Dodaj do ulubionych

Oblalam i co dalej

15.03.07, 12:49
No i klapa na calej linii. oblalam... Wszystko przez stres i popelnilam
totalno glupote az mi sie nie chce pisac na ten temat. Mialam naprawde duze
szanse, mialam spoko egzaminatora. Ale to juz minelo.
Teraz musze zdawac w innym miescie.. Czy sa tu ludzie ktorzy uczyli sie w
innym miescie i zdawali w innym, uczyli sie na innym aucie a zdawali na
innym.. Bo mnie to czeka. Oczywisce wezme sobie dodatkowe jazdy w tym nowym
miescie... Ale chcialabym uslyszec ze to nie takie straszne i ze to jest do
zrobienia...
Obserwuj wątek
    • linia.frontu Re: Oblalam i co dalej 15.03.07, 16:16
      Buuuu, szkoda:(... nie wnikam, co tam przeskrobałaś, ważne, żeby się nie
      poddawać! Nie należę do ludzi mogących powiedzieć cokolwiek o konieczności
      zdawania w innym mieście i innym autku - ale na pewno nie jest to takie
      straszne, a już niezaprzeczalnie - jest do zrobienia, bo do zrobienia jest
      wszystko, przy odrobinie determinacji i samozaparcia! Co Cię nie zabije, to cie
      wzmocni, Nietzsche wiedział, co mówi!!!
      Uda się!!!! :)
      • Gość: natalia Re: Oblalam i co dalej IP: *.aster.pl 18.03.07, 09:42
        Dlaczego chcesz zdawać w innym mieście? Zmniejszasz w ten sposób swoje szanse.
        Miasto w którym się uczyłaś znasz , znasz już też ośrodek egzaminacyjny i trasy
        a to już pozwala podejść z mniejszym stresem. Radziłabym Ci nie zmieniać.
    • Gość: :) Re: Oblalam i co dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 21:12
      do zrobienia. ja tak robiłam i zdałam:) w moim mieście nie ma wordu i
      egzaminów, więc nie ma innego wyjścia, jak zdawać w wojewódzkim.
      • basia_11 Re: Oblalam i co dalej 20.03.07, 08:02
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > do zrobienia. ja tak robiłam i zdałam:) w moim mieście nie ma wordu i
        > egzaminów, więc nie ma innego wyjścia, jak zdawać w wojewódzkim.


        Chyba nie zrozumiałaś pytania, przecież autorka wątku pierwsze podejście miała w
        mieście, gdzie jest WORD, bo niby w jakim miała mieć??
        Ty pewnie w trakcie swojego kursu jeździłaś do miasta wojewódzkiego w którym
        jest WORD i w którym planowałaś zdać egzamin, tak przecież robią wszyscy, którzy
        nie mieszkają w takim mieście.

        To zmienianie WORDów to rzecz dyskusyjna, w dużej mierze zależy od tego, jak
        szybko zdający jest w stanie oswoić się z nowym miastem. Tak czy tak trzeba
        dokupić godzin i teraz trzeba rozstrzygnąć, czy przeznaczyć je na doszlifowanie
        miasta, w którym wyjeździło się już ileś godzin czy zaczynać zaukę nowego miasta...

        Do autorki wątku - dlaczego uważasz, że musisz zdawać gdzie indziej? Tak szybko
        się zniechęcasz, po pierwszym oblaniu? Czy może w nerwach ostro wygarnęłaś
        egzaminatorowi? ;-))

        pozdrawiam
        Basia
        • Gość: flautka Re: Oblalam i co dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 11:55
          ja zdawałam w innym mieście, niż Warszawa gdzie miałam kurs. Zdałam za drugim
          razem, za pierszym nie udało mi się pokonać górki;)
          nigdy wczesniej nie jeździłam po Ostrołęce w której zdawałam , uczyłam się też
          innym samochodem, ale jakoś dałam radę.
          Polecam ze względu na krótkie terminy oczekiwania na egzamin:)
        • madzia.7 Re: Oblalam i co dalej 21.03.07, 09:36
          Z tego względu że się przeprowadzam, aż 500 km dalej...
          Ale okazało się że zdąrze jeszcze raz przed przeprowadzką podejść do egzaminu w
          Koszalalinie.. Jak teraz nei zdam to juz innego wyjścia nie będzie jak
          doszkalanie w innym miście-chyba to będzie Ostrołęka...
          • basia_11 Re: Oblalam i co dalej 21.03.07, 09:57
            madzia.7 napisała:

            > Z tego względu że się przeprowadzam, aż 500 km dalej...
            > Ale okazało się że zdąrze jeszcze raz przed przeprowadzką podejść do egzaminu w
            >
            > Koszalalinie.. Jak teraz nei zdam to juz innego wyjścia nie będzie jak
            > doszkalanie w innym miście-chyba to będzie Ostrołęka...


            Madziu, trzymam kciuki, żebyś zdała za drugim razem. Skoro to sytuacja losowa,
            to siła wyższa, jak nie pójdzie, to poćwiczysz w Ostrołęce, ale oby nie było
            potrzeby.
            Ja zdaję w Szczecinie, ale zastanawiałam się nad Koszalinem, tyle że on jest
            jeszcze dalej... może nam obu uda się za drugim razem? A jak nie to za trzecim
            czy czwartym, ale się uda:-)


            pozdrawiam
            Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka