17.11.06, 16:57
czy mieliscie cos takiego przy sobie na egzaminie co pozwoliłoby uwierzyc ze z
tym czyms sie powiedzie?:-)
Obserwuj wątek
    • gangsta.eve Re: Amulety 17.11.06, 17:04
      tak, małego Buddę.A po wejściu do egzaminowego autka pomodliłam się głośno do
      św. Krzysztofa. Eklektyczne podejscie pomoglo, zdałam ;)
      • Gość: :o) :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:49
        Heh :)

        Ja nie wierzę w amulety itp. rzeczy, ale w dniu, kiedy zdałam, miałam w kieszeni
        aniołka, którego dostałam od koleżanki :)

        Pozdrawiam :)
    • Gość: jot Re: Amulety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:26
      przede wszystkim zjesc snicersa;-)) lub cos z czekolada i orzechami
    • Gość: saki Re: Amulety IP: *.kopernet.org 19.11.06, 12:56
      ja sie prawie przez caly egzamin modlilam:)dawno sie nie modlilam tak intensywnie :D
      zdalam
      • Gość: punisherka Re: Amulety IP: 213.17.144.* 19.11.06, 19:44
        zadne modly nie pomogly 4 razy;] za 5-tym (kiedy zdalam)magnez, persen na
        nerwy i lecytyna oraz umiejetnosci i w koncu objektwny egzaminator:))

        Pozdrawiam;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka