Gość: Joasia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.05.07, 15:38
Jutro trzecie podejście..Po półtora miesięcznej przewie...Pierwszym razem było
"prawie" dobrze, nawet sama wróciłam do ośrodka i tam usłyszałam przykra dla
mnie wiadomość, że oblałam ... drugim ewidentna moja wina :(. Może to ten
trzeeci raz będzie szczęśliwy. Mam pytanko czy orientuje się ktoś czy teraz
wszystko załatwia się już w nowym budynku na Koszykarskiej?