Dodaj do ulubionych

Oblałam 2 raz:((((

03.05.07, 09:49
Pierwszy raz na rondzie- mianowicie według egzaminatora nie ustapilam
pierszeństwa, a w praktyce troszke inaczej to wygladalo, gdyz wyjechalam
doslownie kawaleczek za trojkaciki, a on mi przyhamował i juz mogila :/
A drugi raz oblala-wczoraj. Na luku. :/ Wjechalam na stopke pacholka,
wyprostowalabym ten saomochod, ale musial sie przyczepic, nawet nie dal
drugiej szansy, choc z nim dyskutowalam. Burak. Wkurzylam sie tak, ze ledwo
trzymalam jezyk za zebami! WrrrRrRRRRrrr
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • basia_11 Re: Oblałam 2 raz:(((( 03.05.07, 10:14

      > A drugi raz oblala-wczoraj. Na luku. :/ Wjechalam na stopke pacholka,
      > wyprostowalabym ten saomochod, ale musial sie przyczepic, nawet nie dal
      > drugiej szansy, choc z nim dyskutowalam. Burak. Wkurzylam sie tak, ze ledwo
      > trzymalam jezyk za zebami! WrrrRrRRRRrrr


      Współczuję:-(( ten drugi raz poległas tak jak ja za pierwszym, też ledwie
      zaczepiłam oponą o ten kołnierz pachołka, zatrzymałam się licząc na drugą szansę
      ale niestety, dla egzaminatora to było potrącenie pachołka, choć sama tyczka
      nawet nie drgnęła.

      pozdrawiam serdecznie
      Basia
      • beaciaaa Re: Oblałam 2 raz:(((( 03.05.07, 10:21
        Oj ja tez Ci bardzo wspolczuje! Najgorsze jest dla mnie to, ze na poprzednim
        egzaminie patrzylam jak inni zdaja i jak cos im nie poszlo na luku, czy to na
        gorce, to mogli sprobowac jeszcze raz.. a ja niestty juz nie moglam :/
        • basia_11 Re: Oblałam 2 raz:(((( 03.05.07, 10:31
          beaciaaa napisała:

          > Oj ja tez Ci bardzo wspolczuje! Najgorsze jest dla mnie to, ze na poprzednim
          > egzaminie patrzylam jak inni zdaja i jak cos im nie poszlo na luku, czy to na
          > gorce, to mogli sprobowac jeszcze raz.. a ja niestty juz nie moglam :/


          I teraz znowu musimy czekać... moje trzecie podejście dopiero 11 czerwca - drugi
          raz oblałam na mieście 23 kwietnia. Znowu trzeba dokupić godzin, znowu to
          czekanie, czekanie a potem nie wiadomo co się wydarzy, na jakiego egzaminatora
          się trafi... jedna wielka loteria.


          pozdrawiam serdecznie
          Basia
    • patrycja.ros Re: Oblałam 2 raz:(((( 03.05.07, 10:41
      Kurcze współczuje!!!! Mi łuk za każdym razem można by rzec wychodził bezbłędnie,
      choć egzaminator przy trzecim podejściu powiedział( z dzikim uśmiechem) "łuk to
      pani potrafi zrobić, ale w kopercie już pani zatrzymać się nie potrafi!!";
      a chodziło o to,że zatrzymałam się za blisko linii w kopercie - autko schowałam,
      ale jemu nie pasowało tak się wściekłam,że języka nie udało mi się pohamować i
      od kretynów go wyzwałam i pisałam odwołanie(nie uwzględniono!!!!)Przeniosłam
      papiery i zdałam -jeżdżę autkiem od 2 mc:)))
      Mam nadzieję,że nie poddasz się i dokończysz dzieła. Będę trzymała kciuki !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka