Kursantki!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 22:05
Kursatnki, mam pytanie czy waszemu instruktorowi zdarza się łapać was za
kolana np. gdy macie mocniej przygazować a boicie się tego i opowiada wam
niezawsze śmieszne żarty, bo ja akurat mam takiego gościa i mam go zamiar
zmienić, ale chce się dowiedzieć czy innym też się to zdarza, bo ja mam tego
dość, pozdrawiam
    • Gość: aaa Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:30
      Feministka. Zmień sobie instruktora na tęgą babę. Jak jadę z koleżanką to też
      tak robie dla zabawy albo lekko zaciągam im ręczny na przy skręcaniu na
      żwirówkach bo one się fajnie za to wkurzają.
    • Gość: Pelissa Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 02.04.06, 23:32
      Mialam takiego dowcipnego, mialam 19 lat i zaczelismy jazdy od ustawiania
      foteli "wiesz po co ustawia sie fotel tak nisko? No moge ci pokazac w lesie" i
      takie teksty. Albo lapanie za reke Wcale nie jestem jakas taka ladna, ale
      dziadowi chyba bylo wszystko jedno:| Zamiast koncentrowac sie na kursie,
      koncentrowalam sie na tym, zeby nie sprowokowac tematu...ble. Zmieniaj OD
      RAZU!!! Ostatniego mialam fajnego, opowiadal o zonie i coreczce:) Przyjemnie
      bylo posluchac
      • Gość: aaa Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:38
        "O żonie i córeczce" Jest tyle pięknych rzeczy np. motocykle, samochody piękne
        dziewczyny. Na ulicach też czasem przechodzi nizła laska a on nawijał o żone i
        córeczce. Z żona to kazirodztwo więc córeczka pewnie listonosza lub sąsiada :)
        • Gość: Pelissa Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.04.06, 20:37
          Hehe, no to byl jeden z tematow. Wlasciwie to druga zona i nie zona, ale
          konkubina. A dziecko duzo chorowalo:D No ale nie bylo to nic damsko-meskiego.
          Z moim kochanie jezdzimy na wyscigi samochodowe (moj narzeczony startuje od 4
          lat a ja jezdze na kazde wyscigi), wiec tematow bylo mnostwo...:)
    • Gość: kika Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:53
      u mnie bylo oki
    • milivanili85 Tak to już jest :/ 02.04.06, 23:57
      Witam
      Powiem tak.. mojemu instruktorowi zdarzało sie to notorycznie :/ z tym że w
      moim przypadku powodem była nadmierna predkość :D Trzymał mi reke na kolanie
      tak długo aż nie zwolniłam. Oczywiście moja reakcja była natychmiastowa w
      każdym przypadku wiec sie długo nie pocieszył :) Natomiast jeżeli chodzi
      o "żarty" mojego instruktora facet przeszedł samego siebie. Szczerze mówiąc (a
      właściwie "pisząc") :) wstyd mi opisywać to co mówił, to co proponował :/
      Podsumowując nie raz kompletnie zdebiałam w L-ce słuchajac jego bredni.. bo
      inaczej tego nie można nazwać. Dodam ze ja akurat jestem osoba która bardzo
      trudno wyprowadzić z równowagi ale mało brakło a mój komentarz do
      jego "opowieści" jak i wiekszości "tekstów nie na miejscu" napewno byłby dla
      niego ogromnym zaskoczeniem i nie mam watpliwości ze atmosfera na nastepnych
      jazdach byłaby co najmniej nie ciekawa :/ Wiec też ze wzgledu na to zacisnełam
      mocno zęby i jakoś dotrwałam do końca. Pozdrawiam :)
    • Gość: Fresh Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 00:00
      Jeżeli jesteś molestowany przez swego instruktora to nie ma znaczenia co czują
      kursantki, po prostu zmień go, przecież masz do tego prawo a jeśli ci to
      przeszkadza to dlaczego miałbyś tego nie zrobić?
    • Gość: filutka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 09:24
      Należy o wszystkim informować autoszkołę. Inaczej te stada wałów są zupełnie
      bezkarne!!!
    • Gość: ania:))) Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.luk-b.promax-ck.pl 04.04.06, 01:07
      Moj instruktor byl 3 lata starszy ode mnie (dodam ze ja mnam 19) wiec czasami
      tez mnie lapal za kolana czy za reke i nie bylo w tym nic bulwersujacego czasami
      jakies zboczone zarciki opowiadal ale tylko tak dla rozladowania mojego stresu i
      ogolnie na kursie bylo calkiem przyjemnie, nawet przyszedl na moj ezgamin :-)))
      Mysle, ze nie ma sensu zmieniac instruktora bo kazdy jest taki sam, no chyba ze
      to jest jakis staruch to byloby to co namniej nieestetyczne i przeszkadza Ci to
      co on robi. pozdrawiam
      • benek104 Re: Kursantki!!!!!!!! 04.04.06, 09:27
        Dziewczęta uczą się akceptować molestowanie od najmłodszych lat, ja widać.
        Zrozumcie, że sprośne dowcipy i łapanie za uda, czy kolana, to PRZEKROCZENIE
        granicy.
      • Gość: kaśka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 09:30
        no bez przesady! jak to każdy jest taki sam??? ja jeździłam z 4 różnymi
        instruktorami, żaden nie łapał mnie za kolano!!! bo dostałby albo w mordę albo
        taki opieprz... w przypadku bardziej skandalicznego zachowania powiadomiłabym
        właściciela szkoły. no, ale jak Tobie sprawia przyjemność, że Cię ktoś łapie za
        kolano, to cóż... ja tam wolę, jak to robi mój chłopak, a nie obcy, obśliniony
        facet.
        • Gość: Lenka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 13:05
          mnie też jakoś mój instruktor nie molestował- nie pozwalał sobie na łapanie mnie
          za kolano lub opowiadanie jakiś dwuznacznych bzdur- choć nie powiem chłopak
          niczego sobie był ;) ale ja traktowałam go jak nauczyciela i na tym koniec.
          Myślę sobie że instruktorzy od razu widzą z którą kursantką mogą sobie pozwolić
          a z którą nie bardzo wyjdzie im to na zdrowie. Więc jak to ci nie odpowiada to
          powiedz mu o tym że ty przyszłaś się nauczyć jezdzić a nie uprawiać jakieś
          love-story. Jeśli ci to modpowiada to już inna para kaloszy ....
      • Gość: BruxaPequena Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.tvtom.pl 18.04.06, 13:22
        DO ANIA: sorry ale instruktor to ma nauczyc jezdzic lapac za kolana czy
        zartowac! i mniejsza z tym czy to stary dziad czy jakis mlodzieniaszek! Nie mow
        tez ze wszyscy sa tacy sami bo to nie prawda.
    • owca_86 Re: Kursantki!!!!!!!! 04.04.06, 13:46
      mnie się nie zdarzyło - zmień tego instruktora - są jeszcze "normalni", a nie
      zboki...
      pzdr
      • Gość: kris Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.04.06, 00:55
        dziewczeta ja jestem facetem ale powiem jedno jak macie do siebie szacunek to
        nie pozwolicie na takie bzdety,jak frajer ma ochote potrzymac za kolanko to
        niech zlapie babcie lejbachowa a nie was,zmien go od razu i opluj
        wiesniarskiego zboczenca on ma ciebie nauczyc jazdy ale samochodem a nie tej
        innej ,najlepiej go opluj ipowiedz wlascicielowi szkoly o tej sprawie w koncu
        oni zyja z ludzi wiec ucz sie w warunkach jakie ci odpowiadaja a nie ze
        zboczencami.pozdro kris
        • Gość: dorota Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 09:02
          Wszyscy faceci mają samczy instynkt i ślinią się na widok młodej dziewczyny.Twój
          chłopak nie będzie Cię obmacywał przy każdej jeżdzie w samochdzie bo mu na Tobie
          zależy, a instruktorowi nie ,co godzinę ma nowe ciało -" kaczka kura byle dziura"
          • Gość: kaśka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:59
            ja miałam 3 młodych, przystojnych instruktorów i żaden mnie nie obmacywał :D
            nawet nie okazywali najmniejszego zainteresowania, co mnie trochę
            rozczarowało :D a normalnie na zainteresowanie nie narzekam... widać, albo
            zajęci, albo profesjonaliści ;) a może mają odgórny zakaz, bo wiem, że w tej
            szkole pracował kiedyś żonaty facet, który złożył niemoralną propozycję mojej
            znajomej, facet już tam nie pracuje, może było więcej takich dziewczyn i któraś
            powiadomiła właściciela szkoły.
            • Gość: beata Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 12:12
              a moj mnie kiedys tak dziwnie za rece złapał,wiec zareagowałam a on mi no to
              zebym takiej cnotliwej nie udawała bo i tak nie uwierzy!!! ale to tylko
              jednorazowo taka sytyacja miała miejsce,i szybko o niej zapomnielismy. a za
              kolano zdarzało sie złapac na poczatku ale to dlatego ze za delikatnie gaz
              wciskałam,ale to moze dwa trzy razy i chyba pomogło bo potem idealnie sama to
              robiłam!!!
    • grzeg0rz_27 Re: Kursantki!!!!!!!! 12.04.06, 22:36
      Witam
      Ja jestem instruktorem i chciałbym niestety współczuć niektórym molestowanym
      kursantkom.
      Znam to środowisko i niestety musze stwierdzić, że bardzo duża część " Panów
      instruktorów" to według mojej oceny kołki bez szkoły, czasem z maturą zrobioną
      za jaja w trzy miesiace.
      Wystarczy spojrzeć czasem na zachowanie tych "fachowców" kiedy stoją czekając na
      kursanta, a od razu można sie domyślić co taki gość sobą reprezentuje. W tym
      zawodzie kultura osobista, umiejętność wysławiania się oraz stworzenie atmosfery
      sprzyjającej nauce jest bardzo ważne. Niestety wielu tych mędrców stara sie
      odbębnić tą godzinę czasem paląc papierosy w czasie zajęć lub jeżdżąc w pozycji
      prawie leżącej. Sa przypadki które notorycznie nękają kursantki robiąc to
      bardzo bezczelnie i nachalnie posuwając sie do różnych zachowań. Moja rada
      zmienić instruktora albo zawoiadomić kierownika szkoły, a na odchodne walnąć w
      pysk. Najgorsze jest to że takich typów jest bardzo dużo i psuja wizerunek całej
      reszty.
      • Gość: pinio Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 00:43
        Eee tam,jam facet a dwa razy docisnął mi kolanem gaz ba mało dynamiki na
        skrzyżowaniu...,nie narzekam.
        Uprzedzam - hetero jestem :)
        No,ale emancypatki larum z byle czego...
      • Gość: Kursantka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.06, 01:42
        Popieram w pełnej rozciągłości, Grzegorzu!I nie zgodzę się z nikim kto mówi, że
        łapanie za kolano rzekomo służy nauce jazdy z odpowiednią prędkością - no chyba
        że mówimy o prędkości dobierania się przez instruktorów do kursantek. :-0
        Znam ten problem niestety z autopsji.Mój instruktor wprost uwielbiał jeszcze
        bardzo sprośne dowcipy.To absolutnie nie są warunki do nauki.Wszyscy doradzają,
        żeby zawiadomić o nieodpowiednim zachowaniu (które zwie się molestowaniem)
        właściciela szkoły.Co jednak mają zrobić kursantki, kiedy trafią do
        jednoosobowej szkoły i skandalicznie zachowujący się instruktor jest zarazem
        właścicielem tej szkoły?Zmiana OSK jest oczywista, ale dlaczego ten instruktor
        ma pozostać bezkarny?!Moim zdaniem konieczne jest, aby wprowadzono prawną
        kontrolę nad instruktorami.W końcu to my mamy z tego powodu same problemy -
        zmiana instruktora, szkoły, nieraz kłopoty z odzyskaniem pieniędzy za kurs w
        przypadku zmiany OSK, że o nerwach, nieefektywnej nauce i straconym czasie nie
        wspomnę.
      • vanhalen66 Re: Kursantki!!!!!!!! 30.04.06, 17:41
        Chcialem panu pogratulowac i podziekowac Bogu ze stworzyl superinstruktora w
        postaci pana Grzegorza. Widzicie cuda sa mozliwe na tym swiecie :)
    • Gość: instruktor Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.06, 12:30
      Co prawda nie jestem koleżanką, ale na twoim miejscu jeżeli się to często zdaża
      zmieniłbym go na innego(jeżeli chodzi o kolana ),co do żartów to też lubię sobie
      pożartować w samochodzie i nie widzę w tym nic złego.
    • Gość: tom Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 18:22
      a swoja droga ci instruktorzy to istni skurw.... (nie bede sie brzydko wyrazał)
      obmacuja młode panienki a w domu kochanych mezów i troskliwych tatusiów udaja!
    • Gość: wiosenka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 12:56
      A co powiecie o sytuacji w ktorej uczycie sie zmieniac biegi i instruktor
      zacznie zmienioac biegi wasza reka no i bez dotykania sie nie obejdzie czy to
      tez nazwiecie molestowaniem?????
      • Gość: Pelissa Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 00:32
        wydaje mi się ze wiekszosc madrych kobiet umie to wyczuć?
        Mysle zesporo dziewczyn otrafi byc przerwazliwionych, np odczytuja zwykle
        meskie spojrzenia na ulicy za objaw jakiegos zainteresowania ich uroda itd. W
        tej sytacji normalne zachowanie instruktora moze byc odczytane jako "podryw"
        • Gość: wiosenka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:53
          Nie chodzilo mi zaden "podryw" po prostu porownalam to do sytuacji o ktorej jest
          mowa tj. lapania za kolno czy sprosnych dowcipow i jestem ciekawa czy takie
          zachowanie instruktora (zmiany biegow) rowniez nazwiecie nieprzyzwitym tylko
          tyle. A nie o zbyt wysokiej opini o sobie niektorych dziewczyn.pozdrawiam
    • Gość: 11111 Re: Kursantki!!!!!!!! IP: 194.39.141.* 20.04.06, 10:41
      Myślę, że jest to sprawa indywidualnej wrażliwości kobiety. Ja pracuje wśród
      1200 facetów więc moja odporność jest dość wysoka :) Mój instruktor również
      pomagał mi na początku wciskać gaz poprzez łapanie za kolano, ale z góry
      uprzedził, że coś takiego może mieć miejsce i że wcale nie ma nic srośnego na
      myśli - w ogóle facet był bardzo wesoły (wytatuowany harleyowiec :)), czasem
      zdarzyło się, że jakis sprośny dowcip opowiedział, a ja nie byłam dłużna :)).
      Myslę, ze w moim wypadku to bardzo pomogło rozładować sytuację, zwłaszcza, że
      ja bardzo się stresowałam jazdami. Dodam, że mam prawie 30 lat, męza od 7 lat,
      prawo jazdy od 4 miesięcy :)(zdałam zas pierwszym razem) - co innego, jak na
      kurs przychodzi 18-stolatka. Myślę, że instruktor powinien po prostu wyczuć
      kiedy i na ile może sobie pozwolić, żeby nie urazić kursantki, ale to już
      wyższa psychologia. Jeśli nie potrafi wyczuwać, to na wszelki wypadek powinien
      zachować zdrowy dystans.
    • Gość: orzeszka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 17:15
      ja mialam takiego instruktora, ze jak cofalam i patrzylam przez tylna szybe to
      moj instruktor tez sie obrcal i patrzyl, nie wiem po co, ale odleglosc pomiedzy
      naszymi twarzami byla bardzo mala i tak robil zawsze, ogolnie nie byl zly, bo
      duzo mnie nauczyl, ale mial swoje dziwne zachowania
    • Gość: agnieszka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 23.04.06, 12:32
      heja, ja jak robiłam kurs miałam beznadziejnego goscia ;( nie robiła nic z tych
      rzeczy o których piszesz ale uważał, że kobiety nie powinny jeździć samochodem,
      cały czas mi łapał kierownice choc dobrze jeżdziłam, był okropny!!! raz na
      bardzo dużym skrzyżowaniu tez nie pozwolił mi samej jechac wiec sie wkurzyłam i
      jak miałam ruszyć ( za mną było dużo samochodów - godzina szczytu)bo było
      zielone światło pusciłam kierownice :) on zaczą sie wydzierac co Pani robi!!! a
      ja ze stoickim spokojem mu powiedziłam , że jeśli chce prowadić to możemy się
      przesiąść ;)już więcej mnie nie denerwował:) a teraz jeżdże z fajną instruktorką
      (Izą)która mnie dużo nauczyła i traktuje mnie jak człowieka:) Pozdrawiam
    • Gość: edyta Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 09:15
      a ja w piatek miałam 2 pierwsze godziny jazdy i gosciu cały czas mnie za kolano
      trzyma,myslałam ze tak ma byc ze to cos pomaga nauce-bo jak musiałam dac
      mocniej gaz to mocniej trzymal a jak słabiej to prawie wogole nie trzymał ale
      miał reke w pogotowiu,kurcze myslałam ze to taki sposob na nauke wyczucia gazu.
      oj na nastepnej lekcji mu cos powiem i nie wiem czy to bedzie mile dla
      niego,niech nie mysli sobie ze jakas łatwa mu sie trafiła.
    • Gość: mokka Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.torun.mm.pl 02.05.06, 21:07
      Jejku!!!!!!Zlapie nie zlapie co za roznica.Jak mu dasz do zrozumienia zeby nie lapal to przestanie i bedzie spoko.Jak chcesz zeby cie lapal to nic mu nie powiesz. I tyle. Tak samo jak tzw. romanse instruktorow z kursantkami.Niby te dziewczyny takie biedne, takie wykorzystywane...Po prostu same tego chca i juz.Flirtowanie to normalna sprawa
      • Gość: zoska Re: Kursantki!!!!!!!! IP: *.snr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 21:48
        popieram !
    • farelkaa Re: Kursantki!!!!!!!! 12.05.06, 09:09
      na którejś z pierwszych jazd to ja mojego złapałam za kolano <lol> ale to
      przypadkowo, bo chciałam zmienić bieg i trochę za daleko rękę posunęłam :)
      Teraz mi wypomina, że go molestuję ;)
Pełna wersja