Dodaj do ulubionych

droga główna a kierunkowskaz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:25
czy jadąc drogą główną jak dojerzdzam np do skrzyżowania droga główna skreca
w prawo ja nią jadę to czy muszę włączyć kierunkowskaz czy nie.
.
ja uwarzam że nie, ale moi znajomi że tak, a skoro tak to czy jadąc głóną jak
jest jest lekkie rozwidlenie i główna prowadzi lekko w prawo a
podporzadkowana lekko w lewo to też włanczam .
Obserwuj wątek
    • aaa202 forum a ortografia 04.06.06, 14:27
      ;)
    • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 04.06.06, 14:38
      W przypadku uzywania kierunkowskazów, to w ruchu drogowym stosujemy je w dwóch
      przypadkach czyli:
      1. jesli zmieniarz pas ruchu
      2. jeslli zmieniasz kierunek jazdy. Jeżeli droga z pierwszeństwiem przebiega po
      tzw."łamanym pierwszeństwie" w prawo czy w lewo to przeciez zmieniasz kierunek
      jazdy właśnie w lewo lub prawo więc twoim obowiazkiem jest włączyć
      kierunkowskaz jako informacja o zamiarze wykonania danego skrętu.
      A jeżeli masz watpliwości czy włączyć czy nie to lepiej włączyć jeśli czujesz,
      że zmieniasz kierunek jazdy przynajmniej inni będą wiedzieli gdzie jedziesz.
      naprawdę twoja jazda będzie czytelniejsza . Pozdrawiam
    • Gość: Łukasz Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:38
      Wg. obowiazujacego kodeksu jesli jedziesz glowna lamana to nie wlaczasz
      kierunku.
      • Gość: Examinator Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 04.06.06, 14:39
        nie prawda
      • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 04.06.06, 14:42
        Łukasz napisał:
        Wg. obowiazujacego kodeksu jesli jedziesz glowna lamana to nie wlaczasz
        kierunku

        Kiedy ty robiłeś prawo jazdy?, proszę zagladnił do tego faktycznie
        obowiazujacego kodeksu.
        • a.zaborowska1 Włączasz kierunkowskaz 04.06.06, 15:22

          • Gość: X kierunkowskaz należy....... IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:38
            ....włączyć przy każdej zmianie kierunku jazdy (tak jak napisało to już kilka
            osób).
            Dlaczego ?
            Aby zasygnalizować ZAMIAR ZMIANY KIERUNKU JAZDY .

            Ta sygnalizacja nie jest tylko dla innych kierowców lub "paragrafów" ,
            ale także dla rowerzystów i pieszych, którzy są pełnoprawnymi użytkownikami
            Drogi Publicznej.
          • Gość: cwany Re: Włączasz kierunkowskaz IP: *.crowley.pl 04.06.06, 15:39
            oczywiście że włączasz! teraz sobie wyobraź że z drugiej strony tego skrzyżowania ktoś chce skręcić z podporządkowanej i dochodzi do wypadku bo Ty nie włączyłeś kierunkowskazu = sygnalizowałeś jazdę prosto.
      • pontus_euxinus Re: droga główna a kierunkowskaz 04.06.06, 16:02
        Gość portalu: Łukasz napisał(a):

        > Wg. obowiazujacego kodeksu jesli jedziesz glowna lamana to nie wlaczasz
        > kierunku.

        jaki przepis o tym mowi? I kodeks jakiego kraju!
        • Gość: X Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 16:05
          Jak to gdzie ?

          W Niggerii .
          • pontus_euxinus Re: droga główna a kierunkowskaz 04.06.06, 22:42
            Gość portalu: X napisał(a):

            > Jak to gdzie ?
            >
            > W Niggerii .

            aaaaa chyba za tak:)
            a tam sa drogi?
    • Gość: kierowca_ Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 17:44
      chodzi mi o jazdę cały czas drogą główną nie skręcam w podporządkowane.
      ale z wypowiedzi nie wynika zjednoznaczniewłanczac czy nie chodzi mi wykładnie
      przepisów.a nie co bedzie lepiej zrobić (bo zawsze lepiej włączyć niż nie)
      a co o tym mówi kodeks drogowy ??? POLSKI .
      • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 04.06.06, 18:00
        Ale nie ważne czy skręcasz w podporzadkowaną czy skręcasz jadac cały czas droga
        z pierwszeństwiem. Zapamiętaj tylko tyle jesli zmieniasz kierunek jazdy czyli
        właśnie skręcasz w lewo, prawo lub zawracasz TO MASZ OBOWIAZEK WŁĄCZYĆ
        KIERUNKOWSKAZ!!!!!. Jeśli masz watpliwości to polecam Kodeks Drogowy Art.
        pt: "Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu." Aha i jeszcze jedno przepisy są po
        to żeby się do nich stosować, ale czasami sa wątpliwości jak daną sytuacje
        zinterpretować nawet dobrze znając przepisy. Jeżeli zatem masz watpliwość czy
        zmieniasz kierunek to właśnie o to chodzi żeby lepiej coś zrobic niż tego nie
        zrobic czyli lepiej wtedy użyc kierunkowskazu.
    • Gość: 42 Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 18:30
      co do starego zdroju to odsyłam do :
      :Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu ul. Mazowiecka 2
      :Sekcja Ruchu Drogowego: (074) 847-64-52
      ---pobrano ze strony: www.walbrzych.policja.gov.pl/www/index.cgi?
      strona=komenda_tel&wybierz=&numer=2&menu= ----
      dzwoniłem i jadący prosto mają pierwszeństwo, bo ci z prawej zmieniają pas
      ruchu i muszą ustapić pierwszeństwa, chyba proste nie.
      • Gość: 42 Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 18:32
        ----wpis pomyłkowy poszło nie na forum co miało iść-----
        • Gość: X droga główna w układzie " Y " IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:15
          Jednym z najlepszych przykładów jaki ostatnio miałem , to jest Centrum
          m.Skierniewice !
          Jest tam wiele takich rozwidleń ......

          Jeżeli Egzaminator ma cheć kogoś upieprzyć , to właśnie jeździ po tych
          skrzyżowaniach.
          W mojej grupie (wszyscy przede mną)chłopaki jechali trochę po mieście, a resztę
          na "trasę" .
          Dla mnie Egzaminator "przygotował" slalom (chiiiba) wszystkimi uliczkami
          Skierniewic plus dość częste wyprzedzanie rowerzystów.

          We wszystkich tych manewrach UŻYWAŁEM KIERUNKOWSKAZU i było b.dobrze.
          Gdybym nie używał kierunkowskazu na tych rozwidleniach, to pewnie miałbym
          drugie podejście :-)

          Co do samego 'hasła' jakie wydawał Egzaminator na tych rozwidleniach, to on
          nigdy nie powiedział, że mam jechać w prawo lub lewo, a jedynie-jedziemy GŁÓWNĄ
          lub zjeżdżamy w podporządkowaną i patrzał czy włącze kierunkowskaz czy nie.
          • Gość: lukas Re: droga główna w układzie " Y " IP: 195.116.249.* 05.06.06, 10:44
            jak jesteście tacy cwani to ciekawe jak to rozwiążecie:

            droga główna prowadzi lekko po łuku w lewo
            lecz także z lewej strony wychodzi droga podporządkowana

            dając kirunkowskaz uznał bym że skręcasz w droge podporządkowaną i ja stojąc na
            niej,czekając na wyjazd na główną mając do ciebie zaufanie jeśli uznał bym że
            zdąrze przed tobą wyjechałbym na główną w moje lewo a ty wtedy walisz mi w tył
            bo oczywiście nie wychamowałeś gdyż wcale nie miałeś zamiaru skręcić w lewo.

            ja zatem uważam że poruszając się drogą główną która zmienia swój kierunek
            lepiej nie włączać kierunkowskazu

            właśnie tacy co nadużywają kierunkowskazów potrafią w terenie zabudowanym jadąc
            autem holowanym mieć włączone awaryjne :-)
            • maja021979 Re: droga główna w układzie " Y " 05.06.06, 11:55
              Gość portalu: lukas napisał(a):

              > jak jesteście tacy cwani to ciekawe jak to rozwiążecie:
              >
              > droga główna prowadzi lekko po łuku w lewo
              > lecz także z lewej strony wychodzi droga podporządkowana
              >
              > dając kirunkowskaz uznał bym że skręcasz w droge podporządkowaną i ja stojąc
              na
              >
              > niej,czekając na wyjazd na główną mając do ciebie zaufanie jeśli uznał bym że
              > zdąrze przed tobą wyjechałbym na główną w moje lewo a ty wtedy walisz mi w
              tył
              > bo oczywiście nie wychamowałeś gdyż wcale nie miałeś zamiaru skręcić w lewo.
              >
              > ja zatem uważam że poruszając się drogą główną która zmienia swój kierunek
              > lepiej nie włączać kierunkowskazu
              >
              > właśnie tacy co nadużywają kierunkowskazów potrafią w terenie zabudowanym
              jadąc
              >
              > autem holowanym mieć włączone awaryjne :-)


              Ta wypowiedź dla mnie nie trzyma się kompletnie kupy. Ktoś kto wyjeżdża na
              główną z podporządkowanej niezależnie od tego, czy ktoś jedzie prosto czy
              skręca w lewo ma obowiązek wjechać na główną jeśli istotnie nie powoduje to
              zagrożenia. A kwestia "zdąży" nie "nie zdąży" tu nie ma nic do rzeczy, bo nawet
              jeśli jak mówisz - oceniłbyś, że zdążysz, i wyjechałbyś na główną zanim tamten
              skręci czy pojedzie prosto (nieistotne) - zwyczajnie wymusiłbyś pierwszeństwo.

              Nie odważyłabym się generalizować odnośnie nadużywania kierunków i włączania
              świateł awaryjnych w samochodzie holowanym. Moim zdaniem pierwsze wynika z
              ostrożności (może czasem nadmiernej), a drugie z kompletnej niewiedzy, a to
              całkowicie dwie różne sprawy. Tak jak droga główna idąca "lekko po łuku" a
              droga w układzie Y.

              Pozdrawiam
              • Gość: lukas Re: droga główna w układzie " Y " IP: 195.116.249.* 05.06.06, 15:27
                przydałaby się porządna ilustracja tej sytuacji

                wcale nic nie wymuszam bo gdyby kierującym pojazdem poruszającym się drogą
                główną skręcił tak jak sygnalizował w lewo to byśmy się nie spotkali na drodze
                głównej tylko rozmineli na skrzyżowaniu
                • maja021979 Re: droga główna w układzie " Y " 05.06.06, 16:37
                  Bo Ty zakładasz, że kierowca jadący główną wyhamuje, i to jest błąd - choćby w
                  myśl zasady ograniczonego zaufania. Jednocześnie prawda jest taka, że Ty nie
                  masz pierwszeństwa i dopóki sytucja dla Ciebie stanie się jasna i klarowna
                  (czyt. kierowca jadący główną przejedzie prostu lub skręci) masz obowiązek
                  czekać. Tenże kierowca ma też prawo się rozmyślić ze skręcania w lewo nawet
                  jeśli sygnalizował skręt (abstrahując od sygnalizowania jazdy prosto w tej
                  konkretnej sytuacji)

                  Osobiście uważam (tak jak mnie uczono), że sygnalizuję wyłącznie jeśli zmieniam
                  pas i KIERUNEK jazdy. Dla mnie zmiana kierunku jazdy w tej sytuacji to tylko
                  skręt w lewo, lub zmiana pasa - jesli to dwu-pasmówka - i też nie tuż przed
                  skrzyżowaniem - więc rozumiem Twoje oburzenie na sygnalizujących jazdę prosto,
                  ale nie to, że zakładasz ufność wobec tego kierowcy ;-)
              • pontus_euxinus Re: droga główna w układzie " Y " 05.06.06, 21:49
                maja021979 napisała:

                > A kwestia "zdąży" nie "nie zdąży" tu nie ma nic do rzeczy, bo nawet
                > jeśli jak mówisz - oceniłbyś, że zdążysz,

                i taki pan ma wypadeczek.
                wole naduzywac i miec cale auto.
    • crissy Re: droga główna a kierunkowskaz 05.06.06, 16:17
      Czy ktoś mógłby podac jakiś przepis na okoliczność tych nieszczęsnych
      kierunkowskazów? U nas w domu od lat trwają spory na ten temat. Mój tata jeździ
      ponad 25 lat i nie włącza. Ja mam prawo jazdy od ponad 8 lat i byłam uczona, że
      jeżeli skręcam, nieważne na jakiej drodze jestem, to kierunkowskazu używam.
      Mam natomiast pytanie odnośnie konkretnej sytuacji na naszym osiedlu. Droga
      główna skręca po łuku w prawo prawie o 90 stopni, na wprost znajduje się droga
      podporządkowana. (Tzn. jadąc drogą główną, w pewnym momencie jadąc cały czas
      prosto znajduję się na drodze podporządkowanej.) Co z kierunkowskazem jeżeli
      cały czas jadę drogą główną? Ja włączam prawy, tata nie. Natomiast co jeżeli
      wjeżdżamy w drogę podporządkowaną, czyli jedziemy prosto? Tata włącza na 100%
      lewy, ja tak właściwie to nie jestem pewna co powinnam zrobić.
      Jak wy widzicie tą sytuację?
      Pozdrawiam!
      • maja021979 Re: droga główna a kierunkowskaz 05.06.06, 17:06
        Proszę bardzo:
        Kodeks drogowy, Art. 22 punkt "5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i
        wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz
        zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru."

        W opisanej przez Ciebie sytuacji myślę, że jazda na wprost w tą podporządkowaną
        wymaga kierunkowskazu w lewo (znak informacyjny o przebiegu głównej w prawo),
        zasygnalizowanie to jest potrzebne choćby dla tych, którzy jadą z tej głównej
        na wprost (czyli w ichniejsze lewo, ale wciąż główną) i muszą wiedzieć, że
        stoisz po to (musisz ustąpić im pierwszeństwa skręcając w lewo, czyli jadąc na
        wprost w tą podporządkowaną, bo masz ich z prawej).
        Czyli - jadąć w podporządkowaną (co prawda na wprost, ale jednak w lewo) dajesz
        lewy kierunek.

        Natomiast w prawo nie musisz dawać kierunku.
        Mimo to: wydaje mi się, że przy tak dużym kącie przebiegu tej głównej jeśli
        zasygnalizujesz, to nie będzie to zbyt duże nadużycie, a Twoja jazda będzie
        bardzo czytelna dla innych mających na tym skrzyżowaniu problem.

        Nie jestem żadnym ekspertem, sama przed kolejnym egzaminem, ale na świeżo z
        teorią za to.
        A ha - dziś wchodzi nowa wersja kodeksu drogowego. Nie posiadam jeszcze
        aktualnej wersji i sama jestem ciekawa jakie zmiany w ruchu :)
        crissy napisała:

        > Czy ktoś mógłby podac jakiś przepis na okoliczność tych nieszczęsnych
        > kierunkowskazów? U nas w domu od lat trwają spory na ten temat. Mój tata
        jeździ
        > ponad 25 lat i nie włącza. Ja mam prawo jazdy od ponad 8 lat i byłam uczona,
        że
        > jeżeli skręcam, nieważne na jakiej drodze jestem, to kierunkowskazu używam.
        > Mam natomiast pytanie odnośnie konkretnej sytuacji na naszym osiedlu. Droga
        > główna skręca po łuku w prawo prawie o 90 stopni, na wprost znajduje się droga
        > podporządkowana. (Tzn. jadąc drogą główną, w pewnym momencie jadąc cały czas
        > prosto znajduję się na drodze podporządkowanej.) Co z kierunkowskazem jeżeli
        > cały czas jadę drogą główną? Ja włączam prawy, tata nie. Natomiast co jeżeli
        > wjeżdżamy w drogę podporządkowaną, czyli jedziemy prosto? Tata włącza na 100%
        > lewy, ja tak właściwie to nie jestem pewna co powinnam zrobić.
        > Jak wy widzicie tą sytuację?
        > Pozdrawiam!
      • crissy Re: droga główna a kierunkowskaz 05.06.06, 20:48
        Dziękuję wam bardzo za odpowiedzi! Tak też sobie myślę że zasadniczą kwestią
        jest ta "zmiana kierunku jazdy". Mój tata wychodzi właśnie z tego punktu
        widzenia, że dopóki jedziesz drogą główną, to ta droga niejako cię "niesie",
        nawet jeżeli skręca gwałtownie w prawo lub w lewo. Ktoś ci mówi: "teraz jedź
        główną" i ty nią jedziesz, nie zastanawiąjąc się czy może by tak nie skręcić
        albo np. zwrócić. Tak więc jeżeli chodzi o tą interpretację, to jestem w stanie
        się z nią zgodzić, że podczas jazdy drogą główną nie następuje zmiana kierunku
        ruchu.
        Tak czy siak stwierdzam, że mimo wszystko prawo powinno być jasne, a nie opierać
        się na interpretacjach.
    • Gość: "L" Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 19:06
      do tego wszystkiego trzeba wyjasnić dokładnie co to jest ---zmiana kierunku
      jazdy -
      • pontus_euxinus Re: droga główna a kierunkowskaz 05.06.06, 21:54
        Gość portalu: "L" napisał(a):

        > bo jazda cały czas drogą gółwną obojętnie czy porwadzi prosto czy po
        > łukach,

        tu mozna jeszcze sie spierac... ale

        > skrzyżwaniach czy po prostu robi skręt o 90 stopni to nie jest zmiana
        > kierunku jazdy cały czas jadę prosto główną.

        Tego juz nie kumam! skret na skrzyzowaniu albo o 90 st. nie jest zmiana
        kierunku?
        • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 05.06.06, 21:59
          Ludzie!!! bałagam idżcie na konsultacje do jakies ośrodka szkolenia kierowców.
          Zapamiętajcie sobie raz jeszcze najistotniejsze tu jest to czy zmnieniasz
          kierunek jazdy a dla opornych zmiana kierunku jazdy to skret W LEWO W PRAWO LUB
          ZAWRACANIE. Nie ważne powtarzam czy jedziesz droga z pierwszeństwem czy nie
          jesli skręcasz TO KIERUNKOWSKAZ. Jest wyjatek, że jeżeli nie ma rozwidlenia
          żadnego, żadnego skrzyżowania a droga która jedziesz przebiega po łuku to wtedy
          nie włączasz kierunkowskazu bo i tak nie masz innej mozliwości jazdy jak tylko
          ta drogą. Mam w rodzinie i instruktora i egzaminatora. Juz nie mam siły czytać
          tych bzdur oczywiście nie wszystkich
          • Gość: lukas Re: droga główna a kierunkowskaz IP: 195.116.249.* 06.06.06, 13:49
            to ich nie pisz

            w takim razie z twojej interpretacji wynika że na drodze która skręca obojetnie
            w którą stronę mimo iż nie ma tam żadnych innych dróg też trzeba włączyć
            kierunkowskaz bo przecież zmieniasz kierunek jazdy.W przepisie nie są
            wyszczególnione przypadki:czy się rozwidla czy nie. Według mnie jadąc ciągle
            główną nie włączasz kierunku bo to tylko myli innych uzytkowników drogi
            powodując niebezpieczne sytuacje.Oczywiście każdą sytuacje należy rozpatrywać
            indywidualnie i nie należy generalizować bo to jest niebezpieczne.Skoro
            trzymasz się przepisów to stosuj je do wszystkiego a nie tak jak ci pasuje.A to
            że masz w rodzinie instruktora czy egzaminatora o niczym nie
            świadczy.Najciemniej pod latarnią :-)
            • misiania Re: droga główna a kierunkowskaz 06.06.06, 13:55
              na bieszczadzkich serpentynach to musi fajnie wyglądać. w lewo, w prawo, w
              lewo, w prawo, w lewo...
            • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 06.06.06, 14:26
              sam sobie odpowiedziałeś i potwierdziłeś to co było napisane wczesniej, jak
              jedziesz drogą z pierwszeństwem po łuku a nie skręcasz to nie zmieniasz
              kierunku jazdy wiec nie włączasz kierunkowskazu. Natomiast jak masz łamane
              pierszeństwo czyli skręcasz w lewo lub w prawo to wtedy1!!! włączasz
              kierunkowskaz. Proponuje troche uważniej czytać odpowiedzi i najlepiej
              wszystkie od danej osoby. A jeżeli chodzi o serpentyny bieszczadzkie czy
              jakiekolwiek inne to przypominam, ze tam nie ma łamanych pierwszeństw tylko w
              większości jedna droga która wiedzie po uku wiec tam nie ma ciagłych skretów w
              lewo czy w prawo bo jedziedzie zgodnie z przebiegiem tej jednej drogi więc nie
              ma kierunkowskazów. Ale żeby zrozumiec uzywanie kierunkowskazów to najpierw
              trzeba zrozumieć co to jest łamane pierwszeństwo a co to jest przebieg drogi po
              łuku i jazda zgodnie z jej przebiegiem bez zmiany kierunku jazdy.
              • Gość: lukas Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.06, 22:10
                marnych masz tych swoich nauczycieli albo sam sobie wymyślasz nowe prawa

                pokaż mi w kodeksie gdzie jest pojęcie "łamanego pierwszeństwa" bo ja nie znalazłem

                kłania się reklama "prawie robi wielką różnice"
                • Gość: ~pp Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.chello.pl 06.06.06, 22:35
                  Przeczytaj sobie Rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych a dokładnie
                  jedną z tabliczek do znaków ostrzegawczych T-6. Gratuluje kierowca, który nie
                  wie co to łamane pierwszeństwo!! Teraz rozumię ty nie wiesz że oprócz kodeksu
                  Drogowego jest coś takiego jak Rozporz. o znakach i sygnałach drogowych
    • Gość: grzesko Re: droga główna a kierunkowskaz IP: *.streamcn.pl 07.06.06, 12:44
      sytuacja nr 1 - img100.imageshack.us/my.php?image=19ot1.png - UZYWASZ
      kierunkowskazu w prawo i w lewo

      sytuacja nr 2 - img136.imageshack.us/my.php?image=22ju.png - NIE UZYWASZ
      kierunkowskazu w lewo ale w prawo juz UZYWASZ

      i to by bylo na tyle

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka