanie rad
                      (chociaż muszę powiedzieć że niektórzy tu zupełne brednie wypisują)a żeby się
                      coś nauczyć to po to chodzi się na kurs,wykłady i tam też otrzymuje się
                      materiały pomocne do nauki jest też właśnie internet ze specjalistycznymi
                      stronami, księgarnie, no i są instruktorzy (ale to dziwna rzecz im też nie
                      można do końca wierzyć,gdyż u nas jazdy były z 3 instruktorami i były ze 3
                      wątpliwe kwestie dotyczące techniki jazdy i każdy z nich mówił co innego - i
                      bądż tu mądry). No i z tego powinno się uczyć a nie z forum gdzie niektórzy
                      naprawdę bzdury wypisują nie wiem czy z niewiedzy czy specjalnie aby kogoś w
                      błąd wprowadzić.
                      A wracając do tego nieszcęsnego hamulca ręcznego to jeszce raz powtarzam ja
                      tego nie wymyśliłam. A rozmowa z policjantem hmm... z nim to lepiej nie
                      dyskutować, bo policjant ma zawsze rację...No ale ja tu chyba nie gadam z
                      policjantem.
                      • Gość: efemeryda Re: Luźne rozmowy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 18:15
                        A wiesz, że ja się nawet zastanawiam kim jest ten nasz W-ileśtam (sorry, nie
                        pamiętam numerka) On taki strasznie kompetentny! Może konkurs jakiś ogłosić pod
                        hasłem: Kim jest W???
                    • Gość: . Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 18:06
                    • Gość: a Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 18:06
                    • Gość: Be Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 18:15
                      No forum chyba to jest miejsce na lużne rozmowy,
                      • w357 Re: Luźne rozmowy !!! 15.12.05, 18:42
                        Gość portalu: Be napisał(a):

                        > No forum chyba to jest miejsce na lużne rozmowy,
                        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                        TAK !



                        Ale (znowu jakieś ALE),jeżeli chodzi o sprawy konkretne,to wprowadzanie w błąd
                        może mieć dość kosztowne skutki .

                        ps.
                        Kim jestem ???
                        Tajemnica Państwowa :-)
                        Jedyne co mogę powiedzieć,to,że posiadam jedną z wielu Licencji Państwowych
                        która obliguje mnie do MANIA wiedzy o aktualnie panującym Prawie :-)

                        Gdybym się kiedyś "spowiadał" za NIEMANIE świadomości tego co robię,to.......
                        • Gość: Dorti Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 19:41
                          No niestety ta Be to ja Dorti,niechciała pójść moja odpowiedż więc popchnęłam
                          ją następną i poszła.
                          piszesz:
                          > Jedyne co mogę powiedzieć,to,że posiadam jedną z wielu Licencji Państwowych
                          > która obliguje mnie do MANIA wiedzy o aktualnie panującym Prawie

                          to dziwne bo w pierwszej swojej odpowiedzi-ataku pisałeś, że musiałeś spytać
                          się Instruktora z dużym stażem na temat tego ręcznego - hmmm...to jak u ciebie
                          z tą "wiedzą"....chyba chciałbyś mieć dopiero te licencje.
                          A poza tym te twoje ALE dotyczące wprowadzania w błąd ludzi to masz rację może
                          mieć dość kosztowne skutki dlatego forum to nie jest miarodajne żródło wiedzy,
                          jak już pisałam są od tego kursy, podręczniki, kodeks drogowy, instruktorzy,
                          internet z profesjonalnie przygotowanymi stronami. A rady tu zamieszczane,
                          owszem niektóre są pomocne, dobre ale są też i złe, tylko nikt nie zabroni
                          nikomu z nich korzystać każdy ma swój rozum i wrazie czego skutki poniesie sam
                          byleby tylko krzywdy nie zrobił komuś innemu.
                          • w357 Re: Luźne rozmowy !!! 15.12.05, 20:04
                            Gość portalu: Dorti napisał(a):
                            ..... A rady tu zamieszczane,
                            > owszem niektóre są pomocne, dobre ale są też i złe, tylko nikt nie zabroni
                            > nikomu z nich korzystać każdy ma swój rozum i wrazie czego skutki poniesie
                            sam
                            > byleby tylko krzywdy nie zrobił komuś innemu.
                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                            :-)

                            Oby !


                            _________________

                            Musiałem zapytać "rzeczoznawce"........

                            Nawet Prezydent,który ma chęć ułaskawić Sobotkę w poniedziałek musiał zapytać
                            Ministra Sprawiedliwości,a ten kolejnych w danym departamencie.... :-)
                            • Gość: Dorti Re: Luźne rozmowy !!! IP: 217.97.177.* 15.12.05, 20:26
                              No to jak z tą "wiedzą" skoro w tak błahej sprawie pytasz "rzeczoznawcę", a do
                              Prezydenta nie porównuj się bo tam są takie procedury(no i trochę sytuację
                              pomyliłeś).
                              • w357 Re: Luźne rozmowy !!! 15.12.05, 20:39
                                Gość portalu: Dorti napisał(a):

                                > No to jak z tą "wiedzą" skoro w tak błahej sprawie pytasz "rzeczoznawcę"
                                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                Osobiście,to ja To wiedziałem i dlatego,że mnie zdziwiła taka sytuacja
                                hamulcowa,to w ogóle się odezwałem :-)
                                Zapytałem na wszelki wypadek(lepiej brzmi? ) , bo może było jakieś podziemne
                                Zarządenie o Używaniu Hamulca Awaryjnego zwanego potocznie "Ręcznym".....

                                W ostanich latach jest pełno nowych budli prawnych,gdzie po chwili pojawia
                                się "poprawka" do Ustawy/Rozporządzenia,a po kolejnych kilku tygodniach pojawia
                                się "Poprawka" do poprawionej "Poprawki" :-)

                                Później jeszcze ktoś odwoła się do Brukseli z Zaskarżeniem POprawionej POprawki
                                z uwagi na bąble na małym paluszku ręki prawej nadużytej wskutek używania
                                hamulca ręcznego itd.itp. :-)
                • kubryk1 Re: zaciąganie w Skierniewicach 18.12.05, 15:29
                  w357 napisał:

                  > Gość portalu: Dorti napisał(a):
                  >
                  > ............ jeżeli włączy ci się czerwone i wiesz że to dość długo
                  > > potrwa to wtedy.
                  > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  > Chiiiba coś się nie rozumiemy :-)
                  >
                  > Piszesz,że jeżeli wiesz,że "postój" na "czerwonym" dłużej potrwa !!!
                  > Dla mnie to jakieś dziwne wymyślanie nowych zasad ruchu drogowego,żeby na
                  > sygnalizacji ulicznej "Dłużej postać w miejscu"!!!
                  > Możesz nie przejechać przez skrzyżowanie nawet po trzech zmianach świateł,ale
                  z
                  >
                  > miejsca się ruszysz !
                  >
                  > Dłuższy postój na światłach może się przydarzyć jedynie na przejeździe
                  > kolejowym,przemarsz wojsk,przejazd kolumny samochodów uprzywilejowanych itp.
                  >
                  > Może by wypadało spojżeć ździebełko do przepisów......
                  > np. Co To Jest Postój ?
                  > Co To Jest Zatrzymanie ?
                  > Co To Jest Parkowanie ? i takie tam inne bzdury na które nie należy zwracać
                  > uwagi......
                  >
                  > Życzę Prostych pytań na egzaminie :-)


                  O rany!!!! "Postój na światłach" - a cóż to za dziwolą? Jeśli pojazd
                  nieruchomieje na skutek warunków ruchu to niezaleznie od czasu trwania jest
                  zawsze ZATRZYMANIE. Radzę poczytac czasem kodeksik. Ja ucze dopiero 35 lat ale
                  do kodeksu zaglądam dość często.
                  • w357 Re: zaciąganie w Skierniewicach 18.12.05, 16:49
                    kubryk1 napisał:
                    ..........O rany!!!! "Postój na światłach" - a cóż to za dziwolą? Jeśli pojazd
                    > nieruchomieje na skutek warunków ruchu to niezaleznie od czasu trwania jest
                    > zawsze ZATRZYMANIE.
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Z mojej strony mogę dodać,że za szybko wysłałem ten tekst :-)

                    Miało być ZATRZYMANIE NA DŁUŻSZY OKRES CZASU !!!.....przemarsz wojsk i te
                    inne...
                    • w357 ....Gazety lub czasopisma !!! 18.12.05, 16:52
                      Czasem jedno słowo, przecinek,cudzysłow zmienia sens danego zdania :-)
          • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 20:36
            No Ania odezwij się! miałaś już egzamin, czy dopiero czekasz jeśli tak to
            trzymam kciuki. (Coś tu przez jednego agenta od tematu oddaliłam się.)
          • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 20:36
            Sorry nie Ania tylko Mała (pomyliłam się)
            • w357 Re: egzamin w Skierniewicach 15.12.05, 20:41
              Gość portalu: Dorti napisał(a):

              (pomyliłam się)
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Nie wierzę :-)
              • Gość: mała Re: egzamin w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:01
                Egzamin mam dopiero w poniedziałek. :)
                Nie jestem ze Skierniewic i stąd tyle miałam pytań. Szczerze mówiąc to nie
                jeździłam nigdy Micrą a Yarisem to może ze dwa razy. Ale jak ktoś umie jeździć
                to powinien sobie poradzić, wiec mam nadzieję że sobie poradzę.
                Przed egzaminem wzięłam sobie jazdy więc trochę "wyczuję" Yarisa. :)
                Pewnie instruktor w Skierniewicach mi powie na co zwrócić uwagę.
                Dorti dziękuję za Twoje odpowiedzi :)
                Jak jeszcze ktoś na jakieś rady to ja bardzo poproszę :)
                pozdrawiam
                • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 22:02
                  Ja też nie jestem ze Skierniewic, ale tam miałam większość jazd. To trzymam
                  kciuki, życzę powodzenia. Wyluzuj się, opanuj nerwy i będzie dobrze.
                  Egzaminatorzy są różni, ja natrafiłam na takiego ze srogim wyrazem
                  twarzy,trochę przestraszyłam się, ale okazał sie wporządku. W mojej grupie na
                  plac wyszły 4 osoby z tego na miasto pojechały 3 (i chyba wszystkie zdały).Nie
                  wiem od czego to zależy ale w innej grupie było z 12 osób i to nie były te same
                  osoby z grupy z egzaminu teoretycznego tylko pomieszane.
                  A ty w ogóle jeżdziłaś w Skierniewicach?
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 15.12.05, 22:30
                    No Czepialski każdy może się pomylić byleby tylko nikomu krzywdy nie zrobić a
                    Małej chyba nic się nie stało.
                    • Gość: mała Re: egzamin w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:25
                      Pierwsze jazdy po Skieniewicach mam w dniu egzaminu. :) Między teorią a
                      praktyką :) Poznam trasę, będę miała "na świeżo" plac. Mam nadzieję że
                      wystarczy.
                      Okaże się.... :))) Trzymać kciuki proszę :)
                      • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 16.12.05, 14:00
                        Skoro nie znasz Skierniewic to muszę Ci powiedzieć, że musisz bardzo zwracać
                        uwagę na znaki drogowe (tzn zawsze trzeba zwracac uwagę), ale tam np. jest coś
                        w rodzaju Starówki i jest tam bardzo dużo uliczek jednokierunkowych króciutkich
                        i niektóre z ograniczeniem prędkości nawet do 20 km/h,a niektóre znaki są
                        bardzo wysoko bo np. jest ich kilka w jednym miejscu i można je przegapić.
                        Często każą jechać w takie duże osiedle tam jest dużo progów zwalniających,
                        ograniczenie prędkości do 20 km/h, albo jest strefa do 40 km/h i w samym
                        środeczku tego osiedla malutkie rondko.Poza tym są jeszcz 2 duże ronda (no ale
                        nie takie jak w Warszawie)2 dwu-,trzy-pasmówki ,no i najzwyklejsze na świecie
                        skrzyżowania i to chyba wszystko. Nie jest tak żle, ja na egzaminie nawet nie
                        zahaczyłam o tę Starówkę(chyba dlatego że był tam remont, przebudowa czy coś).
                        Trzymam kciuki, będzie dobrze, daj znać jak Ci poszło.
                        • lospablos20 Re: egzamin w Skierniewicach 19.12.05, 02:56
                          uważaj jeszcze na 1sze swiatla od word jak bedziesz jechala, bo tam moze
                          piechur wcisnac sobie jak bedzie chcial przelezc i zapali sie zolte a wtedy
                          klops, takze przed tymi swiatlami noga z gazu aby w razie czego wyhamować
                          • Gość: mała Re: egzamin w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:44
                            No i oblałam :(
                            Nawet nie wyjechałam z placu. Ba! Oblałam na łuku! Nie dojechałam do linii
                            (wcześniej teoretycznie wjechałam na linię (ale widziałam ją w lustrku :/ )).
                            Usłyszałam że mi się trafił najgorszy egzaminator no ale to nie usprawiedliwia
                            niczego.
                            Następny egzamin w styczniu. Mam nadzieję że się uda. :)
                            • Gość: Dorti Re: egzamin w Skierniewicach IP: 217.97.177.* 19.12.05, 22:34
                              Przykro mi, może następnym razem lepiej trafisz i uda się. Coś mi się zdaje, że
                              trafiłaś na tego samego co mój znajomy , jemu egzaminator powiedział ,ze musnął
                              pachołek a on twierdzi że tego nie zrobił bo obserwował w lusterku co się
                              dzieje. Egzaminator kazał mu zrobić jeszcze raz ten manewr (nie wiem nawet
                              jaki,ale napewno nie łuk),więc wyjechał do miejsca gdzie zaczyna się ów manewr
                              i już miał zaczynać a egzaminator powiedział mu "dziękuję bo to miała być
                              korekta". Na to mój znajomy powiedział -pan kazał mi jeszcze raz -a on na to-ja
                              wiem co mówiłem. Potem znajomy rozmawiał z ludżmi którzy tam czekali na placu i
                              nikt owego muśnięcia nie widział. A co jeszcze ciekawe znajomy pojechał na
                              egzamin ze swoim instruktorem, który to wszystko obserwował i potwierdził to co
                              inni mówili. No ale cóż egzaminator to "ważny PAN" który wie najlepiej, tylko
                              całe szczęście, że nie wszyscy są tacy .
                              Powodzenia!
    • Gość: rav4 Re: egzamin w Skierniewicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:07
      Zdawalam 2 razy w Skierniewicach i to z tym samym egzaminatorem
      Za pierwszym razem był złośliwy klimacik ,a za drugim luzna gadka.
      Skierniewice nie są trudnym miastem do zdawania.Wystarczy poznać kilka
      miejsc,ktore bardzo lubią egzaminatorzy i oczywiście przestrzegać ogólnych zasad.
      Jesli nie znasz miasta ,a Twoja szkola nie zapewnia jazd po Skierniewicach to
      mozesz wykupić sobie 1-2 godzin w dowolnym skierniewickim Osrodku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka